thea19 napisała: > Mam jakieś 21%, to nie tak mało przy mojej turbo wadze. 21% to nie jest dużo, niektórym kobietom poniżej 25% zatrzymuje się miesiączka, a ty nie masz 20 lat. Luteina to progesteron, a nie estrogeny i jak zauważyła forumka niżej, spadek estrogenów jak najbardziej
U mnie stwierdzono, że "po prostu tak mam". Nie mam endometriozy, nie mam pcos. Przed ciążą było: "Przejdzie pani po ciąży i porodzie". Nie przeszło, ale jest odrobinę lepiej. A jak porównuję z porodem, to u mnie ten ból to jest jak ból krzyżowy powiązany ze skurczami. Najlepiej działa kombo
Dlatego wlasnie chce znalezc ginekologa specjalizujacego sie tez w tarczycy, licze ze w koncu trafie na kogoś kto przynajmniej jasno okresli co mi jest. Z obrazu USG podobno hashimoto, ale atpo i atg ujemne, wyniki tsh ft3 i ft4 złe, ale skoro atpo i atg ujemne to bez lekow, ostatecznie nie wiem
wizytę u ginekologa i usg, stwierdzając, z tego co rozumiem, że i ferrytyna i tsh i ogólnie to wszystko może mieć inne podłoże, chyba PCOS więc chyba tak zrobię, chociaż nie wiem czy to się łączy przy takich wynikach ft3 i ft4 na które zresztą mam wrażenie nie patrzył. Reasumując, nic nowego i żadnego
1. Mam wrażenie niestabilności podczas chodzenie. Neurolog mówi, że to nie są zawroty głowy. Skierowanie na MR z kontrastem pod koniec sierpnia. 2. Uczucie ,,przelatywania" słów przez głowę tzn. słyszę słowa wyraźnie, ale mam takie momenty, że nie wiem co znaczą. (ten fakt pominęłam u lekarza, nie
insulinoopornością, ale opory (nomen est omen) u lekarzy są. Zwykle musi być dodatkowy problem, np. atestowany przez dietetyka brak efektów przy diecie odchudzającej, trudności z zajściem w ciążę u otyłych kobiet albo diagnoza PCOS. Coś, co oni mogą wpisać w diagnozę, bo IO to jeszcze nie cukrzyca. Dobrze mieć też
daniela34 napisała: > A skąd wiesz co było mi pisane? > Nie wiadomo mi nic o tym, by każda kobieta miała takie same zawirowania hormon > alne. Problemów hormonalnych jest multum z różnymi czynnikami związanych. Skąd > wiesz, jakie są moje i czy są to problemy, które ma
Dzień dobry. Obserwuję forum od jakiegoś czasu. Próbuję się uczyć z Waszych wpisów i analiz, ale to nie jest takie proste. Mam diagnozę hashimoto (i PCOS, insulinoopornosc, hiperprolaktynemię) już od kilku lat. Nigdy nie brałam leków na tarczycę. Dobrze reagowałam na odpowiednią dietę