Dodaj do ulubionych

Hybrydy HEV

23.05.24, 07:24
Ktoś jeszcze wg Was zrobił to równie dobrze jak Toyota?

Czytam z ciekawości o różnych innych rozwiązaniach i najczęściej to skomplikowane protezy, z którymi za kilka lat kolejni właściciele będą mieli podobny problem jak z używanym elektrykiem.

Nie umiem znaleźć informacji, czy w jakimś innym rozwiązaniu silnik elektryczny może jednocześnie napędzać koła wraz ze spalinowym i jednocześnie ładować baterię trakcyjną.
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 07:49
      Swoją drogą to ciekawe dlaczego inni nie podążają taka sama ścieżka, czy to kwestia patentów (tak jak niepodrabialny thermomix i tylko nieudolne naśladownictwo) czy kwestia doświadczenia i "umienia w te klocki"
      • galtomone Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 07:59
        Nie mam pojęcia, ale pewnie obie rzeczy w jakiejś części.

        Sama przekładnia planetarna to przecież nie jest ich pomysł.

        W sumie jest jedna firma i model, który miał to samo rozwiązanie. Mondeo Hybrid, ale to dlatego, ze całą przekładnię kupował od Toyoty i łączył ze swoim silnikiem.

        Widziałem takie jedno kombi na parkingu pod Lidlem ze 2 miechy temu.... z zew fajne, ale potem zaczęli ładować bagaże do tyłu i... okazało sie, że bagażnik zawiera baterie i jest bez sensu, bo z wielkim garbem w środku.
        • trypel Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 08:03
          Ponieważ jestem z tych co im tzw "wycie" bezstopniowej przekładni nie przeszkadza to jakby tak toyota wypuściła hybrydę z dieslem to byłaby fajna opcja
          • qqbek Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 11:33
            Mnie Micra przyzwyczaiła do CVT, więc pewnie też bym się pisał na hybrydę z dieslem (zamiast Kurwy Jerychońskiej rzecz jasna, za Mircrę wejdzie elektryk - jak coś z tym programem ruszą).
            Zresztą to nie "wycie", a brak nagłych zmian prędkości obrotowej silnika wydawał mi się najdziwniejszy po przesiadce na tradycyjną CVT - wszystko co miałem do tej pory (ręczne, hydrokinetyki, DSG i zautomatyzowana) przez ponad 20 lat przyzwyczaiło mnie do tych zmian.
            • trypel Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 12:20
              No ja pamiętam diesla z multitronikiem
              Jeździło się tym zajebiscie. Jakby dorzucić silnik elektryczny to w ogóle bajka.
              • galtomone Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 13:31
                trypel napisał:

                > No ja pamiętam diesla z multitronikiem
                > Jeździło się tym zajebiscie. Jakby dorzucić silnik elektryczny to w ogóle bajka
                > .
                >

                Któryś inny producent chyba takie cos oferuje - nie pamietam... Nie wiem czy Pug nie miał takiej opcji w ofercie.
                Ale szału sprzedażowego i zdaje sie ani to mniej nie palilo, ani lepiej nie jezdzilo (508 RXH czy RHX?).
                A teraz jest przynajmniej klika PHEV z dieslem - www.carwow.co.uk/hybrid-cars/diesel ale pomysł chyba od czapy...

                Osobiście jak już to jednak wolałbym diesla bez hybrydy. Wydaje mi sie, ze roznica w koszcie zakupu + skomplikowanosc tego rozwiazana ma na dluzsze posiadania znacznie wiecej minusow niz plusów.

                Czyli wszystkie wady diesle + wszystkie wady hybrydy za.... no własnie, za jakie zalety realnie, na co dzien.
                • trypel Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 14:20
                  No ja jeżdżę pluginem z dieslem. Idiotycznie durne rozwiązanie. Ale sam hybryda super. Mam 190 km z diesla i ponad 120 z prądu. Naprawdę fajnie się tym jedzie. Tylko bez sensu ten zestaw aku wozic. Skoro i tak ładuje od wielkiego święta
                  Dlatego hybryda ale standardowa plus diesel to idealne dla mnie rozwiązanie. O ile producent (jak to ostatnio mają w zwyczaju) w walce o zrównanie zasięgu elektryka i pojazdu spalinowego nie zmniejszy zbiornika paliwa w spalinowym…
                  • galtomone Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 14:40
                    No PHEV (pomijajac kwestie awaryjnosci i ceny) w zalozeniu ma sens.
                    W miescie glownie na pradzie w trasie diesel wspomagany prodem.
                    Przynajmniej w teorii, ale zwyklej hybrydy z dieslem to zupelnie nie kumam po co... w sensie dlaczego nie benzynowy.
                    • trypel Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 16:32
                      galtomone napisał:

                      > No PHEV (pomijajac kwestie awaryjnosci i ceny) w zalozeniu ma sens.
                      > W miescie glownie na pradzie w trasie diesel wspomagany prodem.
                      > Przynajmniej w teorii, ale zwyklej hybrydy z dieslem to zupelnie nie kumam po c
                      > o... w sensie dlaczego nie benzynowy.


                      Bo lepiej coś co pali mniej niż więcej
                      • galtomone Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 16:50
                        trypel napisał:

                        > galtomone napisał:
                        >
                        > > No PHEV (pomijajac kwestie awaryjnosci i ceny) w zalozeniu ma sens.
                        > > W miescie glownie na pradzie w trasie diesel wspomagany prodem.
                        > > Przynajmniej w teorii, ale zwyklej hybrydy z dieslem to zupelnie nie kuma
                        > m po c
                        > > o... w sensie dlaczego nie benzynowy.
                        >
                        >
                        > Bo lepiej coś co pali mniej niż więcej

                        No ale to musi mieć sens. Moje auto pali w mieście miedzy 3,8 a 4,2 l na 100 km, przy takiej normalnej jeździe.

                        1. To o ile mniej spali diesel?
                        2. O ile będzie droższy w zakupie?
                        3. Czy będzie w mieście bardziej komfortowy w zakresie prac silnika?
                        4. Jak z serwisowaniem i DPF?
                        5. Ile km trzeba żeby zwróciła się różnica w cenie zakupu diesel/benzyna?

                        Na moje oko to różnice w spalaniu będą kosmetyczne, różnice w skomplikowaniu układu spore.

                        Nie wiem jak inne konstrukcje, ale pomijając soft obsługujący HEV Tojki, to to jest naprawdę prosty i bezawaryjny zestaw. Silnik bez wodotrysków (w Twoim silniku jest turbo, dpf, dwumasa?), prosty jak drut, co potwierdzają taksiarze hurtem montując do tego LPG (a LPG lubi proste silniki).

                        Diesel wydaje mi sie do jazdy po mieście w takim układzie zupełnie bez sensu.
                        • galtomone Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 17:23
                          samochody.pl/blog/wpis/czy-sa-silniki-diesla-z-hybryda-modele-dostepne-w-sprzedazy
                        • trypel Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 18:00
                          No to prosty diesel w takich warunkach pewnie by spalił 2.5-3. Fizyki nie oszukasz i diesel póki co dostarcza energię dużo bardziej efektywnie.
                          O co chodzi z tym prądem co go tyle diesel potrzebuje a benzyna nie?
                          • galtomone Re: Hybrydy HEV 24.05.24, 10:07
                            trypel napisał:

                            > No to prosty diesel w takich warunkach pewnie by spalił 2.5-3. Fizyki nie oszuk
                            > asz i diesel póki co dostarcza energię dużo bardziej efektywnie.
                            > O co chodzi z tym prądem co go tyle diesel potrzebuje a benzyna nie?
                            >

                            Aku w starszych dieslach zawsze były większe niż w benzynowych. Trzeba było podgrzać świece i pierwsze suwy silnika wymagały większej pracy.
                            Może coś sie zmnieniło, od lata nie mam diesla.

