Nawet jeśli B otrzymał wartościowo (nie %) większy wkład bo 70 tys a A 50 tys. to wg mnie może nawet się okazać, że pokrzywdzony jest B. Wystarczy uwzględnić wartość pieniądza w czasie. Czyli ile warte jest to 50 tys otrzymane przez A w dniu darowizny dla osoby B. Uwzględniając inflację i zmiany
przez to więcej - nie podanie do wyliczenia pieniędzy za sprzedane mieszkanie, te pieniądze po prostu leżały sobie na koncie nie ruszone i nikt z tego nie pobierał na poczet opłat za DPS, "znikły" z konta na 3 tyg przed śmiercią babci, gdzie wg danych banku 90+ letnia staruszka pojawiła się w oddziale
lądują z kolei ludzie z marginesu i inni, z których w ogóle nie da się ściągnąć jakichkolwiek pieniędzy. I podatnik (gminy) i tak za to wszystko płaci. > Objęcie dokładniejszą kontrolą finansów pensjonariusza, w tym - sprawdzenie na > czyją rzecz robi lub ostatnio zrobił duże darowizny (w
to.ja.pies.na.czarnych napisała: > Matecki opuścił areszt za poręczeniem majątkowym w wysokości 500 tys. zł skąd p > ochodziły te pieniądze, to też datek z giełdy? A czy p.Zbyszek utrzymuje się z darowizny giełdy kryptowalutowej z tych 500 tys. zł
A masz możliwość przekazania tych pieniędzy swoim rodzicom? Oni też są w pierwszej grupie i darowizna od nich p zgłoszeniu nie podlega żadnym limitom. Bo Twoja darowizna może być zwolniona z podatku tylko do pewnej kwoty. Chodzi o to, ty darujesz np swojej mamie a mama siostrzenicy? Inna opcja to
To też się tu podepnę. Mam w rodzinie teraz smutną sytuację. Moja siostrzenica studiuje na pierwszym roku. Po niedawnej śmierci siostry wpłacam jej pieniądze na konto, żeby nadal mogła studiować. Wychodzi na to, że jest to darowizna i siostrzenica już niedługo będzie musiała co miesiąc płacić od
.:) > > www.pulshr.pl/wynagrodzenia/lekarz-za-300-tys-zl-miesiecznie-czy-trzeba-wprowadzic-limit-zarobkow-w-ochronie-zdrowia,117668.html Jestem za ograniczeniem tych zarobków ale tylko w sektorze publicznym. Zwiększenie finansowania dla służby zdrowia bez jej reformy to strata pieniędzy. Wykryte patologie w służbie zdrowia (mam na myśli te za publiczne pieniądze) są bezkarne. Kierwiński milczy w sprawie wielkiej afery w szpitalu
Tak założyłam temat bo byłam zdziwiona jakaś formą zapisu administracyjnej. Kuzynka kiedyś kupiła działkę już na pełnoletnią wówczas córkę więc działka jest córki. Dziś nie pytam już o formę dopisania tego przyszłego jej zięcia bo wg mnie aby był współwłaścicielem to albo darowizna albo
Różnie, ale jednej zasady się trzymam: nie daję 1,5% na konkretne chore dziecko ani na żaden inny cel, na który pieniądze są potrzebne tu i teraz. W takich sytuacjach, jeśli chcę pomóc, to wpłacam bezpośrednią darowiznę, a 1,5% zostawiam dla stabilnie działających fundacji, które od lat robią to
mateusz572 napisał: > Czy powinny być ustalone ramy wydawania publicznych pieniędzy? I tak zrobili. Najpierw ustawą (chyba) rozszerzyli zakres "darowizn" a później na tej podstawie, zgodnie z prawem, obdarowywali - swoich. > Czarnecki uważał, że może rozliczać kilometrówki z
Jeżeli dom należy wyłącznie do Twoich rodziców (jest akt notarialny, księga wieczysta), nie było darowizny, umowy dożywocia, umowy użyczenia na piśmie ani zniesienia współwłasności to syn nie ma żadnych praw do nieruchomości nawet jeśli robił remont, brał kredyt, miał osobne wejście i mieszkał tam
> Autorka wątku nie chce grosza z majątku matki tylko to co dziedziczy ustawowo po ojcu. Ok, ale jeśli matka zrobi darowiznę ze swojego majątku w wysokości 1/2 spadku po ojcu, a autorka wątku zrzeknie się spadku na rzecz matki, to matematycznie wszystko będzie to samo, nieprawdaż? Matka
Nieważne na co potrzebne są pieniądze autorce. One się jej należą ze spadku. Jeśli babunia chce, może zrobić dodatkową darowiznę na wnuczęta/ wnucze.