O to, to! Właśnie. Wielki podziw, że starają się być choć trochę nadal sobą, a nie tylko dodatkiem do syna. zwłaszcza, że takich życzliwych rozliczających, co finansowo i organizacyjnie byłoby "lepsze" jest pewnie wielu. Tydzień nad morzem, w domyśle siedzenia na plaży, bo przy zwiedzaniu taka sama
Och, jeszcze jest 300+ i dodatek na drugie i kolejne dziecko. Nie, nie wystarczy nie kraść ani nie drukować. Nie wystarczy też ględzić o "dbaniu o najsłabszych". Uwaga dawny występ Kaczora: Spęd kaczy przedwyborczy w mieście jakimś tam. Osoba niepełnosprawna: Ja niczego jako ON nie dostałam od
Ty byś nie kichała, jedna dziewczyna już chłopakowi kichnęła, bo nie każdy chce mieć w domu non stop rodzeństwo małżonka, na dodatek niepełnosprawne umysłowo, czyli wymagające opieki i raczej wątpliwe, żeby po pracy (jakiej, skoro rodzice żyć nie będą, a ta praca to fasada, żeby ją czymś zająć
kilka lat zakończyć - przestać rozmnażać psy, sprzedać większość - a te niesprzedawalne po prostu dochować do ich naturalnej śmierci - pewnie góra 10 lat. To nie jest udupienie na całe życie. W dodatku posiadanie nawet kilku psów nie wyklucza znalezienia partnera, założenia rodziny. Posiadanie brata z
. Mają totalnie inne potrzeby. Jednemu wystarczył 1 porządny prezent, drugi potrzebuje kilku, bo jednym byłoby totalnie zawiedzione. W dodatku mają to być zabawki, bo ubrania jako prezenty się nie liczą, nawet te wypasione. Jedno z dzieci jest niepełnosprawne intelektualnie. Od paru lat na tym samym
Oczywiście, że są drogie. To często specjalistyczna opieka 1:1. I samorząd by to zorganizował, ale skoro nie ma chętnych... Opieka nad seniorami inna niż osobista wdarła się jako temat, bo dotyczy wielu osób. Opieka nad niepełnosprawnym dzieckiem to nadal temat tabu, na dodatek pikające serduszka
memphis90 napisała: > Może zrezygnuj z tych spotkań…? Na razie same problemy masz... > 1. Koleżanka z niepełnosprawnym dzieckiem, które Cię brzydzi > 2. Kolega z jadaczką, co gada > 3. Kolega niepłacący, w dodatku nieudacznik > 4. Brak zgody jak rezerwować i jak
Może zrezygnuj z tych spotkań…? Na razie same problemy masz... 1. Koleżanka z niepełnosprawnym dzieckiem, które Cię brzydzi 2. Kolega z jadaczką, co gada 3. Kolega niepłacący, w dodatku nieudacznik 4. Brak zgody jak rezerwować i jak płacić -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie
pieniędzy 20 km od najbliższego sklepu z niepełnosprawnym dzieckiem ( nam taką kobietę), albo jednak sama to sobie robisz. Mam ochotę nie wysyłać tego posta, bo z jednej strony czuję że jest on bardzo nie fair. I jak to mówią, w oczy bym jej tego nie powiedziała. Może się mylę i jestem obrzydliwym babskiem
. Bez żadnych, ale to żadnych wcześniejszych sygnałów. W dodatku w rodzinie Oskara są dwie osoby niepełnosprawne - może coś genetycznego, co w zależności od osoby przybiera różne postaci i w różnym tempie postępuje? Nic nie wiemy, naprawdę nie ma co gdybać. -- "Jestem konferansjerem, komikiem
istnieje..." Po czym wstał, rozbił pusty kufel na głowie barmana (niepełnosprawnego przedstawiciela mniejszości narodowej i seksualnej, w dodatku będącego w jedenastym miesiącu ciąży), i opuścił lokal w towarzystwie kilku prostytutek. Choć druga wersja wydarzeń głosi, że nie były to prostytutki tylko
gru.u napisała: > Po pierwsze - to dziecko i to w dodatku chyba z jakąś formą niepełnosprawności. że mój młody ? :D nie, nie jest niepełnosprawny ani też nie jest zaburzony > Poza tym co innego mieć wyrąbane na takie rzeczy (noszę rozciągnięta koszulkę > bo mi nie