                            A co do spalania, to różnica to ok. 1,5l na 100 km (przypuszczam, że w miesicie nawet mniejsza).

                            No to trzeba by wiedzieć o ile takie auto będzie droższe.

                            Na przykładzie Skody.
                            Wersja mHEV 1,5 TSI to wedle cennika na stronie 135k (czyli mniej więcej tyle co Corolla HEV)

                            Wersja 2.0 TDI 141k (a w wersji HEV musiało by być więcej) ale trzymajmy się tej ceny.

                            Różnica to 6k. Litr paliwa to mniej więcej 6,50 zł. Czyli mamy tu 920 litrów paliwa albo na każde 100km oszczędność 9,75 zł oszczędności.

                            Należałoby też znać (a nie znam) koszty serwisowe. Skoro masz diesla PHEV to pewnie będą podobne.
                            Ile Cię kosztuje pełen przegląd auta w ASO? W przypadku używanej Corolli, duży przegląd w ASO w raz przedłużeniem gwarancji na kolejny rok to mniej więcej 1800 zł, bez opcji gwarancyjnej jakieś 300 zł mniej.

                            Będzie też zapewne jeszcze w grę wchodzić różnica między utrzymaniem nowego (na gwarancji) i używanego (po). Czyli dla nowego potencjalna utrata wartości a w przypadku używanego dodatkowe komplikacje serwisowe - nie wiem jak często DPF czy turbo to obecnie problem w dieslach, które jeżdżą głównie po mieście?
                            Może wiesz?

                            W każdym razie, uzupełniając info powyżej o Twoje wartości.... Ile km trzeba przejechać, by różnica w cenie wyszła na ZERO?

                            Mnie się to po prostu nie wydaje sensowne z p. widzenia konsumenta przy zakupie i tym bardziej sensowne z p. widzenia producenta przy tworzeniu takiego modelu.
                            Dodajmy do tego fakt, że Twój diesel PHEV miał dopłaty (tak Cię zrozumiałem) a zwykły HEV, jak benzyna by nie miał.

                            I fakt, że takich konstrukcji an rynku nie ma chyba po prostu potwierdza to, że to sie ni chuja by nikomu nie opłacało. Producentom w przygotowaniu i oferowaniu o X% droższych aut a w związku z tym klientom w zakupie.
                            • trypel Re: Hybrydy HEV 24.05.24, 10:52
                              A ile trzeba przejechać żeby w ogóle opłacało się brać corolla hybrid w porównaniu do normalnej?
                              Bo wg mnie to się też nie opłaca
                              • galtomone Re: Hybrydy HEV 24.05.24, 11:25
                                trypel napisał:

                                > A ile trzeba przejechać żeby w ogóle opłacało się brać corolla hybrid w porówna
                                > niu do normalnej?
                                > Bo wg mnie to się też nie opłaca
                                >

                                Hmm...

                                Benzynowe auto w mieście wg moich doświadczeń z różnymi autami) pali (średnio) między 8l a 9l / 100km (pomijam Lexa, bo to było znacząco więcej).
                                Więc mniej więcej dwa razy więcej niż to co spalam.

                                Wychodzi mi jakieś 300 zł oszczędności na 1000 km. Kupowałem używane, wiec różnica względem wersji benzynowej Auris to było ok 12000.

                                Rocznie robię teraz mniej więcej 15 kkm czyli na paliwie mam 4500 zł oszczędności. Zatem w niecałe 3 lata na samym paliwie wychodzę na zero. Podobnie jak wcześniej gdy zakładałem do aut instalacje LPG (taki dodatkowy wydatek tez potrzebuje czasu na zwrócenie sie).

                                Pomijam tu koszty dodatkowe (bo ich nie znam, ale można przyjąć, ze jakieś by były) typu wymiana sprzęgła (gdybym kupował auto z manualem) czy inne naprawy serwisowe.

                                Wracam jednak do podstawowej kwestii. Gdyby to było opłacalne, to takie auta nadal byłby na rynku. Ludzie lubią ekonomiczne auta, producenci lubią zarabiać.
                                • trypel Re: Hybrydy HEV 24.05.24, 12:26
                                  Ja cie proszę
                                  Bajki trzeba umieć opowiadać
                                  Realna różnica między hybryda a niehybryda w przypadku tego samego modelu to 2 l.
                                  Poza miastem prawie żadna, na autostradzie na minus, w mieście na plus niech będzie 2.5 l.
                                  Czyli rocznie masz 300 l oszczędności czyli mniej niż 2000. Czyli 5 - 6 lat jeździsz żeby się zwróciło
                                  Ale biorąc pod uwagę wartość pieniądza to utopiona kasa. Bo zwrot 12 tys za 5-6 lat (ale pierwsze musisz je wydac) jest bez sensu
                                  • galtomone Re: Hybrydy HEV 24.05.24, 13:54
                                    trypel napisał:

                                    > Ja cie proszę
                                    > Bajki trzeba umieć opowiadać

                                    Hmmm....

                                    > Realna różnica między hybryda a niehybryda w przypadku tego samego modelu to 2
                                    > l.

                                    Tego nie wiem, nigdy nie mialem tego samego modelu hybrydy i nie hybrydy, ale wiem ile paliły wszystkie moje auta - 1.6, 1.8, 2.0 w takiej jeździe jak teraz i co musiałem przy nich robić.

                                    > Poza miastem prawie żadna, na autostradzie na minus, w mieście na plus niech bę
                                    > dzie 2.5 l.
                                    > Czyli rocznie masz 300 l oszczędności czyli mniej niż 2000. Czyli 5 - 6 lat jeź
                                    > dzisz żeby się zwróciło
                                    > Ale biorąc pod uwagę wartość pieniądza to utopiona kasa. Bo zwrot 12 tys za 5-6
                                    > lat (ale pierwsze musisz je wydac) jest bez sensu

                                    No mnie wychodzi jednak inaczej + naprawy rozruszników, wymiany rozrządów, sprzęgieł, itd.
                                    Nie kupuje nowych aut i z niskimi przebiegami.

                                    Do tego ostatnim autem jeździłem 10 lat z małym haczykiem i nie dla zwrotu a całościowo niskich kosztów eksploatacji zdecydowałem się na taki zakup.
                                    • trypel Re: Hybrydy HEV 24.05.24, 14:19
                                      No to jednak warto porównać jabłko do jabłka
                                      A nie jabłko do schabowego z kapustą
                                      Bo jakbym zamieniał stara 28 na toyotę hybrid to mógłbym nawet napisać że pali 6 x mniej i ma klimę a star nie miał.
                                      Realnie jakbyś miał równie niezawodna (zakładam) toyote nie hybrydę vs hybrydę to te 12 tys byloby nie warte wydania, nie wiem jaka jest różnica na nowym aucie ale przy średnich przebiegach w PL miałoby sens wydanie na hybrydę max 7.5 tys więcej (roczne oszczędności na poziomie 1500 pln) bo możemy rozpatrywać max 5 lat do przodu z rozsadku
                                      • galtomone Re: Hybrydy HEV 24.05.24, 14:34
                                        trypel napisał:

                                        > No to jednak warto porównać jabłko do jabłka
                                        > A nie jabłko do schabowego z kapustą
                                        > Bo jakbym zamieniał stara 28 na toyotę hybrid to mógłbym nawet napisać że pali
                                        > 6 x mniej i ma klimę a star nie miał.

                                        Pełna zgoda, dlatego nie ująłem w tym Lexusa, Previi, Poloneza czy Puga 205.
                                        Pamiętam za to ile paliła moja Avensis 1.8, Avensis 2.0, dwa Escorty 1.6, Vectra 1.8, itd.. Więc raczej dość porównywalne auta.

