619 wyników w czasie 68 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Dieta eliminacyjna dla matki karmiącej

Ze szczepieniem poczekaj, aż dziecko będzie zdrowe. W czasie diety nie można podjadać niedozwolonych rzeczy. dozwolone do jedzenia są: -mięso indyka, kaczki, gęsi, strusia, przepiórki, gołębia, wieprzowina, może też być dziczyzna: sarna, jeleń, dzik - mięso można jeść gotowane, pieczone, smażone, ale nie w postaci wędlin i konserw, gotować, piec, smażyć można tylko z dodatkami napisanymi poniżej - ryż, kasza gryczana biała i palona, kasza krakowska, kasza jaglana, amarantus, quinoa, tapioka, kasza i mąka kukurydziana, jeśli nie zamierzamy wyłączać z diety glutenu, to dozwolone jeszcze są kasza manna, kuskus, makaron bez jajeczny, kasza jęczmienna i płatki owsiane oraz mąka pszenna, orkiszowa, żytnia - olej słonecznikowy, rzepakowy, kukurydziany, z pestek winogron, ryżowy, oliwa z oliwek. sojowy, "masło" bez mleka ,serwatki(dobre z obecnie dostępnych są: Optima Omega 3 i Tesco Sunflower Classic), margaryna zwykła(bezmleczna), smalec wieprzowy, tłuszcz kokosowy i palmowy - jajka przepiórcze, kacze, gęsie, indycze - można sobie pozwolić zjeść, nie częściej niż raz w tygodniu i bacznie obserwować po tym dziecko - bataty, buraki, szpinak, szczaw, rabarbar, sałata, cykoria, ogórki(tylko świeże i mrożone; kwaszone i marynowane są niedopuszczalne!), cukinia i wszystkie dynie, brokuły, kalafior, rzodkiewka(rzadko!), kapusta pekińska (rzadko!), kukurydza, groszek, bób, fasolka szparagowa, soczewica, cieciorka i wszystkie fasole i soja(soja czasem może uczulać, gdy jest uczulenie na mleko, trzeba to mieć na uwadze i obserwować dziecko)( mogą też być z puszki, ale tylko takie o składzie woda, sól, cukier, kwasek cytrynowy, lub kwas askorbinowy), oliwki(ale tylko takie które nie mają w składzie kwasu mlekowego i octu winnego), pieczarki, boczniaki i inne grzyby świeże, mrożone lub suszone. Jeśli ktoś ma dostęp to topinambur, salsefia, skorzonera, portulaka. - czarne jagody, borówki amerykańskie i brusznica, żurawina, banany, winogrona, figi, mango, awokado, liczi, arbuz, melon, porzeczki, agrest, ananas, daktyle, flaszowce, granaty, karambola, papaja, tamaryndowiec, marakuja, rambutan, hurma(khaki), gujawa, ale nie w postaci gotowych dżemów i bez dodatku żelfiksów i cukru żelującego, mogą być z puszki o składzie woda, cukier, kwas cytrynowy, askorbinowy. -sól, cukier, fruktoza, majeranek, cząber, oregano, bazylia, pieprz, tymianek, imbir, gałka muszkatołowa, cynamon, mięta, rumianek, melisa, skrzyp, rozmaryn, herbata czarna i zielona, mączka chleba świętojańskiego(karob), rodzynki, suszone figi, daktyle, żurawina, mango, melon, wiórki kokosowe, orzechy makadamia, brazylijskie, nerkowce, pistacje, kasztany, sezam, siemię lniane, wiesiołek, słonecznik, pestki dyni - wafle ryżowe, kukurydziane, maca, chlebki sonko, chrupki kukurydziane(czytać skład, żeby mleka, serwatki i kazeinianu nie było), kajzerki zwykłe, chleb, ale tylko paczkowany z wypisanym pełnym składem na opakowaniu(bez mleka, serwatki, margaryny mlecznej), bułka tarta, ale tylko domowa z kajzerek bez mleka, chleb tostowy(bez mleka, serwatki) - to oczywiście jeśli nie wyłączamy glutenu - mleko ryżowe, owsiane, jaglane, sojowe(zwykłe i waniliowe, ale żeby nie miało w składzie marchwi), kukurydziane, orkiszowe, kokosowe(dobry zamiennik mleka i śmietany), jogurty i desery sojowe naturalne i waniliowe, karmelowe, jagodowe(ale bez pektyny, jabłek i marchwi! i innych soków i owoców), serek sojowy naturalny(tofu), kawałki, kulki sojowe(ale tylko o składzie; soja, bez dodatków smakowych i przypraw), miód akacjowy, gryczany, rzepakowy, wrzosowy, lipowy, mniszkowy, koniczynowy(miody w małych ilościach i rzadko, bo mogą uczulać ), miód sztuczny, słody wszystkie, cukier trzcinowy - dużo wody mineralnej średnio i wysoko zmineralizowanej (dla dziecka źródlanej) Jeśli na takiej diecie wszystko będzie OK, to następnie włączyć do diety ziemniaki, pomidory, paprykę, bakłażan oraz ryby, ale nie wędzone i nie z puszki. Z puszki dopuszczalny jest tuńczyk w oleju i sosie własnym oraz łosoś, makrela, śledź - filety gotowane (w oleju), nie wędzone! i nie w żadnej zalewie, i nie w pomidorach(nawet wtedy, gdy już bezkarnie będzie się jadło pomidory)! Potem można spróbować wprowadzać do diety inne(normalne!) rzeczy, ale pojedynczo raz na tydzień jedną nową rzecz.

