wiesz co?lec do pani steinbach i pozal sie że korfanty znowu ci dokucza bo pisze zle o niemcach a ty bys tak bardzo chcial im lizac d..e -- Bóg Honor i Ojczyzna!
jest z kolekcji 2006 pronovias: www.noviasdesevilla.com/_moda/galeria.php?fir=21&colec=25&subcolec=10
www.colectania.es/colec/laColecDescAutor.cfm?IdFotogr=655&lletra=C&lang=ES To chyba najlepsza strona poświęcona Catala Roca (w kazym razie daje wyobrażenie o jego niezwykłej sztuce
colec napisał: > Jeszcze tylko odrobinę cierpliwości.... (a powyższe będzie cytowane > jako proroctwo) hassleader 24.10.12, 01:57 https://forum.gazeta.pl/forum/w,54,139746457,139842608,Re_Proponuje_tobie_prostsze_zadanie_uzasadnij_.html Byłem pierwszy :) -- Koteria
Dzięki, colec, za bardzo rzeczowy post. Bardzo proroczy zresztą. :) No dobra, jak juz założymy tę sektę, to proroctwem sie podzielimy ;) > Natomiast widzę, że jesteś pesymistą przewidując... Chciałeś napisać: optymistą? Tak, pewnie to mogłoby być optymistyczne, ale po pierwsze, użyłem
. www.noviasdesevilla.com/_moda/galeria.php?fir=21&colec=25&subcolec=10 Fotki dopiero po 7 lipca :)
): www.noviasdesevilla.com/_moda/galeria.php?fir=21&colec=24&subcolec=22 Do tego 3 metrowy welon. Czułam sie jak królewna, i właśnie tak się chciałam czuć. I najfajniejsze jest to, ze po tylu latach chcialabym zalozyc dokladnie taka samą. :)
Wydaje mi się że tutaj nie definiujemy kto to jest człowiek tylko od jakiego momentu nim jest. W tym kontekście „colec”, poprzez metaforę jajecznicy, zupełnie słusznie doprowadził do absurdu wszelkie próby definicji momentu od kiedy jest się człowiekiem. Według niego najprościej byłoby
psa od kota i czlowieka od swini, to tym bardziej kazdy "Homo sapiens", ktory bierze udzial w tej dyskusji teoretycznie nie powinien miec z tym problemu. Bywa jednak inaczej. Oto dyskutant Colec (powyzej) nie dostrzega roznicy pomiedzy ssakiem, a ptakiem. Bredzi cos o kurze i jajku jak jakis grecki
colec napisał: > Fakt, że którego by programu dzisiaj nie oglądać, to wszędzie dzień bandyty. Rz > ygać się chce. To idź poskacz na mrozie, może łeb dotlenisz.. bandycki pomiocie baumana czy innego bermana. I nie zawracaj doopy. Nikt nie będzie ci ciapku zajęcia szukał
colec napisał: > Ale to wszystko to pestka w porównaniu z grubą fałszywką w samym > tytule tekstu. Bowiem angielski napis "There's probably no god" na > plakatach i koszulkach w rzetelnym tłumaczeniu na język polski > powinien brzmieć "Boga prawdopodobnie nie ma", a nie tak
nie ma"). Równie wielką nierzetelnością byłoby przetłumaczenie tego jako "Boga nie ma" czy wręcz "Boga na pewno nie ma". I wtedy słusznie zapałalibyście szczerym oburzeniem, że ktoś tu oszukuje, prawda? Serdecznie pozdrawiam colec