Ale sądu tam nie było. Skąd czerpie swoją wiedzę? Szarpanie czterolatka może uszkodzić kręgosłup szyjny. Drobiazg. Mnie ta cała historia przypomina , jak szłam do lumpeksu znajdującego się przy maleńkiej uliczce, jednokierunkowej, która jednak od czasu do czasu coś jeździ. Pod sklepem, na jezdni
Mogła nie wiedzieć, a ocenianie tylko po własnym doświadczeniu świadczy o wąskich horyzontach. W moim osobistym związku był przypadek, że mój mąż przewoził czterolatka na swoim rowerze jakoś przed sobą, nie wiem dokładnie jak to technicznie wyglądało. Ogólnie razem jechali na jednym rowerze, do
No, ja tez uważam ze pomysł z kładami to mniej więcej z tej samej kategorii co słynna wycieczka czterolatków na kajaki (gdzie jedna dziewczynka została sama w przedszkolu). -- Ahed Tamimi po bestalskim zamordowaniu 1200 osób 7/10/23: "we will slaughter you and you will say that what Hitler did
hanusinamama napisała: > Problem jest z porcjami. W wielu restauracjach ja nie zjem dorosłej porcji co d > opiero moja 9 latka Moj osmiolatek bez problemu zjada dorosla porcje, nawet moj czterolatek coraz czesciej tez. A jak sie nie uda i cos zostanie to trudno, i tak wole zeby
wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-czterolatka-zmarla-na-blonice-rodzice-jej-nie-zaszczepili,nId,23532941 Matka oskarża lekarzy, że nie
Ona pisze o własnym czterolatku -- "Strzał Baturiny uratował ten czteromilionowy naród!!!!!!" (o golu dla Chorwacji w meczu z Anglią)
>teraz też twierdzi, że dziecko miało być w domu pod opieką. Nie, teraz twierdzi, że wysłał dziecko do domu po coś do picia i dlatego miało go nie być na podwórku. Czterolatka... A potem faceci się dziwią, że sądy przydzielają opiekę matkom
Nie czterolatki, tylko czwartoklasiści na boga ! Czyli 10 latki.
. Tak, normy są takie, żeby maleńkie dziecko NIE MIAŁO PRAWA WYPAŚĆ. Po to te normy są. Natomiast ani normy budowlane ani kluczyki nie powstrzymają czterolatka przed otworzeniem balkonu, przytarganiem krzesełka, wspięcia się na nie i wychylenie przez poręcz żeby pogłaskać ptaszka.
domu dam radę znaleźć i klucz i klamkę. Rzecz w tym, że sprawny czterolatek też sobie i z kluczykiem na gwoździu i z otwarciem drzwi bez kłopotu poradzi. I taka klamka na kluczyk daje w tym wypadku fałszywe poczucie bezpieczeństwa. To jest sposób na dziecko dwu, może trzyletnie.
był jak siostra. Sama widziałam, jak położył się na przejściu dla pieszych, wstrzymał ruch, szczęśliwie pierwsi w szeregu kierowcy zaśmiewali się na widok matki niebędącej w stanie podnieść czterolatka. Jeśli chodzi o dziecko z samolotu, to może lepiej powinna być przeszkolona obsługa, tak żeby
Grupa rówieśnicza to po prostu zbiór osób w podobnym wieku których coś łączy- tu grupa w żłobku. Potem szkolna klasa itd. Poza tym przy maluchach nie chodzi o intencjonalna interesowność a bardziej o korzyści, jakie czerpią z przebywania w grupie. A czterolatki już potrafią być bardzo interesowne
będę umiała”. I głupio mi że czterolatka jest dojrzalsza ode mnie więc mnie to motywuje do zmian -- Sami Wiecie Kto