Re: Dieta eliminacyjna dla matki karmiącej

Dziękuję bardzo. Jeśli ktoś z Was ma jakieś sugestie dotyczące innych kwestii o które pytam bardzo proszę o odpowiedzi.

dieta eliminacyjna dla matki karmiącej alergika

Dozwolone do jedzenia są: -mięso indyka, kaczki, gęsi, strusia, przepiórki, gołębia, wieprzowina, może też być dziczyzna: sarna, jeleń, dzik - mięso można jeść gotowane, pieczone, smażone, ale nie w postaci wędlin i konserw, gotować, piec, smażyć można tylko z dodatkami napisanymi poniżej - ryż, kasza gryczana biała i palona, kasza krakowska, kasza jaglana, amarantus, quinoa, tapioka, kasza i mąka kukurydziana, jeśli nie zamierzamy wyłączać z diety glutenu, to dozwolone jeszcze są kasza manna, kuskus, makaron bez jajeczny, kasza jęczmienna i płatki owsiane oraz mąka pszenna, orkiszowa, żytnia - olej słonecznikowy, rzepakowy, kukurydziany, z pestek winogron, ryżowy, oliwa z oliwek. sojowy, "masło" bez mleka,serwatki, margaryna zwykła(bezmleczna), smalec wieprzowy, tłuszcz kokosowy i palmowy - jajka przepiórcze, kacze, gęsie, indycze - można sobie pozwolić zjeść, nie częściej niż raz w tygodniu i bacznie obserwować po tym dziecko - bataty, buraki, szpinak, szczaw, rabarbar, sałata, cykoria, ogórki(tylko świeże i mrożone; kwaszone i marynowane są niedopuszczalne!), cukinia i wszystkie dynie, brokuły, kalafior, rzodkiewka(rzadko!), kapusta pekińska (rzadko!), kukurydza, groszek, bób, fasolka szparagowa, soczewica, cieciorka i wszystkie fasole i soja(soja czasem może uczulać, gdy jest uczulenie na mleko, trzeba to mieć na uwadze i obserwować dziecko)( mogą też być z puszki, ale tylko takie o składzie woda, sól, cukier, kwasek cytrynowy, lub kwas askorbinowy), oliwki(ale tylko takie które nie mają w składzie kwasu mlekowego i octu winnego), pieczarki, boczniaki i inne grzyby świeże, mrożone lub suszone. Jeśli ktoś ma dostęp to topinambur, salsefia, skorzonera, portulaka. - czarne jagody, borówki amerykańskie i brusznica, żurawina, banany, winogrona, figi, mango, liczi, arbuz, melon, porzeczki, agrest, ananas, daktyle, flaszowce, granaty, karambola, papaja, tamaryndowiec, marakuja, rambutan, hurma(khaki), gujawa, ale nie w postaci gotowych dżemów i bez dodatku żelfiksów i cukru żelującego, mogą być z puszki o składzie woda, cukier, kwas cytrynowy, askorbinowy. -sól, cukier, fruktoza, majeranek, cząber, oregano, bazylia, pieprz, tymianek, imbir, gałka muszkatołowa, cynamon, mięta, rumianek, melisa, skrzyp, rozmaryn, herbata czarna i zielona, mączka chleba świętojańskiego(karob), rodzynki, suszone figi, daktyle, żurawina, mango, melon, wiórki kokosowe, orzechy makadamia, brazylijskie, nerkowce, pistacje, kasztany, sezam, siemię lniane, wiesiołek, słonecznik, pestki dyni - wafle ryżowe, kukurydziane, maca, chlebki sonko, chrupki kukurydziane(czytać skład, żeby mleka, serwatki i kazeinianu nie było), kajzerki zwykłe, chleb, ale tylko paczkowany z wypisanym pełnym składem na opakowaniu(bez mleka, serwatki, margaryny mlecznej), bułka tarta, ale tylko domowa z kajzerek bez mleka, chleb tostowy(bez mleka, serwatki) - to oczywiście jeśli nie wyłączamy glutenu - mleko ryżowe, owsiane, jaglane, sojowe(zwykłe i waniliowe, ale żeby nie miało w składzie marchwi), kukurydziane, orkiszowe, kokosowe(dobry zamiennik mleka i śmietany), jogurty i desery sojowe naturalne i waniliowe, karmelowe, jagodowe(ale bez pektyny, jabłek i marchwi! i innych soków i owoców), serek sojowy naturalny(tofu), kawałki, kulki sojowe(ale tylko o składzie; soja, bez dodatków smakowych i przypraw), miód akacjowy, gryczany, rzepakowy, wrzosowy, lipowy, mniszkowy, koniczynowy(miody w małych ilościach i rzadko, bo mogą uczulać ), miód sztuczny, słody wszystkie, cukier trzcinowy - dużo wody mineralnej średnio i wysoko zmineralizowanej Jeśli na takiej diecie wszystko będzie OK, to następnie włączyć do diety ziemniaki, pomidory, paprykę, bakłażan oraz ryby, ale nie wędzone i nie z puszki. Z puszki dopuszczalny jest tuńczyk w oleju i sosie własnym oraz łosoś, makrela, śledź - filety gotowane (w oleju), nie wędzone! i nie w żadnej zalewie, i nie w pomidorach(nawet wtedy, gdy już bezkarnie będzie się jadło pomidory)! Potem można spróbować wprowadzać do diety inne(normalne!) rzeczy, ale pojedynczo raz na tydzień jedną nową rzecz.

