i stosować żele nawilżające jamę ustną. Wskazane jest częste przegryzanie np. kawałków ogórka, pomidora. A jeśli w ogóle wydzielanie śliny jest zniesione, pomoże tzw. sztuczna ślina, którą można kupić w aptekach.
Nie chcialabym zaszkodzić, ale nie mogę nie podzielić się moim doświadczeniem. Proszę to skonsultować z lekarzem. Jakiś czas temu mój synek mial pleśniawki. Wiem, ze to dalekie od Pani problemu. Nie jest to związane ani z onkologią ani z chemioterapią. Zmagalam się dlugo. Polecono aby
To jeszcze wątek na miau, cenne wskazówki Eurydyki http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=86088&postdays=0&postorder=asc&highlight=chemioterapia&start=0&sid=bb300faabd8562f32e22d29c95c85a35 o chemioterapii u zwierząt -- https://www.cosgan.de/images/smilie/figuren/c035.gif
Napiszcie, jeśli mieliście doświadczenia z chemioterapią u kotów - jak ją znosiły, jakie były efekty Obawiam się, że na Zakątku nie ma chyba osób, które leczyły swoje zwierzaki chemią, nie kojarzę jakoś, ale koniecznie napisz na https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=525 forum
Czym jest Xerostomia? Xerostomia to suchość jamy ustnej, spowodowana niedoborem wydzielania śliny. Zwykle jest skutkiem ubocznym terapii i zażywanych leków. Najczęstsze przyczyny tej dolegliwości to: - Cukrzyca - Zła praca śluzówek po menopauzie - Niewydolność nerek - Chemioterapia
Okazało się, że na operację już za późno. Zdecydowaliśmy się na chemioterapię - to jedyna opcja (poza czekaniem). Wyniki krwi ok, płuca bez przerzutów. Trzymajcie kciuki, żeby było dobrze, żeby nie było efektów ubocznych...
Jeśli jesteś gotowy na poświęcenie sporej ilości czasu... operuj. Przyda się najpierw jednak solidne badanie - RTG, USG, krew czy nie ma przerzutów do płuc, wątroby, nerek... Jeśli są - chyba eutanazja będzie rozwiązaniem najbardziej humanitarnym Chemioterapia przedłuża życie średnio o kilka
ślinowych oraz zażywaniem leków o działaniu moczopędnym, przeciwalergicznym, uspokajającym, przeciwastmatycznym i niektórych antybiotyków. Suchość w jamie ustnej może występować podczas radioterapii oraz chemioterapii. Ponadto suchość w jamie ustnej może być jednym z objawów nadczynności tarczycy, cukrzycy
Jestem w trakcie leczenia chemioterapią po kilku dniach od podania 1 cyklu zaczełam odczuwac pieczący ból w całej jamie ustnej nie mogę jesc pić:( z czym to sie moze wiązac? Jak temu zaradzic?
sie z niego podniesc odczuwam potworne bóle kości, boli mnie całe ciało dodatkowo utrzymuje sie pieczenie w jamie ustnej ,ból gardła.Wezwałam lekarza okazuje sie ze gardło płuca mam czyste wiec to najprawdopodobniej skutki chemii.To dopiero początek leczenia a ze mną jest juz tak żle:(
Dawno Cie nie bylo - jak mama? Z postu wnioskuje, ze sie leczy. Co do zmian w buzi, to corka przestrzegala do przesady higieny jamy ustnej (mycie po *kazdym* jedzeniu) + plukanie szpitalna plukanka (nystatyna+lidokaina+jakas baza). Bez istotnych zmian przeszlo dobre pol roku chemioterapii
Najważniejsze jest zachowanie właściwej higieny jamy ustnej poprzez mechaniczne usuwanie (szczotkowanie) płytki nazębnej, stosowanie nici międzyzębowych i płu- kanek odkażających. Pasty do zębów wspomagają mechaniczne czyszczenie zębów oraz poprzez swoje dodatkowe składniki działają aktywnie w
mój mąż choruje na nowortówr, po każdej chemioterapii ma zapalenie jamy ustnej, przy czym ma problem z jedzeniem. Nie jestem zorienowana, czy może w tym czasie pić te koktajle, czy nie wpłyną negatywnie na stan jego zdrowia, w jakim jest teraz. czy może po tym przytyć? prosze o pomoc, jeśli ktoś
Witaj, piszesz,że Twój mąż po chemioterapii ma zapalenie jamy ustnej i problemy z jedzeniem.Czy dobrze rozumiem,że są to problemy z jedzeniem pokarmów stałych których gryzienie sprawia mu ból? Jeśli tak,to koktail może być dobrym rozwiązaniem,gdyż można go rozrabiać z mlekiem lub dowolnym