tylko jak reagowac na te ataki: zostawic go i pozwolic mu sie wykrzyczec, uspokajac go, probowac czym zajac, dac do lozeczka? czasami sie boje ze sobie cos zrobi podczas kolejnego napadu zlosci. dziekuje za pomoc
doprowadza cie naprawde do takiej wscieklosci i takiego poczucia bezsilnosci, czy o co chodzi. Sorry ale z zewnatrz dla mnie wyglada to tak jakbys ty sobie z wlasnych emocji nie zdawala sprawy, nie akceptowala, placzu i zlosci u siebie i dlatego nie byla w stanie zniesc jej u wlasnego syna
u nas to samo! raz w tygodniu sie zdarza i jest dokladnie tak, jak ty piszesz.tez sie zastanawialam nad kondycja psychiczna mojej cörki, zaczelam czytac na ten temat, kuzynka psycholog polecila mi dobra ksiazke, brazeltona dzieci pelne zlosci, juz ja zamowilam i czekam. Takie ataki ponoc nie sa
Mój synek wściekał się już jak miał 4 miesiące... Starałam sie na to nie zwracać uwagi. Psuła mi wszystko moja mama - ją te ataki złości barzo bawiły... I moja praca szła na marne, i od początku. Potem znów próbował gdy miał ok. 10 mies. Z rzucaniem się na podłogę, sinieniem, traceniem oddechu
moja corka ma obecnie 15 miesiecy i od niedawna jej ataki histerii bardzo sie poglebily!od kiedy skonczyla 9 miesiecy zaczela przejawiac ataki zlosci i histeryczne zachowania ale teraz to juz przechodzi wszelkie granice!jesli tylko cos jest nie po jej mysli rzuca sie na podloge i uderza glowa o
Dac mu jesc. Od razu jak wychodzi do szatni sie ubrac po wyjsciu z sali. I to cos takiego co lubi, na pewno zje. Nawet niech to bedzie nie jakies tam super mega zdrowe. Najwazniejsze zeby zjadl i wszelkie ataki furii albo sie skoncza albo zlagodnieja. I moze tez jest zazdrosny o mlodsze rodzrnstwo
przytul je do siebie az do momentu kiedy oslabnie jego fizyczny opor 5`Nie zostawiaj dziecka samego,ono bardzo cie w tym momencie potrzebuje 6`badz stanowcza i nie ustepuj dziecko musi wiedziec ze zlosc nie jest sposobem na wyegzekwowanie zachcianki7`Nie karz za napad zlosci dla malca to tez nie jest
To nie jest złoścliwośc ze strony dziecka. Dzieci nie radzą sobie z emocjami, moja córka też tak ma. co ciekawe jak ostati obyliśmy tydzień na urlopie i było sporo wrażeń iemocji, ale byli rodzice cały czas ataki złosci się nie zdarzały. Teraz wszystko wróciło "do normy". U nas też trzeba chwilę
Twoja corka macha raczkami na oslep i wcale nie ma na celu odepchnac Ciebie czy tez uderzyc w twarz czy cokolwiek. Ona nawet jeszcze nie wie, ze ma raczki, wiec przestan tak myslec, ze dziecko Cie odpycha. Czy probowalas jej w czasie ataku kolki polozyc na brzuszek ciepla pieluszke? Cieplo
Dzieci tak maja,owszem ale to,ze sie nie wysypia na pewno nie pomaga.Moim zdaniem dziecko jest zmeczone,bo nie spi tyle ile powinno i przez to bardziej niz zwykle rozdraznione,o wiele latwiej o takie akcje. Moj syn(rownolatek) jeszcze spi w dzien ale zdarza sie,ze popoludniowa drzemka mu