Wczoraj można powiedzieć, że widzieliśmy się trochę w przelocie, porozmawiać sam na sam bez personelu, może mieliśmy okazję przez trzy minuty. Dzisiaj będzie okazja i przepotwornie się boję tego, co zobaczę, usłyszę.
Pomału, pomogą mu, może nie od jutra już to będzie widoczne, ale pomogą.
Stres jak przed własną moje kurczątko pisze maturę kiedy to minęło polski najbardziej stresogenny
Trzymam kciuki! Ja się stresowałam w zeszłym roku i postresuję za rok. Teraz dziewczyna syna zdaję, więc jesteśmy na bieżąco. Według niej było ok, nie takie trudne, tylko tematy rozprawek trochę ogólne, z jednej strony dobrze, bo większą dowolność wyboru lektur, z drugiej można się pogubić. W
myślimy, planujemy, zrobimy Do cholery zacznijcie wreszcie działać! Liczą się tylko efekty. Od tych myślimy, planujemy, zrobimy nie tylko mnie zbiera już na torsje. -- https://dayspedia.com/time/countdown/?e=3Es_hsk Do wyborów prezydenckich pozostało-> ]:->
Dziś prawdziwych kuligów już nie ma.... Może jeszcze w przyszłości uda się zrobić gdzieś w górach?
bbuldog napisała: > Za to kiedy Ukraina okrada polskie panstwo, to OK. Kiedy się o tym mówi, to się > pluje. > Splunąć to można na takie plugawe gadanie. Przeciez twojemu adwersazowi nie chodzi o meritum, to nawiedzony osobnik, wiec zadne argumenty i fakty sa zbedne w
szpicel tobie dopomoze. > P.S > w tym,ze jezyku zapytuje: > "Bist du ein Pole oder ein Schwein?" widzę jude, że zbyt mocno oberwałeś skoro jeszcze po kilku dniach wyjesz boleśnie. A poza tym nudziarz jesteś i nerwus. Nie denerwuj się tak bo wraz z postępem bólu twoje wpisy są coraz
- Kiedy ktoś pisze od kilku dekad i nie potrafi ogarnąć drzewka. - Kiedy ktoś powtarza tę samą rzecz w tym samym wątku po raz fefnasty. - Kiedy intelektualni troglodyci podszywają się pod kobiety. - Kiedy ktoś wypowiada się kompletnie od czapy, bo nie jest w stanie zrozumieć sensu wypowiedzi
Kiedyś słyszałam cytat o byciu sobą, kliknęłam, o, proszę, rozwinął się w cytat Myśliwskiego. "Aby być sobą, trzeba być kimś, to znaczy wiedzieć kim się jest. A jak możemy to ustalić, zagubieni wśród ciągle zmieniających sie wyobrażeń siebie? Pragnienie poznania siebie jest tylko daremnym
Rozumiem nerwy, bo też się zawsze denerwuję przed podróżą. Będzie dobrze.
Właśnie zastanawiałam się czy już jesteś po wyjeździe. Wszystko będzie dobrze, zobaczysz! A nawet najspokojniejszy człowiek przed wyjazdem denerwuje się i myśli że po cholerę to wszystko! 😉
> Pani Dorota powtarza kłamstwa z GW, bo lubi. Znowu zaczynasz mnie denerwować, szmaciarzu.
Pozwoliłem sobie użyć Pani sposobu rozumowania jako przykładu. Istotnie, może to zainteresowanego/ną denerwować. Postaram się używać innych przykładów. * U. E. Won. . Odwyk. I won.
Wkrótce i ja sama do siebie zacznę pisać, wszystkich tu was zablokuję, gdyż mnie ostatnio, denerwujecie.
Pewnie bym najpierw zadzwoniła do sprzedającego, czy mogę sobie z zewnątrz obejrzeć, no i nie denerwowałabym się na ten brak wychowania jako sprzedająca. -- "Nie będzie miło i grzecznie"
alpepe napisała: > Pewnie bym najpierw zadzwoniła do sprzedającego, czy mogę sobie z zewnątrz obej > rzeć, no i nie denerwowałabym się na ten brak wychowania jako sprzedająca. > Pewnie? Aha, ciekawe standardy niektórzy mają. -- nagle się okazało, że link do innego
Ja najlepiej czułam się na kameralnym osiedlu emerytów, kiedyś przed laty. Cisza, spokój, wszędzie blisko, w kapciach po śmietanę, 0 ruchu samochodowego, bo parkingi naokoło a nie wewnątrz osiedla. Mlode i duze osiedla chyba mnie denerwują. Jestem mentalną emerytką.
Ja tam zamawiam to nic nie przynoszę. Mnie bardziej denerwuje że na moim osiedlu na razie się nie zapowiada żeby był automat oddający kasę a nie kupony Lidla. Mam daleko do Lidla nie chodzę tam :/ -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do