Trudności ze snem u mnie - pewnie by tego nie było albo nie aż w takim stopniu, gdyby nie śmierć syna, bo to właśnie to mnie powaliło. Na córkę czekałam, naprawdę cieszyłam się z tej ciąży, choć wiem, że już od dawna pierwszej młodości nie jestem. Ale dla mnie to nie bylo problemem, jestem pewna
karmiących piersią lek może być stosowany wyłącznie po konsultacji z lekarzem". Jeśli lekarz nie może na tej podstawie w ramach tej konsultacji powiedzieć pacjentce tego, co powyżej, no to szkoda. I ciekawi mnie, czy rzeczywiście w przypadku pacjentów nie będących kobietami w ciąży/karmiącymi lekarze również
. > Tkwisz głęboko w przeszłości, może w traumie złego związku, może w niechcianym > macierzyństwie, z tym kojarzę Twoje wpisy tutaj. > Moje też nie było chciane - padalec niby chciał, namawiał mnie na ciążę i perfi > dnie powiedział mi, że ma mnie gdzieś, jak już w tę ciążę zaszłam. Czułam
tym kojarzę Twoje wpisy tutaj. Moje też nie było chciane - padalec niby chciał, namawiał mnie na ciążę i perfidnie powiedział mi, że ma mnie gdzieś, jak już w tę ciążę zaszłam. Czułam się jak zgwałcona, wykorzystana, zatruwałam się tym, a bydlak czuł się zajebistym rozpłodowym samcem zdolnym machnąć
Polecam serial Netflix o Jeffrey'u Dahmerze. Matka będąc z nim w ciąży łykała tego rodzaju leki. No i urodził się little psycho... Nie każdy musi mieć dzieci. Świat jest przeludniony.
I jak sytuacja po tych kilku latach? Ja biorę dulsevie 60 mg i rozważam ciążę, ale boje się wpływu leku na dziecko... Pozdrawiam ciepło