9 539 wyników w czasie 493 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Budzi się w nocy z płaczem...??? (początek wątku)

Witam serdecznie, moja córeczka co kilka dni, co tydzień budzi się a właściwie płacze przez sen... (zazwyczaj ok godz 2. -?) ale to tak głośno i żałośnie:(, trzeba ją potem troszkę uspokajać, nie wiem co jej może być... dwa tygodnie temu odstawiłam ją od piersi ale jak jeszcze karmiłam to też miała takie noce, często też ma zaczerwienienia wokół odbytu.. i tu szukałam przyczyny w pasożytach ale nic nie wykryto póki co...

Re: Budzi się w nocy z płaczem...???

Tymkowi tez zdarza sie poplakiwać przez sen, zwłaszcza jak miał obfitujacy w atrakcje dzień. W nocy to odreagowuje. Najczęściej, po wymacaniu na materacu i wlasnoręcznej aplikacji smoka do buzi, przestaje płakać. ale równiez zdarzyło sie, ze plakal w nocy przez brzuszek. ale to bylo baardzo dawno temu. -- *D.A.T. Tymix

budzi się w nocy z płaczem (początek wątku)

moja 15 miesięczna córeczka czasami (bardzo rzadko, ale jednak) budzi się w nocy z płaczem. Najpierw płacze przez sen, a potem zrywa się i wstaje i chce gdzieś iść śpiąc. Nic nie jest w stanie jej uspooić. Jedynie jak się przebudzi i dojdzie do siebie to uspokaja się i zasypia.

Re: budzi się w nocy z płaczem

Moj syn tez tak mial, dokladnie tak samo sie budzil - a zaraz potem wyszly zęby trzonowe. Bylo tez podejrzenie ze stawy go bolą (bo dosc szybko rosl) albo, wlasnie ze to sny. U mnie najlepiej dzialal w takim przypadku cycus. Maly od razu sie uspokajal. Trzymam kciuki, mam nadzieje, ze to szybko minie!

Budzenie się w nocy i płacz (początek wątku)

mój syn 5 lat budzi sie codziennie w nocy(prawie o tej samej godzinie 24-1 w nocy)i popłakuje.chwilę sie wyciszy i znów płacze,idzie do Wc.Wstaje do niego ,uspakajam(czasami bezskutecznie bo nie da sie dotknąć).ale wiekszkość płaczów daje sie uspokoić i idzie spać dalej.

Re: Budzenie się w nocy i płacz

A nie możesz po prostu zrezygnować z tej gry na jakiś czas (miesiąc?) i zobaczyć czy jest efekt? Lato jest, niech biega po dworze. Będzie z korzyścią dla zdrowia.

budzi się w nocy z płaczem ;( (początek wątku)

Witajcie, od pewnego czasu córka potrafi się zbudzić w nocy kilka razy z płaczem. Ma 7,5 m-ca. Biorę ją wtedy na ręce, poprzytulam, trochę ponoszę i kładę, a ona zasypia - aż do następnego razu. Tak było dziś w nocy - obudziła się kilka razy, mokro nie miała, jeść nie daję jej w nocy już od bardzo dawna. Może jej się coś śniło? Czasem przez sen coś tam ciutkę też potrafi popłakiwać, raczej "pomiauczeć". Miałyście taki problem, poradźcie. Pozdrawiam.

Re: budzi się w nocy z płaczem ;(

mam podobny problem z 8-msc synkiem, jest tak, jak napisala scarlett. ktos poradzi?

Budzi się w nocy z płaczem (początek wątku)

Od kilku miesięcy moja córka (ma rok i niepsełna 2 tygodnie) budzi się kilkakrotnie w nocy z płaczem.Ten płacz jest coraz śliniejszy a czasem przechodzi w pisk.Nie wiem co jest przyczyną tych pobudek i tego płaczu.Myślałam że może zęby ale to już za długo trwa.W dzień podczas drzemki też zaczyna popłakiwać.Już się zastanawiam czy to nie jakies koszmary.Czytałam forum dla dzieci z październia 2007 i tam jest podobny temat ale z tą różnicą że inne mamy piszą że dzieci się budzą i zasypiają albo same się bawia jakiś czas i znów zasypiaja a moja córka budzi się z płaczem kilka razy i nawet jak ją do naszego łóżka wezmę to i tak płacze.Myślałam że może jest głodna i płacze z głodu ale zaczyna robić to samo w dzień.Czy macie jakieś sugestie?

Re: Budzi się w nocy z płaczem

Mogą być lęki separacyjne, lęki nocne, zęby (nawet długo), może ją coś innego boleć - może warto żeby zobaczył ją lekarz. Może przeżywa coś co wydarza się w ciągu dnia, zaburzoną rutynę, brak Twojej obecności. Możliwości niestety jest wiele.

Co noc budzi się z płaczem (początek wątku)

Moja trzynastomiesięczna córka co noc budzi się z płaczem - zaczyna płakać nie wybudzając się dobrze, potem płacze, potem bierzemy ją do swojego łóżka, aby ją uspokoić. Ona jednak przewraca się po łóżku, nie potrafi znaleźć miejsca, cały czas pojękując lub płacząc.

