Czy mogę prosić więcej info jak zdiagnozować beztlenowce? Moja kotka dostała gwałtownego zapalenia jelit i żołądka, bez biegunki i tylko na samym początku wymioty x2 a później już nie. Leczona antybiotykiem głównie, plus Helicid, Cerenia. Zapalenie całkowicie zeszło po 3 tyg. Niestety po 3
myslenie) - nie wszyscy a slowo nimcy maja wymioty. Rozumiem, ze ty w DE deali zadnych nie robisz... no bo jak z tymi ch...ami? Znajomych w DE tez pewnie nie masz - bo to ch...e i nazisci? Czy moze jednak deale robisz, znamoych masz... ergo - po ch... takie wrzuty?
Trzy noce prawie nie śpię, mam potańcówkę z Łaskotkiem przez biegunkę i wymioty. Mam nadzieję, że zacznie robić normalne kupy. Jeszcze jutro badanie kontrolne. A poprzednia renomowana niby przychodnia antybiotyk może po miesiącu by wypisała.
Boję się strasznie o Łaskotka.. Pierwszy raz takie coś się zdarzyło, to biegunka wodna plus wymioty. W czwartek od razu pojechał, zlekceważyli moje obserwacje i nie było innej interwencji, niż kroplówka, zagęstnik karobin i probiotyk. Nikt nie podał antybiotyku ani odpowiednika stoperanu
kłuć w cewce, ból przechodził do około godziny. Brałam również szczepionkę na Ecoli. W posiewach moczu za 1 razem wyszły ecoli 10 do3, a obecnie ostatnie dwa posiewy (grudzień i luty) eneterococsus fecalias 10 do 5. Brałam na to dwa antybiotyki i brak poprawy. W ostatnim badaniu moczu 165 leukocyty, 20
Odpowiem zbiorczo: Tak, rozumiem, że w innych krajach mogą być inne zalecenia, my też nie mieszkamy w Polsce, a w kraju, gdzie wszystko leczą paracetamolem, a po porodzie wychodzi się do domu po 3. godzinach... Operacja wydarzyła się jednak w Polsce na wakacjach (wiadomo :-)) Sama byłam nieźle
konkretnego antybiotyku, a nie od tej finansowanej z moich składek lekarki. -- Fiesta '84, Almera '95, BMW E36 '98, Astra F '94, Astra G '00, Laguna '96, BMW E53 '01, VW Golf Sportsvan '16, Peugeot 1007 '04, Zafira C '12, Micra K11 '96, VW e-up! '22... i będzie więcej.
hukers napisał: > To coś jak u nas w temacie 100 konkretów na 100 dni rządów. > Na przykład w temacie składki zdrowotnej. Oj tak, mnie też piecze zad o tą zdrowotną. Zwłaszcza biorąc pod uwagę "poziom usług" oferowanych za takową. Młody od tygodnia na antybiotyku (zapalenie
roku, normalnie w godzinach pracy, pracodawca nie mogl sie nie zgodzic, 100% platne. Dwa tygodnie temu bylam chora, do lekarza poszlam w pon, dostalam antybiotyk, w domu bylam caly tydzien ale bez zwolnienia bo pierwsze siedem dni jest self certification.
podawalam strzykawka ( za zgoda kardiolog) Kicia.Yoda (*) byla w tym wszystkim jako tako wspolpracujaca, ale tylko dlatego, ze tracila wzrok a za tym szla jej bezbronnosc i brak checi do walki i jej ukochana malpa godzinami tlumaczyl, ze pigulki musi brac i napewno po nich bedzie sie lepiej czula 😿 ale
wymioty,krew w kale...biegnę do weta,podaje leki,nie pomaga.Znow o 21ej w poniedziałek wymioty i krew w kale.Wiec biegnę na nocny dyżur do weta,znów daje leki.Mial dać przeciwwymiotne i przeciwwymiotne a daje antybiotyk.Nie pomaga,kot wymiotuje,chodzi podkulony.Mijaja dwa dni,przechodzi mu.Po czym kociak
jak łyknę z rana. Jak ból głowy mnie chwyci po poludniu to już jest tragedia, bo wtedy nawet tryptan nie pomaga, a inne leki typu ibuprofen czy paracetamol wzmagają tylko wymioty.