zarośnięty, co się da - zdewastowane. Architektura jak na tamte czasy rewolucyjna - nie mam wrażenia, że oparła się próbie czasu, zresztą, budynek można obejrzeć z zewnątrz. W ramach podróży sentymentalnej lepiej wpaść do pobliskiej restauracji Lotos, istniejącej od dziesiątek lat, w której cały czas czuć
Jedna koleżanka pytała o fajne miejsca w Warszawie, to jej znalazłem mój stary wątek, cenzuwr proszę o nieusuwanie 😀
W jeden dzień, ewentualnie w dwa? Taki city break. Da się pobiegać po mieście (Stare miasto, Pałac Kultury) i zwiedzić Łazienki w jeden dzień? Czy lepiej rozdzielić na dwa dni?
71tosia napisała: > Okolice dużego dworca kolejowego w jakimkolwiek dużym mieście nigdzie nie są an > i bezpieczne ani ciekawe ani specjalnie czyste No nie wiem, jakoś w Warszawie jest całkiem przyzwoicie...
Droga Abrio może wybierz się w Warszawie (bo z tego co tu wypisujesz raczej dalej nie bywasz) w okolice dworca zachodniego lub centralnego w nocy - z pewnością pachnie czystością i nie ma bezdomnych
, mnóstwo kafejek, barów i restauracji - wiem ceny wyższe ale jeden dzień dasz radę. Jeśli chcesz zwiedzić jakieś muzeum to polecam Stacja Muzeum - piękne pociągi, lokomotywy i wagony. Tu masz kolejny artykuł ze zdjęciami https://ekompas.pl/stacja-muzeum-w-warszawie-odkryj-fascynujacy-swiat-kolei/ Stacja
Znów się wybieram/2 dni/listopad - co aktualnie macie ciekawego do zobaczenia/zwiedzenia. Ostatnio byłam w marcu. Wybieram się do MSN no i oczywiście jak zwykle...na Starą Pragę 😂. Co jeszcze? Generalnie mam zwiedzone i obchodzone prawie wszystko, byłam w Warszawie kilkadziesiąt razy - tak mi się
Cześć dziewczyny, co warto zwiedzić oprócz starego miasta? Polecicie jakieś restauracje w centrum? Jakieś sushi, może grill.
Centrum Solidarności polecam bardzo, nie wiem czy otwarte. Z dziećmi jest tam coś jak Centrum Kopetnika w Warszawie też fajne. Można do Gdyni podjechać i na Skwerze Kościuszki zwiedzić statki albo muzeum morskie. Jeszcze jest muzeum Emigracji, nie byłam, ale rodzinka moja chwali. To tak ma szybko
Dołączam do osób polecających autobus 525. Poza wszystkim to linia niemal "turystyczna" :) zwiedzicie sobie kawałek Warszawy. I zobaczycie to czego w SKM-ce czy pociągu nie widać
feniks_z_popiolu napisał: > Dołączam do osób polecających autobus 525. > > Poza wszystkim to linia niemal "turystyczna" :) zwiedzicie sobie kawałek Warsza > wy. > I zobaczycie to czego w SKM-ce czy pociągu nie widać > > 525 rulez! A wsiadanie przed
mu rentę do końca życia? Przecież mieszkam w Warszawie, mam transport publiczny (80PLN/mc) i prywatne przewozy osób, jak chcę odpocząć w Międzyzdrojach, to jadę nocnym sypialnym, jak chcę zwiedzić Madryt, to wsiadam w samolot. Stać mnie na to, bo mam oszczędności dzięki braku własnego samochodu. Po
> osi. Tłumaczy i to, co robił w Warszawie, i to, że tydzień wcześniej (a zatem p > onad dwa tygodnie po urodzeniu Mili) Róża mu tę Warszawę wybaczyła. > Mógł był uznać, że nie ma co rozdrażniać starego wariata jeszcze bardziej, odniósł się zatem do zarzutu ad meritum, bo to było