athaka
19.02.25, 17:54
Dzień dobry.
Obserwuję forum od jakiegoś czasu.
Próbuję się uczyć z Waszych wpisów i analiz, ale to nie jest takie proste.
Mam diagnozę hashimoto (i PCOS, insulinoopornosc, hiperprolaktynemię) już od kilku lat. Nigdy nie brałam leków na tarczycę. Dobrze reagowałam na odpowiednią dietę. Przeciwciała miałam podwyższone, ale nigdy tak jak obecnie. I nie wiązało się to z tak nasilonymi objawami.
Od listopada czuję się bardzo osłabiona. Mam problemy ze snem, zmiany nastrojów, depresję. Bolą mnie mięśnie, mam mgłę mózgową, problem z koncentracją. Włosy wypadły mi w ogromnej ilości. Bardzo schudłam i nie mogę przytyć. Nawet po odpoczynku nie nabieram sił.
W grudniu brałam antybiotyk na anginę. Od tamtego czasu bardzo boli mnie żołądek, szczególnie po jedzeniu. Badania laboratoryjne wykluczają helicobacter. Gastrolog przepisał mi controloc 20mg dwa razy dziennie. Jeśli po miesiącu nie będzie poprawy, mam zgłosić się na gastroskopię.
Moje wyniki:
Tsh 1,780 (0,350-4,940)
Ft4 1,04 (0,70-1,48) 43, 59%
Ft3 2,92 (1,58-3,91) 57,51%
Anty-tpo 200,92 (0-5,61)
Anty-tg 94,89 (0-4,11)
Żelazo 9,4 (9-30,4)
Ferrytyna 41,68
Kortyzol 6,70
B12 721 (187-883)
Endokrynolog zalecił mi euthyrox 25 (pół tabletki co drugi dzień).
I teraz się zastanawiam, jak to wszystko poskładać w całość.
Czy ten controloc to dobry pomysł? Bo różne rzeczy czytam.
Oprócz euthyroksu, zaczynam brac selen. Witaminę d biorę na stałe (nie mogę odnaleźć wyniku, ale mam wysoki poziom).
Biorę omega 3.
Wiem, że zalecanie tez magnez w dużych dawkach, już zamówiłam Slowmag.
Tylko co robić z żelazem? Bo przy tych problemach brzusznych trochę się boje brać.
Czy coś jeszcze doradzicie?