ludzie piszą że w bungalowach jest zatrzęsienie karaluchów. co ciekawe w opiniach z lipca i sierpnia nic o tym nie ma , a wrzesień -październik zaczyna się wysyp zwierzątek nie koniecznie sympatycznych jak to jest naprawdę , proszę o opinię tych co byli na fuerteventurze
Byliśmy zimą w styczniu w Caleta Dorada i nie mieliśmy okazji poznać żadnego . W tym roku również na Fuercie w Morro Jable hotel 4 **** były i to jakie wielkie wyłaziły z umywalki więc zatykaliśmy korek i był spokój . Na teneryfie też były w bardzo dobrym hotelu więc nie ma reguły ale w Caleta
A skąd wniosek, że zaproponowano nam Barcelo Club El Castillo??? Wywieziono nas do Club Caleta Dorada (którego w katalogowej ofercie Itaki w ogóle nie ma). Odpowiadając na resztę Pańskiego posta - tak, chciałabym dostać dokładnie to, za co zapłaciłam. Być może Pan nie czułby się na naszym
Klaudia, czytaj ze zrozumieniem - wyraźnie napisałam, że najpierw wywieziono nas gdzieś (czyli właśnie do Club Caleta Dorada), a stamtąd, po spędzeniu jednej nocy i walkach z rezydentem, przenieśli nas właśnie do Broncemar Beach (nie wiem, skąd masz informacje, że pobyt tam jest tylko z wyżywieniem
Club Caleta Dorada w Caleta de Fuste
Mamy zaplanowany wylot na Fuertaventurę 28.02. i niedawno dowiedzialiśmy się o zmianie hotelu Oasis Papagayo, gdzie nie ma miejsc na Club Caleta Dorada w Caleta de Fueste. Tzn taki hotel nam zaproponowano.
Walczcie, bo z pewnością Club Caleta Dorada ma się nijak do Oasis Papagayo. Teren jest zaniedbany, bungalowy niby pozornie czyste, ale jak się lepiej przyjrzysz, to widać ząb czasu, nie ma podgrzewanego basenu (co dla osób lubiących kąpiele w basenie jest ważne, zwłaszcza w lutym). No i
-trzeba uważać na słońce bo latwo można się "spalić" nie czując tego. Byliśmy w miejscowości Caleta de fuste (nie pamiętam dokladnie nazwy) w hotelu "club caleta dorada"-3 gwiazdki -dobra cena a pokój to mały domek z aneksem i sypialnią.Polecam