                                        I tak, na trasie to było ok 7l, ale w mieście (a tu spędzam w aucie większość czasu, w przeciwnym razie kupiłbym diesla) to też było raczej bliżej 9 (średnio, bo np. w zimie to i 11 nie było niczym zaskakującym na odcinkach, które jeżdżę).

                                        > Realnie jakbyś miał równie niezawodna (zakładam) toyote nie hybrydę vs hybrydę
                                        > to te 12 tys byloby nie warte wydania, nie wiem jaka jest różnica na nowym auci
                                        > e ale przy średnich przebiegach w PL miałoby sens wydanie na hybrydę max 7.5 ty
                                        > s więcej (roczne oszczędności na poziomie 1500 pln) bo możemy rozpatrywać max 5
                                        > lat do przodu z rozsadku

                                        No mnie wyszło z wyliczeń i doświadczeń jednak, że to ma sens ekonomiczny.
                                        Tym bardziej, że chciałem auto bez manualnej skrzyni biegów. Starych hydrokinetyków już nie ma.
                                        Z CVT jeździłem troche w Avensis 1.8 kolegi i nie chciałbym mieć takiego auta.
                                        A rozwiązań innych się boję, biorąc pod uwagę koszty serwisowe które przy większych przebiegach są nieuchronne.

                                        Tu w najgorszym wypadku czeka mnie kiedyś wymiana baterii trakcyjnej co już dziś nie jest ani dramatycznym kosztem (a mam jeszcze kilka lat gwarancji przed sobą) ani trudną, czasochłonną i niepewną w jakości naprawą.

                                        I ponawiam argument, że diesel HEV gdyby się komus opłacał to by na rynku był.
                                        Pug nie bez przyczyny zamiast 508 HEV oferuje 508 (chyba jeszcze?) 508 PHEV.

                                        Nie w każdym kraju są podatki/dopłaty które "duszą" diesla.
                                  • vogon.jeltz Re: Hybrydy HEV 24.05.24, 16:38
                                    Ale czy w tej niehybrydzie masz takie samo wyposażenie w standardzie? Bo już wielokrotnie liczono, ile trzeba by jeździć, żeby "hybryda się zwróciła", a zapominano przy tym, że w cenie hybrydy jest w standardzie automatyczna skrzynia i przeważnie maksymalne wyposażenie, za które w zwykłym spaliniaku trzeba dopłacać. I już różnica robiła się nie taka duża. Tak przynajmniej było kiedyś.
                                    • trypel Re: Hybrydy HEV 24.05.24, 16:55
                                      No oczywiście trzeba by było porównać automata do automata o podobnym wyposażeniu.
                                      W przypadku mojego merca ta inwestycja nigdy się nie zwróci bo plugin wychodzi ok 100 tys drożej (kogoś ostro popierdolilo)
                                      Ale porównując trzeba zachować choćby cień obiektywizmu a nie 20 letni lexus vs nowa corolla :)
                                      To ja też tak mogę- mam za 40 tys 14 letnie bmw które ma wszystko poza keyless i pali w mieście 7 a poza 6. Czyli jest lepsze od hybrydy galto bo różnica w cenie jest nie do odrobienia. A poza tym pp pakiecie startowym ok 30 tys km wymieniona jedna zarowka.
                                      Ma sens takie porownanie?
                                      Mogę jeszcze dorzucić C8
                                      W mieście pali 2x więcej niż corolla hybrid ale za to do środka wchodzi na raz lodowka, pralka, zmywarka, spora szafka, 2 osoby z bagażami, i robi 1200 km na baku
                                      • vogon.jeltz Re: Hybrydy HEV 24.05.24, 17:22
                                        Ale ja mówiłem o porównywaniu nowych.
                                        • trypel Re: Hybrydy HEV 24.05.24, 17:29
                                          Odnosiłem się do porównania Galto
                                          No to w nowych masz merca glc diesel 190 km I hybryda plugin 320. To samo wyposażenie. Ale mniejszy bagaznik, bak. I 100 tys wiecej.
                                          W przypadku Toyoty można zrobić porównanie na ravce nowej. Jest i hybrid i zwykla z automatem.
                                          Jakoś bez sprawdzania zakładam że różnica będzie ponad 10 tys
                                          • galtomone Re: Hybrydy HEV 25.05.24, 09:19
                                            trypel napisał:

                                            > Odnosiłem się do porównania Galto

                                            Nie, nie odnosiłeś tego prownania do mnie, chyba, że nie rozumiesz tego co czytasz o co Cie nie podejrzewam.

                                            Pisałem tylko o spalaniu silników pokazujac Ci, że diesel HEV nie ma ekonomicznego uzasadnienia.

                                            > W przypadku Toyoty można zrobić porównanie na ravce nowej. Jest i hybrid i zwyk
                                            > la z automatem.
                                            > Jakoś bez sprawdzania zakładam że różnica będzie ponad 10 tys

                                            Nie, nie ma takiej Rav z tego co widze.
                                            Była, ale nie ma. Do nie dawna była jeszcze Corolla w wersji non-HEV także z CVT. I tak, była troche tańsza (nie mam cenników pod ręką, trzeba by poszukac o ile tańsza)

                                            Ale właśnie dlatego nie ma diesla HEV, róznica byłaby jeszcze wieksza i sprzedaż byłaby liczona w pojedynczych egzemplarzach.
                                      • galtomone Troche uczciwości.... mać! 😂 25.05.24, 09:15
                                        trypel napisał:

                                        > Ale porównując trzeba zachować choćby cień obiektywizmu a nie 20 letni lexus vs
                                        > nowa corolla :)

                                        A gdzie ja Corolle z Lexem porównuję???? Wrecz Ci napisałem, że nie brałem go pod uwagę.

                                        > To ja też tak mogę- mam za 40 tys 14 letnie bmw które ma wszystko poza keyless
                                        > i pali w mieście 7 a poza 6. Czyli jest lepsze od hybrydy galto bo różnica w ce
                                        > nie jest nie do odrobienia. A poza tym pp pakiecie startowym ok 30 tys km wymie
                                        > niona jedna zarowka.

                                        Poza tym dłaem Ci wyłącznie przykłady spalania silników benzynowych w mieście, którymy jeżdziłem tak jak jeżdżę (nawet płynniej, bo aut było mniej i korki mniejsze) od 1.6 - 2.0, które miałem.

                                        > Ma sens takie porownanie?

                                        I tak, takie porównanie ma sens.

                                        > Mogę jeszcze dorzucić C8
                                        > W mieście pali 2x więcej niż corolla hybrid ale za to do środka wchodzi na raz
                                        > lodowka, pralka, zmywarka, spora szafka, 2 osoby z bagażami, i robi 1200 km na
                                        > baku

                                        No i super, dlatego różni ludzie maja różne auta i dlatego nie ma sensu robienie diesla HEV.
                                        W C8 to nie potrzebne jak napisałeś właśnie.

                                        A przypominam, że nie mówimy o tym które auto lepsze/gorsze, tylko dlaczego diesli HEV nie ma na rynku.
                      • galtomone No chyba że... 23.05.24, 16:55
                        trypel napisał:


                        > Bo lepiej coś co pali mniej niż więcej

                        były takie proste diesle (tylko i tak dpf musiałby w nich być) w wersji SDI, to chyba 75KM mialo, bez turbo i ledwo jechalo...

                        No to moze do takiego silnika bateria....?


                        Ale nie wiem czy przypadkiem nie jest tak, ze do sensownej pracy diesel potrzebuje znacznie więcej pradu i stad PHEV jest ogarnialny a HEV juz nie ma sensu.
              • qqbek Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 13:33
                No multitronic-a to już bym się bał.
                To jednak były samochody ze sporą mocą i momentem.
                U mnie w Micrze CVT ma do "obskoczenia" całe 54 kunia (z czego pewnie część już zdechła w stajni - nie jeżdżę tym dynamicznie, więc nawet nie wiem) i jakieś śmieszne 79 Nm.