Re: dieta eliminacyjna dla matki karmiącej alergi

Jak się z tego wyrzuci, to czego Ty nie jesz, gluten i rośliny motylkowe to zostanie to: Dozwolone do jedzenia są: - ryż, kasza gryczana biała i palona, kasza krakowska, kasza jaglana, amarantus, quinoa, tapioka, kasza i mąka kukurydziana, - olej słonecznikowy, rzepakowy, kukurydziany, z pestek winogron, ryżowy, oliwa z oliwek, tłuszcz kokosowy i palmowy - jajka przepiórcze, kacze, gęsie, indycze - można sobie pozwolić zjeść, nie częściej niż raz w tygodniu i bacznie obserwować po tym dziecko (jajka tez bym na poczatek wszelkiie wyrzuciła) - bataty, buraki, szpinak, szczaw, rabarbar, sałata, cykoria, ogórki(tylko świeże i mrożone; kwaszone i marynowane są niedopuszczalne!), cukinia i wszystkie dynie, brokuły, kalafior, rzodkiewka(rzadko!), kapusta pekińska (rzadko!), kukurydza ( mogą też być z puszki, ale tylko takie o składzie woda, sól, cukier, kwasek cytrynowy, lub kwas askorbinowy), oliwki(ale tylko takie które nie mają w składzie kwasu mlekowego i octu winnego), pieczarki, boczniaki i inne grzyby świeże, mrożone lub suszone. Jeśli ktoś ma dostęp to topinambur, salsefia, skorzonera, portulaka. - czarne jagody, borówki amerykańskie i brusznica, żurawina, banany, winogrona, figi, mango, liczi, arbuz, melon, porzeczki, agrest, ananas, daktyle, flaszowce, granaty, karambola, papaja, tamaryndowiec, marakuja, rambutan, hurma(khaki), gujawa, ale nie w postaci gotowych dżemów i bez dodatku żelfiksów i cukru żelującego, mogą być z puszki o składzie woda, cukier, kwas cytrynowy, askorbinowy. -sól, cukier, fruktoza, majeranek, cząber, oregano, bazylia, pieprz, tymianek, imbir, gałka muszkatołowa, cynamon, mięta, rumianek, melisa, skrzyp, rozmaryn, herbata czarna i zielona, rodzynki, suszone figi, daktyle, żurawina, mango, melon, wiórki kokosowe, orzechy makadamia, brazylijskie, nerkowce, pistacje, kasztany, sezam, siemię lniane, wiesiołek, słonecznik, pestki dyni - wafle ryżowe, kukurydziane, chlebki sonko, chrupki kukurydziane(czytać skład, żeby mleka, serwatki i kazeinianu nie było) - mleko ryżowe, jaglane, kukurydziane, kokosowe(dobry zamiennik mleka i śmietany- no, ale niestety te, które znam mają w składzie gumę guar), miód akacjowy, gryczany, rzepakowy, wrzosowy, lipowy, mniszkowy, koniczynowy(miody w małych ilościach i rzadko, bo mogą uczulać ), cukier trzcinowy - dużo wody mineralnej średnio i wysoko zmineralizowanej Jeśli na takiej diecie wszystko będzie OK, to następnie włączyć do diety ziemniaki, pomidory, paprykę, bakłażan oraz ryby, ale nie wędzone i nie z puszki. Z puszki dopuszczalny jest tuńczyk w oleju i sosie własnym oraz łosoś, makrela, śledź - filety gotowane (w oleju), nie wędzone! i nie w żadnej zalewie, i nie w pomidorach(nawet wtedy, gdy już bezkarnie będzie się jadło pomidory)! Potem można spróbować wprowadzać do diety inne(normalne!) rzeczy, ale pojedynczo raz na tydzień jedną nową rzecz.

