Dziś rano wyszlo mi troche takiej galaretowatej półprzeźroczystej wydzieliny, ale miala kolor żółtawy. Mógł to być fragment czopu? dodam ze jestem w 38tc. czy czop musi miec tylko kolor brązowy bądź krwisty jak to wszędzie opisują? dziekuje i pozdrawiam!
Mój czop wyszedł pod koniec 38 tyg (urodziłam ponada tydzień później) i był zupełnie przeźroczysty jak woda. Nie wiem czy kolor ma jakies znaczenie, ale jeśli to taka kiślo-galaretkowata masa to najpewniej czop. Pozdrawiam Bożena
Własnie wyleciał (a raczej wyciągłam go bo mi zwisał) czop. Ciekawi mnie kolor bo jest lekko żółtawy z kilkoma kropkami brazu. Do ginekologa dodzwonic sie nie moge, pewnie ma dyzur. Prosze o szybką odpowiedz
i jak długo czekałas na rozwiazanie?
31 tc, właśnie zauważyłam na bieliźnie odbrobinę "galaretki" w kolorze białoprzezroczystym, taka kuleczka wielkości pestki jabłka. Czy powinnam się martwić, że to odchodzący czop śluzowy?
wczoraj lekarz zrobił mi masaż szyjki.tak podejrzewam:)i od wczoraj mam taka galaretkowata wydzieline, tylko ze z krwia normalnego lub brunatnego koloru.pomozcie, mam zekac na skurcze?czy to juz ten czop?
Dziewczyny mam wazne pytanie. Dzis mi sie zaczal 40 tc. Wczoraj po wizycie u lekarza znalazlam na wkladce sluz z niewielka iloscia sluzu, a dzis rano ten sluz mial kolor brazowy (sorry za takie szczegoly). Zastanawiam sie czy to byl czop i czy wszystko jest ok. Bardzo sie denerwuje.
Jutro idę do szpitala i jesli w ciągu najbliższych dni nie będzie "pospolitego ruszenia", będa mi wywoływać poród... Przeraża mnie to, że mogę w szpitalu wiele dni. wczoraj odszedł mi czop śluzowy, a dzisiaj ma lekkie plamienie (koloru czerwonego) - myslę, że to dalsza część tego czopa
wiekszej ilosci ale do dzisiaj jeszcze ten stan trwa czesto ma on krwisty kolor, czy to normalne i ile tego czopu moze byc?
Dzień Dobry. Mam pytanie. Jak wygląda czop śluzowy? Od ok. półtora tygodnia wylatują ze mnie kawałki takiej galaretowatej substancji, jakby kawałki meduz. Z tym, że od kilku dni coraz większe i z pasmami krwi w środku. Dodam, że jest to koloru przezroczysto-białego lub nawet żołtawego. Byłam na
zauwazylam taka galaretke w zwyklym kolorze pod prysznicem , ale sie spłukała i nie byłam pewna. Czy to ten czop? Prawde mówiąc nie chce znowu siedziec w szpitalu bez sensu więc nie wiem czy mam już jechac, czy to moze jeszcze potrawac? Zadnych bóli, ruchy dziecka są. Poradzcie mi cos ;)
Mnie czop odszedł w piatek a urodziałam dopiero we wtorek. Jesli czujesz sie normalnie to nie ma powodu do jechania do szpitala. syberiasyberiasyberia napisała: > Witajcie , właśnie dzisiaj wróciłam ze szpitala (duze obrzeki i wieksze cisn > ienie, ale opanowane) ,4 straszne
dziś ostatni dzień 36tc. noszę wkladki ktore sa przeważnie wilgotne. Jednak wczorak poźnym wieczorem poszłam do wc i zauważylam tak troche mniej niż pol łyżeczki takiego "budyniu" w kolorze żółtym zwróciło to moją uwage bo wcześniej tego nie bylo! czy to może byc czop? ppczytałam o tym