                W Micrze chyba już bliżej do 260 kkm niż 250 i nie wygląda, by cokolwiek było ze skrzynią robione... od nowości.
                • trypel Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 14:22
                  Chodzi qbek o to ze mocny diesel jadący momentem zupełnie inaczej pracuje ze skrzynią bezstopniowa.
                  Spokojniej. I bardziej widocznymi efektami :)
            • galtomone Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 13:26
              qqbek napisał:

              > Mnie Micra przyzwyczaiła do CVT, więc pewnie też bym się pisał na hybrydę z die
              > slem (zamiast Kurwy Jerychońskiej rzecz jasna, za Mircrę wejdzie elektryk - jak
              > coś z tym programem ruszą).

              Jeździłem kilka dni jakiś czas temu Avensis 1.8 z CVT i powiem szczerze, że efekty akustyczne i przyspieszeniowe względem są podobne (tzn. nie ma zmiany przełożeń) ale jednak zupełnie inne.
              I tak jak CVT mnie faktycznie drażniło - wyło bardziej, jechało gorzej jakoś zupełnie nie było czuc silnika, tak połączenie nazwane eCVT i te dwa silniki elektryczne + spalinowy jest zupełnie inne w zachowaniu i mnie sie tym naprawdę fajnie jeździ.
              • qqbek Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 13:36
                Domyślam się, że e-CVT to jednak "inna liga".
                W Micrze wrażenia akustyczne i tak są "istotną częścią doznań z jazdy", bo to wygłuszone jest bardzo średnio, a blacha cieniutka, nie trzeba do tego wycia CVT. Zresztą akurat skrzynia u mnie jest dość cicha.
                Za to wrażenie "jechania jajkami po asfalcie" i "bycia najmniejszym pośród olbrzymów" jest przefajne.
                • galtomone Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 13:42
                  qqbek napisał:

                  > Domyślam się, że e-CVT to jednak "inna liga".

                  Nie wiem czy inna liga, to po prostu nie ma nic wspólnego z CVT poza też brakiem przełożeń.
                  Tam nie ma pasków, stożków, itp.

                  W CVT w Avenis, moze nie takiej jak w Lexie ale jednak było wyczuwalne opóźnienie nim hydraulika zadziałała i ten pasek sie przesunął tam gdzie powinien... W hybrydzie tego zupełnie nie ma, tzn. nie czuje sie tego, że coś sie musi zadziać.

                  Troche sie dziwie, że Toyota to eCVT nazwała, bo ciagle widuje pytania czy ta "skrzynia" to bierze olej taki jak do CVT, a co z paskami, a co ile wymieniać, itd...
                  A tam ani ciśnienia nie ma w środku, ani nic nie trze ociera, ściera.

                  > W Micrze wrażenia akustyczne i tak są "istotną częścią doznań z jazdy", bo to w
                  > ygłuszone jest bardzo średnio, a blacha cieniutka, nie trzeba do tego wycia CVT
                  > . Zresztą akurat skrzynia u mnie jest dość cicha.

                  A to inna bajka.
                  W kazdym razie Avensis z CVT bym nie chciał miec. Jazda tym (a jechałem do Niemiec i nazad + jazda lokalna wcale nie były fajne. Zwykły hydrokinetyk z mojej wczesniejszej Avensis był 1000 razy lepszy.
                  • trypel Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 14:30

                    "Nie wiem czy inna liga, to po prostu nie ma nic wspólnego z CVT poza też brakiem przełożeń.
                    Tam nie ma pasków, stożków, itp."
                    Przeciez dla użytkownika to jeździ tak samo, co za różnica co tam jest

                    To tak jak smieszą mnie teorie że dsg to nie skrzynia automatyczna. Tylko zmechanizowana. Czy inny szit.
                    Dla gościa co tym jedzie ecvt czy cvt działa tak samo, a jak gluchy to działa tak samo jak dsg i inne automaty
                    • galtomone Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 14:45
                      trypel napisał:

                      >
                      > "Nie wiem czy inna liga, to po prostu nie ma nic wspólnego z CVT poza też braki
                      > em przełożeń.
                      > Tam nie ma pasków, stożków, itp."
                      > Przeciez dla użytkownika to jeździ tak samo, co za różnica co tam jest

                      No wlasnie nie jedzi tak samo. Poodobnie w tym znaczeniu, ze nie zmienia biegow, ale na tym podobieństwo sie konczy.

                      A z tego co w tym jest wynikaja zasadnicze roznice uzytkowe + ilosc wlascicieli z glupoty nie wleje tam zlego oleju.

                      Niektyrzy nawet pytaja jak w z dynamiczna wymiana i co gorsza, so warsztaty, ktore za to kroja naiwnych. A z tego sie spuszcza olej i tyle.


                      > To tak jak smieszą mnie teorie że dsg to nie skrzynia automatyczna. Tylko zmech
                      > anizowana. Czy inny szit.

                      Mnie sie tez tak zdawalo poki sie nie doksztalicilem co to jest i przeszla mi ochota na kupowanie czwgos z uzywana.

                      > Dla gościa co tym jedzie ecvt czy cvt działa tak samo, a jak gluchy to działa t
                      > ak samo jak dsg i inne automaty

                      No nie moge sie zgodzic, ze dziala tak samo. Podobnie tak, tak samo zdecydowanie nie.

          • galtomone Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 13:23
            trypel napisał:

            > Ponieważ jestem z tych co im tzw "wycie" bezstopniowej przekładni nie przeszkad
            > za to jakby tak toyota wypuściła hybrydę z dieslem to byłaby fajna opcja
            >

            Też mi się tak wydawało... Tylko nie bardzo widzę sens. I oni też, bo diesel które robią jeszcze to tylko albo gołe albo w wersji mild.

            Bo na cholerę ten diesel?
            Silnik jest droższy w produkcji i bardziej skomplikowany.
            Dłużej sie grzeje.
            Własnych niewielkich chyba sensownych nie maja.
            Na połączenie mechaniczne i oprogramowanie tego trzeba by wydać góre siana a ludzie generalnie diesli nie chcą.
            Włączającego sie benzynowego nie czuć (poza staniem, ale też to bez porównania delikatnie sie uruchamia niż z rozrusznikiem), nie trzeba niczego co wyrówna drgania, w uboższych modelach benzynowych oszczędzają dość mocno na wygłuszeniu (koleżanki 2 lata młodsze Corolla ale "firmowa" więc prawie golas jest wyraźnie głośniejsza), do miasta i tak trzeba by DPF (wiec kolejny kłopot, GPF maja tylko w wersji z silnikiem 2.0 jeśli się nie myle), spalanie będzie nie wiele mniejsze niz benzynowego, grzeje sie to dłużej, trudniej odpalać co chwile (tu masz tylko iskre a tam musi być jednak ciśnienie co niewątpliwie komplikuje prace układu).
            W sumie nie wiedze plusów.

            Zrobiłem kilka dni temu mały wypad. Powrót z Krk ok 1 w nocy wiec prawie pusta A4 do Mikołowa i potem do domu. Prawie 100km i wg aplikacji: 21 % na prądzie, średnia prędkość ponad 80 km (a autostrady jest niecałe 70 km - reszte jechałem grzecznie), czas ciut ponad godzinę i średnie spalanie na tym odcinku ciut ponad 6l / 100km (a po autostradzie było szybko - potem po przelotowych Mikołów - Kato już tak 70 - 100).

            To na cholerę diesel? Na trasy ludzie takiej hybrydy nie kupią, bo sam diesel tańszy a palic bedzie podobnie, do miasta bez sensu.
            To nie robia.