Dieta eliminacyjna matki karmiącej alergika (początek wątku)

Witajcie, syn 2,5 miesiąca, alergik (alergia odziedziczona po obojgu rodzicach, starszy brat też po przejściach); od dwóch tygodni ropne nacieki za uszami, okresowo wysypka na klatce piersiowej, rozchodząca się czasami po całym ciele, i na twarzy (to rzadziej), zaczerwienione zgięcia rączek, nóżek i fałdki; na dziś jem taki zestaw: - olej kokosowy, rzepakowy, słonecznikowy; - ryż, żyto, owies, kukurydza; - kasza jaglana, gryczana; - dynia, buraki, bataty, banany, melony; - kawa zbożowa (czyli żyto, cykoria, buraki); - indyk, wieprzowina; - przyprawy: pieprz, sól, majeranek, cynamon, imbir, gałka muszkatołowa; cukier; Mleka, jajek i pszenicy nie jem pod żadną postacią już półtora miesiąca. Z produktów gotowych jedynie chleb (o składzie: mąka żytnia, woda, cukier i sól); pozostałe przygotowuję samodzielnie. Co jeszcze mogę spróbować wykluczyć? Szczerze mówiąc kończą mi się pomysły. Mięso? Gluten? Będę wdzięczna za wszystkie rady.

Re: Dieta eliminacyjna matki karmiącej alergika

Męczyłam się kilka miesięcy z takim szerokim zestawem i nic nie pomagało. Za dużo tego. Zeszłam do ryżu i jabłek. Niepowodzenie. Gryka i brokuł - azs zeszło. I do tej bazy co 2 tyg nowość. Było to 14 lat temu. Teraz lekarze dziwią się, że córka tak super wygląda przy takich wynikach.

