Przecież gdyby nie nasze maluchy nie byłoby tego forum!!! Myślę że chętnie poznamy swoje dzieciaczki a wszystkie dziewczyny które urodzą już niedługo też napewno chętnie nam się pochwalą!! ja zaczynam :-) mój mały wczoraj skończył 3 miesiące :-) wt., 25-07-2006 Forum: Bielsko-Biała Wątek: Bielskie mamusie! Pochwalcie się swoimi maluchami!
A to mój Kubuś, dzisiaj kończy 2 miesiące, 2 tygodnie i 4 dni. b1.lilypie.com/F6d7p2.png img479.imageshack.us/my.php?image=dscf1080sz4.jpg
Ja mieszkałam w bielsku, uczęsię w Cieszynie i niedługo będę mamusią. Może byc?????
polecam jak najmocniej ten szpital mam porównanie i nigdzie indziej bym nie rodziła dzięki takim szpitalem poród to nie koszmar.jak macie pytanie to odpisze pozdrawiam i życzę powodzenia przyszłym mamusiom
ogarnąć całej tej otoczki- tzn co zrobimy z małą jak zacznie sie 'akcja' i jak to będzie potem. Bo narazie to mam córeczkę mamusi, która będzie musiała przywyknąc że mama ma dużo roboty przy maluszku i nie może się cały czas tylko nią zajmować. Więc jestem pełna obaw. Może znajdą się jakies
witam serdecznie! jest na formum: Ciąza i poród wątek bielskich ciężarówek. Sprobuję wkleic link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=19246365 . Z radaścią witane sa wszystkie nowe przyszle mamusie, aby
Podbeskidzki Ośrodek Interwencji Kryzysowej ul. Piękna 2 Tel. 8146221 www.poik.bielsko.pl/ Bardzo mi tam pomogli w 2005 r. -- Duczka: mamusiu, takie jest życie
Subrejonowy Ośrodek Leczenia Psychiatrycznego Kontakt Bielsko-Biała, ul. Olszówka 102, tel. 033 8149267 Ja chodzę do p. Grażyny Loranc-Bartel -- Duczka: mamusiu, takie jest życie... --- poetkowewiersze.blox.pl/html
, jakie antybiotyki brać i właśnie Ojciec idzie do doktora po recepty dla Mamusi :)
do pracownik-"Pewnie wpracy jesteś na TOP liscie Ściemniaczy i Leserów. spadaj do Irlandi jak ci nie pasuje praca w COTY tam będziesz miał 750 F. na godzine. Ale wtedy nie będzie cycusia mamusi (w twoim przypadku to tragedia" na jakiej podstawie tak wnioskujesz??? jeśli pisże że nie
tam będziesz miał 750 F. na godzine. Ale wtedy nie będzie cycusia mamusi (w twoim przypadku to tragedia)
Tak Anetta, to moja coreczka :) bardzo sie ciesze ze historia mojej corci wspiera i krzepi mamusie dzieci przeywajacych tam na oddziale, bo pamietam jak bardzo sama tego wsparcia w tych trudnych chwilach potrzebowalam... Na oddziale bywamy z reguły przed Świetami Bozego Narodzenia (wlasnie
dzieki za odp.Moj synek tez tam lezal ur,sie 11.0707 900gr przywieziony z katowic bo nie bylo miejsca i tak naprawde cale szczescie.to ty jestes mamusia tej kruszynki ktora tam wszedzie jest na zdjeciach.wiesz to ze twoja corcia zyje i ma sie dobrze bardzo podnosilo mnie na duchu
Rysiu uspokój się bo się spocisz i mamusia nie puści cię na podwórko!