            • trypel Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 14:24
              Może na to że zamiast 3 l i 250 KM wsadza małego diselka 2 l i 150 czy 200 i dorzuca elektryczne dopedzanie. Efekt bedzie lepszy niż 3 l a zużycie paliwa jak w małym
              A choćby skały sraly to diesel i tak spali mniej
              • galtomone Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 14:47
                trypel napisał:

                > Może na to że zamiast 3 l i 250 KM wsadza małego diselka 2 l i 150 czy 200 i do
                > rzuca elektryczne dopedzanie. Efekt bedzie lepszy niż 3 l a zużycie paliwa jak
                > w małym
                > A choćby skały sraly to diesel i tak spali mniej

                Widać koszt stworzenia tego sie zupelenie nie oplaca. Ludzie diesli nie chca, z praca tego ukladu trudniej, do uruchomnienia jedna wiecej pradu tra zeby kompresja byla.

                Widac sie to w Excelu ni chuja nie spina, bo jakby sie spinalo, to by takie auta byly w ofercie.
                • trypel Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 16:30
                  Ludzie chcą
                  Ale polityka nie pozwala

                  Podatki sterują tym co ludzie mają chcieć.
                  Stąd kupują np hybrydy plugin
                  • galtomone Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 16:53
                    trypel napisał:

                    > Ludzie chcą
                    > Ale polityka nie pozwala
                    >
                    > Podatki sterują tym co ludzie mają chcieć.
                    > Stąd kupują np hybrydy plugin
                    >


                    Zara, chwila... Co ty gadasz?

                    Masz PHEV diesla? Masz.
                    Sa do tego dopłaty?
                    Do benzynowych hybryd nie ma a sprzedają sie chyba całkiem dobrze?
                    Kto zatem nie pozwala zrobić diesla HEV?
                    Czy po prostu to bedzie drogie i mało kto wybierze takie auto majac obok tansze benzynowe, ktore spala symbolicznie wiecej paliwa, za to jest tansze w serwisowaniu i naprawach.
                    • trypel Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 17:58
                      Mam diesla Phev bo było parcie na hybrydę a poprzedni użytkownik miał w umowie mercedes e/audi a6/ bmw 5. Więc zaakceptował 300 konnego glc.
                      Mój pracownik w UK zmienił diesla na phev z benzyna nie dlatego ze lubi tylko że podatkowo wychodzi to lepiej
                      Nie wiem jak w innych krajach wu ale generalnie diesle podatkowo są gnębione obecnie. To jaki sens wypuszczać hybrydę diesla skoro nie opłaca się takiej kupić?
                      • galtomone Re: Hybrydy HEV 24.05.24, 10:29
                        trypel napisał:

                        > Mam diesla Phev bo było parcie na hybrydę a poprzedni użytkownik miał w umowie
                        > mercedes e/audi a6/ bmw 5. Więc zaakceptował 300 konnego glc.
                        > Mój pracownik w UK zmienił diesla na phev z benzyna nie dlatego ze lubi tylko ż
                        > e podatkowo wychodzi to lepiej
                        > Nie wiem jak w innych krajach wu ale generalnie diesle podatkowo są gnębione ob
                        > ecnie. To jaki sens wypuszczać hybrydę diesla skoro nie opłaca się takiej kupić
                        > ?
                        >


                        Nie wiem czy u nas są podatkowo gnębione ale diesle w zakupie (podobnie jak hybrydy) zawsze były droższe od benzynowych.
                        Stad głównie kupowały je floty, bo trzeba robić duuuuuuużo km żeby to miało ekonomiczny sens.

                        Sprawa trochę się zmienia gdy mówimy o używanych, bo różnica w cenie na rynku używanym jest mniejsza, ale...

                        Nadal diesle były i są droższe. Do sporadycznej jazdy poza miastem od czasu jak wszystkie mają DPF średnio sensowne, do tego konkurują z opcją LPG.

                        Zakładam, że diesel HEV byłby symbolicznie (bez dopłat) albo nie wiele tańszy od wersji HEV. Bo troche mniejsze aku i paru kalbli brak.

                        Nie wiem na ile to aktualne ceny ale jakis obraz dają www.wyborkierowcow.pl/mercedes-glc-cena-wersje-cennik-2/:

                        Mercedes GLC 300 4Matic – od 278 100 zł - benzynowy - średnie zużycie paliwa: 7,4-8,2 l/100 km
                        Mercedes GLC 300 d 4Matic – od 293 500 zł - diesel - średnie zużycie paliwa: 5,6-6,2 l/100 km
                        Mercedes GLC 300 de 4Matic – od 331 400 zł - diesel PHEV - średnie zużycie paliwa: 0,4-0,5 l/100 km, zasięg w trybie elektrycznym: do 128 km

                        Na oko wychodzi mi, że tu różnica w cenie byłby jeszcze bardziej kosmiczna niż w takiej Skodzie. Wiec PHEV (przynajmniej na papierze i jeśli go ładujesz) jeszcze jakiś sens może mieć. Ale HEV, który kosztowałby kosmetycznie mniej i palił kosmetycznie mniej za chuja nie.

                        A jak jeszcze do tego doliczyć koszty serwisowania + utratę wartości to już chyba całkiem nie.

                        Upieram sie także przy dość istotnym argumencie zwanym rzeczywistością.
                        Gdyby to miało sens to któryś z producentów na pewno by to oferował, skoro da sie na tym zarobić i nikt inny nie ma.

                        Można sie jeszcze pokusić o poszukanie cennika Puga 508 z 2012 roku. Wtedy był w ofercie i benzynowy, i diesel i hybryda z 2.0HDi typu HEV.

                        I taka opinia...




                        Z jakiegoś powodu wersji HEV nie ma a PHEV jest...
        • duze_a_male_d_duze_m Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 12:59
          Jest jeszcze Ford S-Max Hybrid, to też napęd Toyoty? Kolega jeździ i jest zadowolony, szczególnie z bagażnika.
          • galtomone Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 13:31
            Nie mam pojecia.
      • vogon.jeltz Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 11:35
        To nie jest kwestia patentów, bo Toyota udostępniła 24000 patentów związanych z technologią hybrydową do wykorzystania przez innych producentów bez opłat patentowych. To raczej kwestia raz że "umienia", a dwa, że każdy chce to zrobić po swojemu (NIH syndrome).
        • galtomone Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 13:35
          vogon.jeltz napisał:

          > To nie jest kwestia patentów, bo Toyota udostępniła 24000 patentów związanych z
          > technologią hybrydową do wykorzystania przez innych producentów bez opłat pate
          > ntowych. To raczej kwestia raz że "umienia", a dwa, że każdy chce to zrobić po
          > swojemu (NIH syndrome).


          Mysle, ze po prostu taniej jest wsadzić silnik (z gamy) + silnik elektryczny + skrzynie biegów (z gamy), to oprogramowac (bo wszystkich trybów hybrydy nie trzeba) i wmówić ludziom ze to lepsze, bo biegi zmienia i miec, niz wydawac wiecej na cos czego nigdy nie robili - przekładania planetarna + silniki elektryczne.

          IV i V generacja rozwiązania Tojki to jest naprawdę cos kosmicznego - malutkie, trwałe, wydajne. Wiec skoro tu konkurować ciezko a hybryde trzeba/wypada miec, to sie to robi troche na zasadzie prowizorki.

          Mam spore watpliwosci czy konkurencyjne hybrydy beda tak dlugo jezdzic bez awaryjnie i nie wpędzać kolejnych wlascicieli w depresje i dlugi.
    • tbernard Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 15:11
      galtomone napisał:

      > Ktoś jeszcze wg Was zrobił to równie dobrze jak Toyota?

