Gość: asia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.03.05, 09:29
przed kilku dniami miałam problem,pieczenie przedsionka pochwy trwające kilka
dni.Upławy nie występowały.
Byłam u lekarza, który stwierdził po mikrospokowym badaniu pobranego
materiału,że nie występuje żadne zakażenie ani bakteryjne ani grzybicze.
Zalecił stosowanie przez kilka dni globulek clotrimazolum 1%,a później
abothylu.
Po stowowaniu abothylu pojawiły się dziwne objawy -silnie łuszczący się
nadbłonek pochwy- odczucie suchości i duże ilości grudek suchego złuszczonego
nabłonka w pochwie.
Czy to normalny objaw przy stosowaniu tego typu środków,czy dopiero teraz
zaczęła się jakaś infekcja?
Pytam, bo do tej pory jeszcze nigdy nie przytrafił mi się podobny problem.
Proszę o informację, będę bardzo wdzięczna.