Re: Co noc budzi się z płaczem

Mój 15 miesięczny syn ma to samo i w jego przypadku jest to efekt wyrzynających się zębów. Za każdym zębem historia sie powtarza. WYbudza się z płaczem, potrafi z zamkniętymi oczyma zawodzić, przewraca się po łóżeczku , nie mogąc znależć sobie miejsca potrafi tak nawet do 2 godzin aż chyba ze zmęczenia zasypia. Teraz jesteśmy na etapie kłów ( 12 zębali za nami ) i znów ta sama polka. Ale już się przyzwyczaiłam. Pozdrawiam serdecznie i wytrwałości życzę:) -- Mikołajek 15.12.2007

budzi się w nocy ze strasznym płaczem???? (początek wątku)

nie wiem już czasem zastanawiam się co to może być?już podejrzewam zęby, ale czy aż tak strasznie by przy tym płakał?a może brzuszek ale nie chcę ani się napić ani jak podaje mu paracetampl też nie, nawet smoka jak daję na uspokojenie to ciężki płacz!!!czesem nie wiem co robić bo noszę go na rękach pól godziny i nic płacze???może miałyście podobne przeżycia????dodam synek ma 13 miesięcy.

Re: budzi się w nocy ze strasznym płaczem????

pewnie nic sie nie dzieje. Dziecko wkracza w taki okres, że przytłacza go nadmiar wrażeń w ciągu dnia. Efekt to właśnie nocne krzyki. Przypuszczam, że z maluchem nie ma w tym czasie kontaktu? Z doświadczeń ze starszym synkiem wiem, że bez sensu są usilne próby uspokojenia tak płaczącego dziecka. Można spróbować raz, ale jak nie da rady, to lepiej usiąść w pobliżu, można coś cichutko mówić i czekać aż dziecko się uspokoi. Wszelka ingerencja typu noszenie na rękach może w przypadku takiego płaczu tylko go wydłużyć. Maluch rano nie pamięta tego, że krzyczał w nocy. -- Grudniowa Agnieszka Starszy brat

budzi sie z płaczem w nocy (początek wątku)

przekopałam sie przez kilka watków na ten temat - nie znalazłam inspiracji mała zaraz rok skończy i budzi mi sie od jakichś 2 miesiecy w nocy co 0,5-2 godz - codziennie! budzi sie z płaczem, a potem wierci sie kręci, kołderką przykrywa, odkrywa, nie wiadomo o co jej chodzi.....dam pić - niby ułozy się a za chwilę znów to samo...w koncu zasypia zęby nie idą mocz w porządku kupy normalne (je właściwie wszystko, puszcza bączki czasami, alergii brak) poduszek zmieniałam już pięć, bez poduszki też ze smoczkiem, czy bez - bez różnicy dawałam mleko pić kilka nocy - bez zmian brałam do siebie - rozbudzała sie całkowicie chocby i o 1 w nocy - kilka godzin miałam z głowy macie jakies inne pomysły o co jej chodzi?

Re: budzi sie z płaczem w nocy

a może to jeden z tzw. skoków rozwojowych? Wiem że takie cosik istnieje i daje czadu nam rodzicom... spróbuj poczytać w necie o tym i moze to bedzie własnie to ;) pozdrawiam cieplutko i cierpliwości... -- 16.08.2010r - Alanek, najukochańszy i wyczekany synuś mamusi :) Cud po ponad 8 latach starań.

Budzi się w nocy z przeraźliwym płaczem :( co to? (początek wątku)

Mam już dosyć noc w noc to samo mała budzi się kilka razy w nocy z rykiem przerażliwym ja nie wiem co to... wstaje lece do niej a ona zasypia jak mnie zobaczy kłade się za jakieś 5 minut znowu to samo i tak w kółko!!! ja już nie mam sił na nic w dzień jakaś marudna... padam na twarz! Jak myślicie co to może być???

Re: Budzi się w nocy z przeraźliwym płaczem :( co

Moja też się budzi z takim przeraźliwym płaczem. Ja stawiam na zęby, na razie ma tylko 2 , na dole. Nie śpi w łóżeczku, tylko ze mną, bo chyba bym padła przez te wędrówki. No i wystarczy, że dostanie cycka to zasypia, w większości przypadków nawet nie ssie, tylko sobie trzyma. -- Oliwia (09.02.1998), Iga (29.07.2007) www.suwaczek.pl/]https://www.suwaczek.pl/cache/9830b6cd8b.png

Budzi się w nocy, płacze, nie chce usnąć (początek wątku)

dziewczyny to trwa juz od kilku dni a ja nie mam siły z niewyspania. Dotąd nie miałam takich problemów. Moja 6miesięczna córa śpi spokojnie tak gdzieś do 1 w nocy (od 21 - 21.30). Później cały czas się wybudza, kwili i płacze przez sen nawet. A dziś w nocy, jak się obudziła o 2, tak zasnęła dopiero 6.15 i to u mnie na rękach. Nie wiem, co się dzieje. Tak jest już od kilku dni ale dziś było najgorzej. Ja nie śpie bo co troche do niej wstaje albo wkładam jej smoczka albo musze brać na ręce bo jest płacz (zasypia ze smoczkiem ale jak zaśnie, to go zaraz wypluwa). Teraz jak piszę, to jeszcze śpi. Nie wiem, co jest grane. Moze ją brzuszek boli? Ale od czego? Nie dawałam jej do jedzenia zadnych noiwości. Miałyście coś takiego?

Re: Budzi się w nocy, płacze, nie chce usnąć

Podłączę się, bo u mnie jest podobnie. Moj synek ma 3 tygodnie. Około 21 zasypia i śpi do ok. 24-1-ej a potem może nie spać nawet do 6-ej rano. A ja padam na twarz ze zmęczenia.

1 2 3 4 5 6