      Myślę, że Lexus robi nie grosze.
      • bigzaganiaczzz Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 15:54
        Lexus to czesc Toyota Motor Corporation,
        • vogon.jeltz Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 15:56
          Dziękujemy za oświecenie nas (i zepsucie dowcipu), Kapitanie Oczywisty.
      • galtomone Re: Hybrydy HEV 23.05.24, 16:01
        tbernard napisał:

        > galtomone napisał:
        >
        > > Ktoś jeszcze wg Was zrobił to równie dobrze jak Toyota?
        >
        > Myślę, że Lexus robi nie grosze.

        No coś Ty, jak Lexus to zdecydowanie lepsze!
    • trypel Re: Hybrydy HEV 13.01.26, 20:55
      Sam sobie przyznaje dzisiaj złota lopate.
      Jestem na Podlasiu prawie, minus 14 na dworze (albo na polu). Akumulator naładowany 100%, auto mowi ze w tych warunkach nie moze jechać na prądzie i ta opcja jest nieaktywna. Czekać na odwilż?
      • qqbek Re: Hybrydy HEV 13.01.26, 21:24
        trypel napisał:

        > Sam sobie przyznaje dzisiaj złota lopate.
        > Jestem na Podlasiu prawie, minus 14 na dworze (albo na polu). Akumulator naład
        > owany 100%, auto mowi ze w tych warunkach nie moze jechać na prądzie i ta opcja
        > jest nieaktywna. Czekać na odwilż?

        Hehe - ja dziś zjechałem bateryjkę w upie do 26% i więcej jak 40% mocy nie chciał dawać.
        Stoi podpięty pod kabelek na podjeździe. -15,1 i spada.
        Strasznie zasięg spada w VW (w lecie potrafi 300 pokazywać, odkąd są mrozy to nawet 210 jeszcze nie widziałem), a na grupach na FB produkują się Teslaninie (nie mylić ze zwykłymi użyszkodnikami Tesli), którzy twierdzą, że w takich warunkach zużycie mają identyczne jak w lecie 🤣
        • trypel Re: Hybrydy HEV 13.01.26, 21:28
          Ale mnie zaczyna zastanawiać czy w pełni elektryczny mercedes tez odmawia jazdy na mrozie :)
          Bo niby dlaczego? Z biura mam 4 km do spania. Nawet w najgorszych warunkach zimowych 20 km zrobię na baterii wiec nie chciałem odpalać silnika. Ale sie sam odpalił. Bo wie lepiej
          • qqbek Re: Hybrydy HEV 13.01.26, 22:35
            Może chodziło o podgrzanie baterii płynem chłodniczym z obiegu silnikowego?
            Nie wiem, u mnie na zimnie z zasięgiem robi się kupa, a ciepła bateryjka jest wydajniejsza.
            Tzn. przy 40-50 km dziennie (no dobra, dzisiaj 70 zrobiłem, dlatego bateryjkę do 25% aż "zeżarłem") te 200 zamiast 300 nie przeszkadzają, ale gdyby ktoś kupił na trasę, to by była kupa.
        • duze_a_male_d_duze_m Re: Hybrydy HEV 14.01.26, 07:27
          qqbek napisał:

          , a na grupach na FB produkują się Teslaninie (n
          > ie mylić ze zwykłymi użyszkodnikami Tesli), którzy twierdzą, że w takich warunk
          > ach zużycie mają identyczne jak w lecie 🤣
          >

          Zasięg spada, faktycznie nie ma tragedii, ale jakichkolwiek problemów typu, że coś nie działa, są jakieś ograniczenia to nie ma. Auta jeżdżą po Norwegii przy większych mrozach. Codziennie wsiadam do nagrzanego auta zgodnie z harmonogramem, bajka. Ps w sumie to moc silnika sam sobie na zimę ograniczyłem w menu, szkoda zimówek :) Doskonałe auto na miasto i wycieczki wokół komina.
          • trypel Re: Hybrydy HEV 14.01.26, 08:05
            To phev widac ma inaczej, dzisiaj z jednej strony pięknie mi sie podgrzał z baterii na 7.30 a z drugiej jak tylko włączyłem start to silnik spalinowy zastartowal i dalej opcja elektryczna byla niedostępna
            • duze_a_male_d_duze_m Re: Hybrydy HEV 14.01.26, 09:26
              Masz coś takiego: "System może zablokować tryb E-MODE, aby zapobiec uszkodzeniu ogniw przez nadmierny pobór prądu z "zamrożonej" baterii."
              • trypel Re: Hybrydy HEV 14.01.26, 10:25
                Dzieki :) a gdzie sie to znajduje takie informacje?
                • duze_a_male_d_duze_m Re: Hybrydy HEV 14.01.26, 11:02
                  Chyba przeczytałeś dokładnie instrukcję obsługi? :)
                  "Zgłębiaj tematy w Trybie AI" w chrome
                  • trypel Re: Hybrydy HEV 14.01.26, 11:28
                    Wiesz ze ja tego auta nie lubiłem, chyba nawet poprzdni użytkownik mi jej nie przekazał. :) ale juz wiem że na mrozie nie pojeżdżę
          • marecky81 Re: Hybrydy HEV 14.01.26, 10:40
            To że Norwegia, więc mrozy arktyczne, bo jest daleko na północy, to mit.

            Kraj morski. Atlantyk i Golfstrom, więc wybrzeże, gdzie mieszka znakomita większość ludności i ulokowana jest znakomita większość infrastruktury, ma klimat zdecydowanie łagodny, bez wielkich mrozów. Fiordy praktycznie nie zamarzają zimą. Bardziej ekstremalne warunki to wyżyna Telemark i arktyczna północ w głębi lądu, przy granicy z Finlandią, bo nawet port w Kirkeness jest niezamarzający przez cały rok. Tylko, że te obszary są praktycznie bezludne, a dojazd dość ciężki, pojazdy elektryczne tam raczje nie występują.
            • vogon.jeltz Re: Hybrydy HEV 14.01.26, 11:42
              > To że Norwegia, więc mrozy arktyczne, bo jest daleko na północy, to mit.

              Właśnie był artykuł na Wyborczej, że z powodu fali mrozów ludzie, którzy zainstalowali pompy ciepła, teraz wydają fortuny na ogrzewanie domów. Napisano artykule, że widocznie mają te pompy ciepła źle dobrane do nieruchomości i strefy klimatycznej (często tak jest, skądinąd), skoro z powodzeniem funkcjonują one np. w Skandynawii właśnie, nie rujnując właścicieli. Na co ktoś przytomnie zauważył w komentarzach, że średnie temperatury stycznia w Sztokholmie czy Oslo są WYŻSZE niż na takiej Suwalszczyźnie. Pomijając już fakt, że Norwegowie mają tani prąd.
              • trypel Re: Hybrydy HEV 14.01.26, 11:57
                Wszystko racja ale faktycznie przez wciskanie na sile u nas normą sa zle dobrane pompy do nieruchomości.
                Te pompy ciepła swietnie dzialaja nawet w Finlandii gdzie w interiorze masz standardowo w zimie-20.

