Korki to zasługa polityki władz(...) Nie, korki wcale nie są zasługa kierowców, skądże 🤣 Nawet jeśli kolejny prezydent pacnie 6-pasmową autostradę przez Plac Defilad i wyburzy betonowego kloca, który zajmuje tam miejsce, to i tak samochodziarze zatkają okolicę w kilka tygodni.
siedziec tam dluzej zeby wyrobic sobie zdanie. > To po 8 dniach nie moglam? Możesz nawet po godzinie. Tak jak napisałam, można przejechać nocą przez Węgry autostradą i uznać że to kraj, w którym nie ma nic ciekawego. Można? Można. Dla mnie to jest jednak taka znajomość KRAJU, jaką coraz częściej
. > > W kazdym razie w lecie nie jest goraco > > Pamiętaj, gdzie ja mieszkam. Latem po dłuższym postoju wewnątrz potrafi być 50 > stopni i więcej. Za to na wyzynie slaskiej w lecie teraz jest maks +15C w betonowym centrum miasta 🤣
fragmentu południowej obwodnicy War > szawy na stronie praskiej (po 3 pasy w każdą stronę, na moscie przez Wisłę po 4 > ) w technologii betonowej, a potem ustawienie wielokilometrowego stałego ogran > iczenia do 100 km/h z uwagi na hałas. Wolałbym, żeby tak (choć drożej) było większość
Jak sam napisałeś, zazwyczaj są ekrany, więc ten hałas jest mimo wszystko tłumiony. Btw szczytem absurdu było wybudowanie fragmentu południowej obwodnicy Warszawy na stronie praskiej (po 3 pasy w każdą stronę, na moscie przez Wisłę po 4) w technologii betonowej, a potem ustawienie
Pamiętam coś podobnego z telewizji "na żywo". Nie wiem tylko czy to to samo. Wiem, że na końcu czołg zawisł na betonowej barierce dzielącej pasy autostrady i został unieruchomiony.
Z mojej strony niewiele mogę powiedzieć. Przez Niemcy jedynie przejeżdżałam z ćwierć wieku temu. Pamiętam betonowe autostrady, WC na stacjach benzynowych, płatne jeszcze w markach? jakieś sklepy przy stacjach były, ale małe i przez mgłę wszystko widzę. Co do niemieckiej chemii, to ochy i achy
Kiedyś to nie była taka sama jazda jak teraz, choćby teraz wystepują na potęgę autostrady i drogi ekspresowe, którym dobrze, wygodnie,szybko i bezpiecznie się podróżuje, kiedyś szczytem marzeń było przejechanie się po autostradzie robionej z płyt betonowych, jeszcze przed drugą wojną światową
zwolniałem, ponieważ mój Transit nie wyhamowałby pewnie na czas, dobrze że światła nie działały, ponieważ to była noc. Jazda po wioskach do Wrocławia była szybka, bowiem 130- 140 km/h przez wioski, a poza nimi do prędkości maksymalnej, odcinek A4 za Wrocławiem po płytah betonowych, pełna prędkość, potem do
GRDT Pamiętam jak Ciotce w Astrze na A4 (która wtedy była drogą z płyt betonowych a nie autostradą) gdzieś między Krk a Kato zatarła się pompa wody w Astrze - po silniku.... A jak się zawieszenia dupiły (fakt, drigi były gorsze ale i zawieszenia mniej trwałe, znacząco). Teraz ludzie nie
różnych miejscach akcja ma miejsce: gdzieś Prezydent Czegoś pono realizuje betonową wylewkę - rodzaj falochronu - bo teren " jest zalewany przez podnoszący się poziom mórz.... ...... ... czego w Stambule nad morzem, na biegnącej brzegiem autostradzie jakoś ....nie widać .... ..... ... po 30 latach
przyczyna spoznien tych przyczyn jest kilka: - lobby betonowo-autostradowa - przez dziesieciolecia budowanie autostrad, zamiast modernizacji koleji - przyjecie DR - czyli Deutsche Reichsbahn pod skrzydla DB - olbrzymie koszty - tam jeszcze w polowie lat '80 byly lokomotywy weglowe - utworzenie z DB