Trivagin zawiera dodatkowo Lactobacillus gasseri, fermentum i plantarum. Ale w przypadku żyjących bakterii, a nie tylko zwykłego kwasu mlekowego ( w czopkach), poradziłabym się najpierw ginekologa. On zna na pewno dobry preparat. Te bakterie muszą być też przechowywane w lodówce.
Hej miałam podobny problem, maści, czopki, fenistil i nic nie pomagało - jedyne co pomoże to ścisła całkowita dieta żeby wybić grzyba. Mi po miesiącu przeszło swędzenie. Jak wygląda dieta? Wykluczenie całkowicie cukru, dosłownie zero także owoców (bo mają cukry) i suszone też oraz miód.
Pytam przezornie, bo już mocno dorosła jestem, a pół dzieciństwa opedzilam na mleku i słodyczach. -- Przychodzi Ziobro do apteki: - Poproszę czopek. - Jaki? - Może być.
Przepisany miałam Gyno-pevaryl, ale to zanim lekarz dostał ten wynik i zadzwonił, że mam zrobić kontrolnie bakteriologię, bo prawdopodpodobnie ten lek pomógł. No i zadzwonił mi potem, że tej candidy już nie ma, ale ten gronkowiec jest i mam przyjść po receptę. Wolałabym jednak najpierw spróbować czegoś innego niż te antybiotyki. Przeszukiwałam internet i były wpisy, że jak nawet nie działały antybiotyki to zadziałały na tego gronkowca właśnie czopki propolisowe.
Ja mam Dynid. Takim małym maluchom pomaga. Sprawdź oprócz robaków jeszcze candidę, czyli grzybicę, kandydozę. Może młodemu jest za gorąco tak w ogóle? Zimą grzejemy, jest suche powietrze, mojej starszej od razu skóra wysycha na wiór i oboje się budzą na wypicie łyka wody po miliard razy.
-- Chcę Wam napisać, że z candidą nie jest tsk prosto. Lekarze tego nie leczą. Najgorzej maja kobiety bo ciągłe infekcje narządów. Właściwie całe życie tak wygląda...wieczne czopki przeciwgrzybucze. Ja trfiłam do pani króa leczy terapią ajurwedy.
a córa Elmexa dla dzieci. niestety w elmexie znajduje się też cukier. > > Czy Tobie się udało wyjść z candidy? eeee....... to nie tak szybko. Teraz byłam na wyjeździe. Niestety nie miałam możliwości prowadzić swojego sposobu odżywiania i teraz cierpię bo mam candidę w pełni rozkwitu. > Jak wyglądał twój pierwszy etap i jak długo?
Od tygodnia Meridolem (nie pisze nic o cukrze), a córa Elmexa dla dzieci. Czy Tobie się udało wyjść z candidy? Jak wyglądał twój pierwszy etap i jak długo? Czy w ogóle dzieliłaś walkę z candidą na etapy? Jadłaś w I etapie jakieś węglowodany czy tylko mięsa i zielonki? I czy brałaś jakieś fluconazole, nystatyny i inne?
Dziękuję za odpowiedź. Nie podałam córce tego czopka. Tez podejrzewam, ze ma przerost Candidy. Faktem jest jednak to, ze po tym jednodniowym efekcie "oczyszczenia" brzusio stał sie miękki, a dziecko spokojniejsze. Skontaktuje sie jutro z lekarka i zapytam, co mam robić w takiej sytuacji.
Nie znam tego czopka. Jednak po Twoim opisie na pewno nie zaaplikowałabym go dziecku. Bardzo łagodnie i z korzyścią dla flory bakteryjnej zadziała w ten sam sposób zastosowany probiotyk w kapsułce. Myślę też, że dziecko ma również przerost candidy.
Niepokoiły mnie jednak często występujące bóle brzucha i wzdęcia u córki, a także pojawiające się sporadycznie wykwity skórne. Pani Doktor wykluczyła przerost Candidy w organizmie córki, ale biorąc pod uwagę wspomniane objawy, jak i mój stan (zadrożdżony organizm), postanowiła przepisać córce Exmykehl D4. Dawkowanie 1/3 czopka na noc. Przed spaniem zastosowaliśmy się do zaleceń Pani Doktor.
O biegunkach od roku nie było mowy ani w poście o wirusówce ani w pierwszym poście tego wątku. Wcześniej tylko o biegunce po infekcji i po czopku. Teraz jako jedyne objawy autorka wymieniła powieki, wątrobę, katar. Nie doczytałam w środku wątku. Niemniej warto zanim się zacznie stosować...