Dieta eliminacyjna dla matki karmiącej alergika

Wybierz sobie z tego, co poniżej kilka produktów, tak żebyś się nie musiała głodzić i próbuj, może się uda trafić w to, co nie uczula twojego dziecka. Dieta przeciwalergiczna dla matki karmiącej: Dozwolone do jedzenia są: -mięso indyka, kaczki, gęsi, strusia, przepiórki, gołębia, wieprzowina, może też być dziczyzna: sarna, jeleń, dzik i mięso można jeść gotowane, pieczone, smażone, ale nie w postaci wędlin i konserw, gotować, piec, smażyć można tylko z dodatkami napisanymi poniżej - ryż, kasza gryczana biała i palona, kasza krakowska, kasza jaglana, amarantus, quinoa, tapioka, kasza i mąka kukurydziana, jeśli nie zamierzamy wyłączać z diety glutenu, to dozwolone jeszcze są kasza manna, kuskus, makaron bez jajeczny, kasza jęczmienna i płatki owsiane oraz mąka pszenna, orkiszowa, żytnia - olej słonecznikowy, rzepakowy, kukurydziany, z pestek winogron, ryżowy, oliwa z oliwek. sojowy, masło bez mleka (beviva omega3+6), margaryna zwykła(bezmleczna), smalec wieprzowy, tłuszcz kokosowy i palmowy - jajka przepiórcze, kacze, gęsie, indycze - można sobie pozwolić zjeść, nie częściej niż raz w tygodniu i bacznie obserwować po tym dziecko - bataty, buraki, szpinak, szczaw, rabarbar, sałata, cykoria, ogórki(tylko świeże i mrożone; kwaszone i marynowane są niedopuszczalne!), cukinia i wszystkie dynie, brokuły, kalafior, rzodkiewka(rzadko!), kapusta pekińska (rzadko!), kukurydza, groszek, bób, fasolka szparagowa, soczewica, cieciorka i wszystkie fasole i soja(soja czasem może uczulać, gdy jest uczulenie na mleko, trzeba to mieć na uwadze i obserwować dziecko)( mogą też być z puszki, ale tylko takie o składzie woda, sól, cukier, kwasek cytrynowy, lub kwas askorbinowy), oliwki(ale tylko takie które nie mają w składzie kwasu mlekowego i octu winnego), pieczarki, boczniaki i inne grzyby świeże, mrożone lub suszone. Jeśli ktoś ma dostęp to topinambur, salsefia, skorzonera, portulaka. - czarne jagody, borówki amerykańskie i brusznica, żurawina, banany, winogrona, figi, mango, liczi, arbuz, melon, porzeczki, agrest, ananas, daktyle, flaszowce, granaty, karambola, papaja, tamaryndowiec, marakuja, rambutan, hurma(khaki), gujawa, ale nie w postaci gotowych dżemów i bez dodatku żelfiksów i cukru żelującego, mogą być z puszki o składzie woda, cukier, kwas cytrynowy, askorbinowy. -sól, cukier, fruktoza, majeranek, cząber, oregano, bazylia, pieprz, tymianek, imbir, gałka muszkatołowa, cynamon, mięta, rumianek, melisa, skrzyp, rozmaryn, herbata czarna i zielona, mączka chleba świętojańskiego(karob), rodzynki, suszone figi, daktyle, żurawina, mango, melon, wiórki kokosowe, orzechy makadamia, brazylijskie, włoskie, pekan, nerkowce, pistacje, kasztany, sezam, siemię lniane, wiesiołek, słonecznik, pestki dyni - wafle ryżowe, kukurydziane, maca, chlebki sonko, chrupki kukurydziane(czytać skład, żeby mleka, serwatki i kazeinianu nie było), kajzerki zwykłe, chleb, ale tylko paczkowany z wypisanym pełnym składem na opakowaniu(bez mleka, serwatki, margaryny mlecznej), bułka tarta, ale tylko domowa z kajzerek bez mleka, chleb tostowy(bez mleka, serwatki) - to oczywiście jeśli nie wyłączamy glutenu - mleko ryżowe, owsiane, jaglane, sojowe(zwykłe i waniliowe, ale żeby nie miało w składzie marchwi), kukurydziane, orkiszowe, kokosowe(dobry zamiennik mleka i śmietany), jogurty i desery sojowe naturalne i waniliowe, karmelowe, jagodowe(ale bez pektyny, jabłek i marchwi! i innych soków i owoców), serek sojowy naturalny(tofu), kawałki, kulki sojowe(ale tylko o składzie; soja, bez dodatków smakowych i przypraw), miód akacjowy, gryczany, rzepakowy, wrzosowy, lipowy, mniszkowy, koniczynowy(miody w małych ilościach i rzadko, bo mogą uczulać ), miód sztuczny, słody wszystkie(jeśli eliminujemy gluten, to słody ze zbóż odpadają!), cukier trzcinowy - dużo wody mineralnej średnio i wysoko zmineralizowanej Jeśli na takiej diecie wszystko będzie OK, to następnie włączyć do diety ziemniaki, pomidory, paprykę, bakłażan oraz ryby, ale nie wędzone i nie z puszki. Z puszki dopuszczalny jest tuńczyk w oleju i sosie własnym oraz łosoś, makrela, śledź - filety gotowane (w oleju), nie wędzone! i nie w żadnej zalewie, i nie w pomidorach(nawet wtedy, gdy już bezkarnie będzie się jadło pomidory)! Potem można spróbować wprowadzać do diety inne(normalne!) rzeczy, ale pojedynczo raz na tydzień jedną nową rzecz. --

