Książki Brzostka jeszcze nie czytałam, ale w artykule w "Przeglądzie Historycznym" on sam napisał, że: "W 1970 roku w Polsce zatrudnionych było 46,4% kobiet i wśród państw bloku wschodniego tylko w Bułgarii i w Rumunii (48,1%) ten wskaźnik był wyższy..." Rozumiem, że chodzi tu o kobiety w wieku
!), zakładowe przedszkole, zakładowy SZPITAL (!!!), ośrodki wczasowe w tym kilka zagranicznych (może nie Paryż czy Hawaje, ale zapewne Bułgaria, Jugosławia - ja bym się nie pogniewała!), szerokie dofinansowanie do wypoczynku pracowników i ich rodzin (dla dzieci obozy wypoczynkowe, kolonie, półkolonie, ferie
W Bułgarii 21 stycznia, swoje święto (Babin Den) obchodzą tylko babcie. Jest to dzień obchodzony z przepychem głównie na wsiach i koncentruje się na wnuku, który urodził się w ostatnim roku oraz jego rodzinie. Rodzice z najmłodszym dzieckiem odwiedzają starszych krewnych i wręczają im drobne
zmiany rumuńskiego prawa – od 2005 roku posiadanie niedźwiedzia przez osobę prywatną stało się nielegalne. W 2007 r. Bardot sfinalizowała podobny projekt „Belitsa”. Jej współpraca z organizacją Millions of Friends w Rumunii i Four Paws w Bułgarii doprowadziła do całkowitego wyeliminowania procederu
też nie, ostatnio 3-Morze zostało porzucone nawet przez Bułgarię. A Niemiec nie zajmuje się pluciem w twarz ani germanieniem dzieci, bo, będąc naszym głównym partnerem handlowym, ma pilniejsze zadania. Szczeropolskie wozy i pługi konne zastąpiliśmy kosmopolitycznymi samochodami i traktorami
przypomina występ hipnotyzera, który sam zasnął pod wpływem własnego głosu. BUŁGARIA W EURO, A POLSKA W G20. WSZYSTKO GRA? Bułgaria od stycznia wejdzie do strefy euro. My za to cieszymy się, że jesteśmy w G20. Czyli oni mają nowe monety, a my nowe przemówienia. W ich przypadku to zmiana waluty. W naszym
Sinterklaas, holenderska wersja Świętego Mikołaja, przejechał konno przez centrum Sofii w sobotnie popołudnie. Miłą niespodziankę dla mieszkańców Sofii zainicjowała holenderska społeczność w Bułgarii, która 3 grudnia obchodziła święto św. Mikołaja, czyli „Sinterklaasa”. Legenda głosi, że w IV wieku
analoga_niet napisała: > Żaden trolling, sam pisałeś że nie możesz iść na kawę bo synek doniesie. Kurde, to ja mu proponowałam kawę w Bułgarii! Ale słowo daję, nie doszło do niej, więc to nie mnie dotyczy ta jakaś afera z głośnomówiącym! (wtf?!) Czyli > widocznie już
Gacha to ma twoja żona jak ty jesteś w Bułgarii. To takie dziwne, że dzieci go polubiły? Nie wychowują się same ale istotnie są bezproblemowe. Na tyle, że jak czytam o Twoich przebojach z tym twoim marudnym klopsem to mam ochotę ofiarę dziękczynną złożyć. O co Ci chodzi z Simoną? Ona to zdaje się
W Bułgarii dzieciom opowiada się, że jeśli będą się źle zachowywać, przyjdzie mroczna, potworna postać o imieniu Torbalan ( buł . Торбалан , od słowa торба , oznaczającego worek ) i zabierze je. Można go postrzegać jako odpowiednik bożonarodzeniowej postaci Dyado Koleda ( Дядо Коледа , podobnej do
kobieta lub dziecko. Przyjście mężczyzny zwiastuje narodziny dzieci i samców bydła w nadchodzącym roku, podczas gdy przyjście kobiety obiecuje potomstwo płci żeńskiej. W niektórych częściach Bułgarii przyjście połaźniczki płci żeńskiej było radosne , ponieważ oznaczało wzrost bydła i drobiu w nadchodzącym
W Bułgarii dzieciom opowiada się, że jeśli będą się źle zachowywać, przyjdzie mroczna, potworna postać o imieniu Torbalan ( buł . Торбалан , od słowa торба , oznaczającego worek ) i zabierze je. Można go postrzegać jako odpowiednik bożonarodzeniowej postaci Dyado Koleda ( Дядо Коледа , podobnej do
kobieta lub dziecko. Przyjście mężczyzny zwiastuje narodziny dzieci i samców bydła w nadchodzącym roku, podczas gdy przyjście kobiety obiecuje potomstwo płci żeńskiej. W niektórych częściach Bułgarii przyjście połaźniczki płci żeńskiej było radosne , ponieważ oznaczało wzrost bydła i drobiu w nadchodzącym