                U nas wciskanie pomp na sile wyglądało tak ze montowano je do starych nieocieplonych budynków z dotychczasowymi instalacjami wysokotemperaturowymi współpracującymi z kotłami stałopalnymi. To nie ma prawa dzialac. A juz na pewno nie ma prawa dzialac tanio. Stąd teraz polski odwrot od pomp i spadek sprzedaży o kilkadziesiąt % YtY. Pare dni temu gadałem z kolegą z poprzedniej firmy to byl płacz i zgrzytanie zębów. Nagonka na najlepsze rozwoazanie do opisanych budynków czyli kotły gazowe plus zły PR pomp ciepła i ludzie zgłupieli
                • duze_a_male_d_duze_m Re: Hybrydy HEV 14.01.26, 12:07
                  Cała ta nasza budowlanka indywidualna z zeszłego wieku to ciężki temat.
                  • trypel Re: Hybrydy HEV 14.01.26, 12:55
                    Moze nie tyle ciężki co trudny do upgradowania.
                    Mam dom z 82 roku. Żelbetowa konstrukcja ktora przetrwa wszystko. Ale faktycznie mury które jak wylacze ogrzewanie to nagrzewaja sie potem 3 dni. Po dołożeniu 15-18 cm styropianu jest super ale ja wiem ze pompa ciepła by tu sie nie sprawdziła. Moze jako dodatkowy system. Ale nie glowny :)
                    Najbardziej żałuję ze wywaliłem kominy i zlikwidowałem kocioł stałopalny. Na godzine W jak znalazł
                    • duze_a_male_d_duze_m Re: Hybrydy HEV 14.01.26, 15:10
                      Mam chatę z dwa lata starszą, gaz, odcięcia pieca węglowego nie żałuję. Kominek. Może pompa c. by się sprawdziła poza dwoma-trzema miesiacami w roku, kiedy piec grzeje sobie powyżej 40st.
                      • trypel Re: Hybrydy HEV 14.01.26, 15:39
                        No wlasnie przez to ze zlikwidowałem kominy to nie mam kominka. A to jest super rozwiązanie w betonowej kostce.
                        No i jak piszesz pompa by mogla dzialac w październiku czy kwietniu zeby utrzymać niska wilgotność i podnieść nieco temperaturę ale w takim budynku nigdy nie da rady w mrozy
                • trypel Re: Hybrydy HEV 17.01.26, 19:59
                  Światło w tunelu. Wygląda na to ze gaz wróci do łask.
                  Niemcy budują elektrownie na gaz. Moze innym tez pozwolą sie tym grzać i znow gaz bedzie eco :)
                  Do 2031 roku 12 gigawatów z gazu bo jakos z wiatru i slonca nie da rady zbilansować potrzeb
                  www.faz.net/aktuell/wirtschaft/unternehmen/energiewende-in-den-startloechern-fuer-neue-gaskraftwerke-accg-110820881.html
                  • galtomone Po ch... takie wrzuty? 18.01.26, 07:30
                    trypel napisał:

                    > Moze innym tez pozwolą sie tym grzać i znow g
                    > az bedzie eco :)

                    ?

                    Care to expalin te swoja niby smieszna szpilo-wrzute?

                    Znaczy skoro zlikwidowali u siebie atomowki to nam nie wilno budowac?


                    A tak bardziej na serio... Wyjasnij mi po co takie zadnie... co realnie zmienia ablo co bys chcial by na koniec dnia te twoje kropelki osiagnely (bo kropla drazy sklale).

                    Pitolisz takie rzeczy bez przemyslenia (OK, moze sie zdarzy, ze sie komus wydaje ze jest cool, bedac troche any) czy masz jakis faktyczny plan (szacun, za strategiczne i perspektywiczne myslenie) - nie wszyscy a slowo nimcy maja wymioty.

                    Rozumiem, ze ty w DE deali zadnych nie robisz... no bo jak z tymi ch...ami?

                    Znajomych w DE tez pewnie nie masz - bo to ch...e i nazisci?

                    Czy moze jednak deale robisz, znamoych masz... ergo - po ch... takie wrzuty?
                    • trypel Re: Po ch... takie wrzuty? 18.01.26, 10:02
                      Nie bardzo rozumiem co chciałeś powiedziec bo jakoś tam malo zrozumiale ale zeby wyjaśnić bardziej
                      Od 2025 roku zgodnie z dyrektywa UE EPDB zabraniajaca państwom członkowskim udzialania dotacji, ulg podatkowych i preferencynych pożyczek na źródła ogrzewania wykorzystujacd paliwa kopalne praktycznie padł rynek kotlow gazowych bo narracja jest - gaz to zlo.
                      W tej samej sytuacji Niemcom udalo sie uzyskać zgodę Brukseli (bo byla konieczna) to wybudowania bloków gazowych. Wiec moze jednak gazowych stanie sie znow eco (dzieki casowi niemcow) i znow najlepsze źródła ciepła beda promowane zamiast kopciuchow.
                      Nie wiem dlaczego piszesz o jakis Niemcach ch..jach, neimieckie ch..je to tylko ci z Bawarii co sprzedawali fiutinowi osprzęt do dronow. Nawet jak sie z tym nie zgadzasz to sie bede upieral
                      • galtomone Re: Po ch... takie wrzuty? 19.01.26, 09:28
                        A nam sie udalo dostac zwzwolenia na popoc publiczna dla kopalni?

                        Masz jakies dziwne pretensje do Niemcow ni wiem dlaczgo/o co/po co?

                        Wg Ciebie to nasz wrog czy wierzysz w niemiecki spisek i ze to tajny niemiecki rzad rzadzi cala EU?
                        • trypel Re: Po ch... takie wrzuty? 19.01.26, 11:15
                          Zaczynasz pie*dolic jak Wislok. Jestem gorącym zwolennikiem gazu i cieszę sie ze niemcy zrobili wylom. Mam nadzieje ze to wpływie na powrót do gazu.
                          • galtomone Re: Po ch... takie wrzuty? 19.01.26, 11:54
                            No to wyjasmnij mi o co CI chodzi:

                            "Niemcy budują elektrownie na gaz. Moze innym tez pozwolą sie tym grzać i znow gaz bedzie eco :)"

                            CO MAJA NIEMCY DO POZWALANIA/NIEPOZWALANIA INNYM?
                            • trypel Re: Po ch... takie wrzuty? 19.01.26, 12:09
                              To sa dwa zdania. Jesli pozwolili Niemcom(a wymagało to zgody brukseli) to moze pozwolą innym.
                              • galtomone Re: Po ch... takie wrzuty? 19.01.26, 12:41
                                Aaaaa... pisz Pan jasniej.
                                • trypel Re: Po ch... takie wrzuty? 19.01.26, 12:42
                                  Przepraszam, obiecuje sie poprawić.
                          • vogon.jeltz Re: Po ch... takie wrzuty? 19.01.26, 12:45
                            > Jestem gorącym zwolennikiem gazu i cieszę sie ze niemcy zrobili wylom.

                            Brzmi, hm, dwuznacznie. W niektórych miejscach bez analizy kontekstu wyłapałbyś bana.
                            • trypel Re: Po ch... takie wrzuty? 19.01.26, 12:52
                              Tez tak pomyslalem jak juz kliknqlem. Zwlaszcza piszac o niemcach nie powinno sie laczyc tych dwoch wyrazow
          • tbernard Re: Hybrydy HEV 14.01.26, 12:23
            duze_a_male_d_duze_m napisał:

            > Auta jeżdżą po Norwegii przy większych mrozach.

            Też zawsze myślałem, że z powodu położenia bliżej bieguna, to w Norwegii powinni mieć siarczyste mrozy.
            Ale w rzeczywistości prądy morskie i cyrkulacje sprawiają, że w obszarach najbardziej zaludnionych w Norwegii, czyli Oslo, Bergen, Trondheim to w zimie mają temperatury zbliżone do tych jakie u nas bywają w Szczecinie i nasz Olsztyn, Warszawa, czy Lublin mają przeważnie niższe.
            Polecam: www.windy.com
            • galtomone Re: Hybrydy HEV 15.01.26, 07:49
              tbernard napisał:


              > Też zawsze myślałem, że z powodu położenia bliżej bieguna, to w Norwegii powinn
              > i mieć siarczyste mrozy.
              > Ale w rzeczywistości prądy morskie i cyrkulacje sprawiają, że w obszarach najba
              > rdziej zaludnionych w Norwegii, czyli Oslo, Bergen, Trondheim to w zimie mają t
              > emperatury zbliżone do tych jakie u nas bywają w Szczecinie i nasz Olsztyn

              To ja dupce taka zime i taka pogode.

