Chyba nie tak. To trochę tak jak Mona czasem opisuje życie w którym są same obowiązki i to się nie zaczyna przynajmniej u mnie na poziomie radość, brak radości. To się zaczyna na dżizas jestem po godzinie snu trzecią noc z rzędu jak wstać i posmarować chleb w takim stanie.
„Kto pracuje za młodu, ten na starość nie ma głodu” – materialne i życiowe zabezpieczenie na jesień życia wymaga wysiłku w latach sił i witalności. „Młodość płynie jako woda” – poetyckie i proste ujęcie tego, jak szybko mijają beztroskie lata.„Dwie rzeczy nie do rzeczy: młodego o radę pytać, a starego o krótką odpowiedź” – z przymrużeniem oka o braku doświadczenia u jednych i skłonności do długich opowieści u drugich.
On nie jest organicznie w stanie przeżyć kilkunastu godzin bez tej kobiety. Gdyby mu dzieci pomarły, pewnie by tego nie zauważył. O wnukach nie ma w ogóle co wspominać. Brak Mili-Serce-Moje odczułby natychmiast. To tak, jakby Słońce opuściło Układ Słoneczny. Ziemia ma 8 minut na podciągnięcie spodenek i znalezienie innego miejsca imprezy. Niestety, to się w takim czasie nie uda. -- Kmicic na pewno był kiepski w łóżku (ta jego raptowność - myślę, że miała odniesienie do wszystkich dziedzin życia).
Brak okresu to coś, co uwielbiam! Współczuję zatem serdecznie i oby do szybkiego końca 💪 Aktualnie skupiam się z radością na aktywności fizycznej, którą uprawiam głównie w pomieszczeniach klimatyzowanych, co daje radość bez osłabienia upałami Daje mi to radość i zdrowie, nie pozwala skupiać się na smutniejszych aspektach życia, a tych, jak wiadomo, nie brakuje O radości miłosnej do wnuczki nie wspomnę, żeby tu babciowo nie spamować 😍 Na obiad kurczak z airfryera z ziemniaczkami, fasolką szparagową i pomidorami, na deser truskawki ze skyrem, chyba sobie odpuszczę kolację, tak się nafutrowałam...
Nikt ci nigdy nie powiedział, że jesteś fajna, tak po prostu? Jesu, dziewczyno zacznij się leczyć, albo znajdź jakiś alternatywny cel w życiu, bo kiedyś jednak przestaniesz wszystkich na ulicy zachwycać, a wtedy nie zostanie ci nic i ego ci kompletnie siądzie. Ja w ogóle nie rozumiem, PO JAKIEGO UJA 54 letnia kobieta miałaby być atrakcją erotyczną dla 20 latka i dlaczego należałoby z tego czerpać zadowolenie.
Podziękujesz mi, gdy spotkamy się w Królestwie Niebieskim, bo czas płynie. Później trudno jest się nawrócić, a wówczas można powiedzieć, że jakie życie taka śmierć...często z przekleństwem na ustach>>. Ten dzień przekazałem za pragnących mnie oszukać, aby spłynęło na nich dzisiejsze "światło na oświecenie pogan"... Wola Boga Ojca -- apel1943 22.04.2025(w) ZA TYCH, KTÓRZY TWIERDZĄ, ŻE NIE MA BOGA JAHWE Dzisiaj sprawdziło się powiedzenie: nie chwal dnia przed zachodem słońca!
30.07.2026(c) ZA TYCH, KTÓRZY POŚWIĘCILI SWOJE ŻYCIE WŁADZY… Pan Bóg sprawił, że teraz jesteśmy narodem wybranym...w miejsce Izraela. Od razu wyjaśniam, że nie jest to wybranie w sensie tego świata czyli „królestwa” Księcia Ciemności. Dzisiaj w radiu Maryja były słowa św. siostry Faustyny, która właśnie go widziała.
Poświęcenie stałoby się narzędziem emocjonalnego szantażu, zmuszającym otoczenie do odgrywania ról podłych oprawców lub dłużników wdzięczności. Dziewczyna stałaby się niezdolna do budowania relacji na bazie radości, sukcesu czy partnerstwa. Aby czuć, że istnieje i ma wartość, musiałaby cierpieć. Powstałaby osobowość emocjonalnie zamrożona, żyjąca w ciągłym lęku przed bliskością, szukająca w życiu nie żywego partnera, lecz własnego stosu pogrzebowego – bo tylko w dymie własnej ofiary czułaby się wreszcie wielka, czysta i spełniona.
Status społeczny — jasno rozróżniało pannę od mężatki; obrzęd „czepin” (nakładanie czepca/chusty) był ważniejszy niż sama ceremonia kościelna w niektórych tradycjach. Magia i obrzędy — kolorowe, wzorzyste chusty w folklorze (kwiatowe motywy) niosły symbolikę życia, odrodzenia i radości. Słowiańskie pogaństwo podkreślało żywiołowość i cykliczność natury — chusta nie tyle „tłumiła”, co porządkowała i chroniła kobiecą moc. 2. W Kościele katolickim Symbolika chusty jest tu przede wszystkim biblijna, moralna i hierarchiczna, wywodząca się z tradycji judeochrześcijańskiej.
Nigdzie nie napisałam, że twoja babcia miała depresję. Skąd ty to w ogóle wzięłaś?:D Tym razem to dowód na brak umiejętności czytania ze zrozumieniem. Akurat ta > depresja i pustka to prędzej by ją dopadła, gdyby nie miała zupełnie czym się > zająć i nie miała radości z gotowania dla nas niedzielnego rosołu czy posadzeni > a marchewki.
Jak był do tego 30 lat młodszy, to wszystko było dla niego super. Można było lać na wszystko i żyć przed siebie niczym się nie martwiąc. Ale po pierwsze z daleka od Polski, a po drugie, problemów, które mamy teraz w całej Europie w kompletnie zmienionym czasie. To drugie on tępo neguje.