Re: Dieta eliminacyjna dla matki karmiącej alergi

dzieki bardzo, bardzo... bylam strasznie zagubiona z ta dieta, na prawde jadlam wymienione kilka produktow i t a perspektywa jedzenia tego samego przez kilka tygodni- miesiecy przerazalam mnie. Nie wiedzialam, ze nie moge kurczaka. dzem sliwkowy, to gdzies przeczytalam, ze jest ok. Co do dzemu, czy mozna jakis? Po prostu uwielbiam slodkie i chyba z tym jest najciezej, bo juz od dawna nie jem czekolady, lodow itd,dlatego mysalam, ze chociaz dzem mnie poratuje... aha, mala ma 3 miesiace, na diecie bezmlecznej jestem od konca lipca.. mysle, tez zeby na razie wyeliminowac tez gluten, takze bede brac pod uwage to, co napisane. dziekuje raz jeszcze

gdzie o diecie eliminacyjnej? (początek wątku)

czy jest takie forum? gdzie można poczytać co może i czego nie może jeść matka karmiąca alergiczne niemowlę, znaleźć przepisy itd?... z góry dziękuję za podpowiedzi...

Re: gdzie o diecie eliminacyjnej?

o diecie matki karmiącej tu: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570 a o małych alergikach tu:

Re: Jak długo dieta eliminacyjna u mamy karmiącej

Dopóki karmi lub dopóki dziecku nie minie alergia na poszczególne pokarmy (gdy matka karmi) Kruffa

Re: Dieta matki karmiącej

Diety eliminacyjne nie są gorsze od diety odchudzajacej. SĄ INNE bo czemu innemu służą. Każda dieta odchudzająca (no, większość) opiera się na ograniczeniu podaży kalorii, dieta eliminacyjna nie. Możesz jeśc DO OPORU. Pytanie tylko ile można jeść ciągle tego samego :-))) Chudnie się, bo się...

Dieta matki karmiącej

Tak się zastanawiam nad pewnm faktem. We wszystkich gazetach się trąbi, że kobieta karmiąca nie powinna stosować żadnych diet odchudzających, bo mcoże mieć to negatywny wpływ na jakość pokarmu. A przecież diety eliminacyjne o jakich tu piszecie są chyba sto razy gorsze od rozsądnej diety...

Re: "dieta matki karmiącej"

To ze sa dzieci z problemami nie znaczy, ze wszystkie mamy karmiace musza profilaktycznie diete eliminacyjna stosowac.

Dieta matki karmiącej

Mój Misza ma teraz prawie 4 miesiące. Ponieważ urodził się jako wcześniak musialam z dietą naprawde uważać. Gotowany kurczak z warzywami aż mi nosem wychodził :) Kolki mial moze z tydzień,ale wtedy deita tzw eliminacyjna zdała egzamin i jak reką odjął. Teraz jak to mówią jem PRAWIE...

Re: Dieta matki karmiącej

Pamiętam, jak moja żona zastanawiała się co jeść przy karmieniu. O! to były hece :) Ciężko znosiłem dni bez schabowych z frytkami. Suma summarum stanęło na zróżnicowaniu pokarmu i znaczącej redukcji spożywanego cukru i soli. Wydaje mi się, iż trzeba po prostu jeść zdrowo i korzystać z cudzych...

Re: Dieta matki karmiącej

Karmiłam krótko bo niecałe 3 miesiące ale jadłam wszystko, łącznie z fasolą czy kapustą. Nie wiem czy dałabym radę karmić rok przy mocno eliminacyjnej diecie. -- Zwierzę z meblem? Waran z komodo.

Re: Dieta matki karmiącej

Nie bede sie z tobą kłócić. Moze to był zbieg okoliczności. Ani ty nie jestes w stanie udowodnić ze to od jedzenia białka ani tym Bardziej ja, ze nie miało to wpływu. Na zachodzie się nie stosuje żadnej eliminacyjnej diety. Alergicy sa zarówno po mm jak i kp i nie ma tu znaczących różnic.

1 2 3 4 5 6