              Moze w st C jest cieplej, ale przez wilgotnosc to sie to odczuwa strasznie.

              W najgorsze morzy u nas nigdy nie marzelem tak jak w przy +3 w Londku.

              Idz Pan w ch... z takim klimatem
          • qqbek Re: Hybrydy HEV 14.01.26, 14:36
            duze_a_male_d_duze_m napisał:

            > Zasięg spada, faktycznie nie ma tragedii, ale jakichkolwiek problemów typu, że
            > coś nie działa, są jakieś ograniczenia to nie ma. Auta jeżdżą po Norwegii przy
            > większych mrozach. Codziennie wsiadam do nagrzanego auta zgodnie z harmonograme
            > m, bajka. Ps w sumie to moc silnika sam sobie na zimę ograniczyłem w menu, szko
            > da zimówek :) Doskonałe auto na miasto i wycieczki wokół komina.

            Ale ja nie przeczę.
            Pierwsza "solidna" zima bez skrobaczki do lodu, bo niepotrzebna.
            Wchodzenie do nagrzanego samochodu też nie do przecenienia (nawet nie brakuje mi grzanej kierownicy z Zafiry w upie).

            Ale kosmici z planety Tesla (poprawnie powinienem napisać "Teslanie") są jak nasz forumowy Bolo - najwyraźniej ich Tesle przeczą prawom fizyki i nie "widzą" zmiany pogody na mroźniejszą.
            • vogon.jeltz Re: Hybrydy HEV 14.01.26, 16:34
              > Ale kosmici z planety Tesla (poprawnie powinienem napisać "Teslanie") są jak nasz
              > forumowy Bolo - najwyraźniej ich Tesle przeczą prawom fizyki

              Najbardziej ortodoksyjni Teslanie twierdzą podobno, że ich samochody same generują prąd (w ilościach więszych niż zużywają, bo że generują - to wiadomo).
              • duze_a_male_d_duze_m Re: Hybrydy HEV 14.01.26, 17:06
                Ludzie o swoich autach pieprzą rzeczy, które da się obalić wiedzą z fizyki na poziomie szkoły podstawowej. To forum nie jest wyjątkiem.
                • vogon.jeltz Re: Hybrydy HEV 14.01.26, 17:14
                  > Ludzie o swoich autach pieprzą rzeczy, które da się obalić wiedzą z fizyki na poziomie szkoły podstawowej.

                  Ludzie generalnie gadają i wierzą w rzeczy, które da się obalić wiedzą z matematyki czy fizyki na poziomie szkoły podstawowej. I to większość ludzi tak ma, niestety.
            • galtomone Re: Hybrydy HEV 15.01.26, 07:50
              qqbek napisał:

              > Wchodzenie do nagrzanego samochodu też nie do przecenienia (nawet nie brakuje m
              > i grzanej kierownicy z Zafiry w upie).

              W starej Previi co parkowala mi "pod oknem" tez wchodzilem do nagrzanego...

              Ale teraz rozumiem masz nagrzane, bo stoi w cieplym garazu?
              A benzynowy by nie mogl stac?
              • qqbek Re: Hybrydy HEV 15.01.26, 08:23
                galtomone napisał:

                > Ale teraz rozumiem masz nagrzane, bo stoi w cieplym garazu?

                Z powodów "ergonomicznych" (za dużo miejsca zajmuje na podjeździe i na 3 trzeba wyjeżdżać na jego boczną część) w garażu stoi głównie Zafira.
                Nagrzane jest, bo ogrzewanie włączam zanim wyjdę z domu.

                > A benzynowy by nie mogl stac?

                Po jakim czasie w benzynowym zaczyna działać ogrzewanie? Bo w elektryku od razu.
                • galtomone Re: Hybrydy HEV 15.01.26, 08:50
                  qqbek napisał:

                  > Po jakim czasie w benzynowym zaczyna działać ogrzewanie? Bo w elektryku od razu
                  > .

                  Zalezy od benzynowego.

                  Teraz po jakiejś minucie/dwoch - chyba moje aku dogrzewa wode nim nagrzeje sie silnik benzynowy.
                  W Previi tez od razu, bo - jak w elektryku! - byl osobny dedykowany system ogrzewania.
                  A w innych autach jak sie nagrzeje silnik.

                  Rozne konstrukcje, rozne rozwiazania.

                  Generalnie Toyoty sie bardzo szybko grzeja. Jakos ten maly uklad robi pierwsze 30 - 40C naprawde blyskawicznie. Nawet 3L Lexusa grzaly sie (przy temp zew 0C) tyle co wyjechac z garazu, zamknac garaz, i przejechac +/- 700 m (liczone mapa) do pierwszych swiatel i juz zaczynalo leciec z nawiewo letnie powietrze.

                  Najdluzej temp lapal mi chyba Pug 405 diesel....

                  Pyrkal, pyrakl, a wskaznik ani drgnal....
                  • duze_a_male_d_duze_m Re: Hybrydy HEV 15.01.26, 09:02
                    galtomone napisał:


                    > Zalezy od benzynowego.
                    >
                    > Teraz po jakiejś minucie/dwoch - chyba moje aku dogrzewa wode nim nagrzeje sie
                    > silnik benzynowy.

                    To szybciej niż czajnik elektryczny, znów fizyka z podstawówki w piach..
                    • galtomone Re: Hybrydy HEV 15.01.26, 10:33
                      Znaczy twierdzisz, ze jak nie ma pracujacego silnika benzynowego to sie nic nie grzeje?

                      Sprawdzales jaki prad daje aku trakcyje a jaki gnazdko w scianie - to tak w zakresie pierdow o czajniku elektrycznym i fizyce ze szkoly...
                      • duze_a_male_d_duze_m Re: Hybrydy HEV 15.01.26, 10:48
                        A faktycznie, nie jest to pompa ciepła z elektryka, ale faktycznie może działać szybko. www.youtube.com/watch?v=_uj017KQLaY
                        • galtomone Re: Hybrydy HEV 15.01.26, 11:38
                          Nie umiem sie odniesc. Ja nie mowie o czasie, ze cale wnetrze auta jest nagrzane (tu jeszcze pytanie np. do jakiej temp uwazamy, ze jest target) tylko o momencie, kiedy z wlotow powietrza juz zaczyna leciec letnie/cieple powietrze i ogrewanie realnie zacyzna dzialac.
                          • duze_a_male_d_duze_m Re: Hybrydy HEV 15.01.26, 11:51
                            Ok, w takiej Tesli, chyba wszystkie mają pompę ciepła, ustawiasz sobie na którą kabina ma być nagrzana na zadaną temperaturę, uruchamia się to z 10min wcześniej. W Previi miałeś zapewne "webasto" z własną nagrzewnica spalinową. Ps pamiętam jakiś patent z BMW serii 5 diesel, gdzie wpadli na pomysł, że auto miało jakiś akumulator ciepła, zdaje się, że wypełniony solą, który odzyskiwał ciepło z układu wydechowego i ileś tam godzin utrzymywał energię cieplną.
                            • duze_a_male_d_duze_m Re: Hybrydy HEV 15.01.26, 12:19
                              duze_a_male_d_duze_m napisał:

                              Ps pamięt
                              > am jakiś patent z BMW serii 5 diesel, gdzie wpadli na pomysł, że auto miało jak
                              > iś akumulator ciepła, zdaje się, że wypełniony solą, który odzyskiwał ciepło z
                              > układu wydechowego i ileś tam godzin utrzymywał energię cieplną.
                              >

                              Dobra, ta ciekawostka to "akumulator ciepła utajonego".
                            • trypel Re: Hybrydy HEV 15.01.26, 13:28
                              Webasto pasywne mialem w C8, włączało sie poniżej chyba 7 stopni i zaczynało grzać po 30 s najdalej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka