może być wykonana tak żeby pasowała do minimalistycznej architektury? Myślę, że da się to zrobić. W obecnych czasach jest mnóstwo materiałów i rozwiązań. Ja sam zrobiłem nisko budżetowy (działka leśna) domek-szopę na graty (narzędzia
bezpieczeństwo własnych obywateli. Reprezentuje polityczną szkołę cynizmu, w której wszystko jest tylko narzędziem. Prawda, armia, gospodarka, państwo. Wszystko. Patrzę na Karola Nawrockiego i widzę produkt politycznej fabryki. Wygładzony wizerunek, szeroki uśmiech, luz ćwiczony przed lustrem. Do tego kilka
opisujecie to graciarnie, niepotrzebna i nieuporządkowana przestrzeń. Mieszkam w domu, mam strych, na który staram się nic nie wynosić, na szczęście nie mam piwnicy. Mamy malutki domek ogrodowy na grilla, kosiarkę, krzesła ogrodowe, łopatę do odśnieżania, jakieś większe narzędzia. Przedmioty zbędne dla kogoś
W maryjkowym na pewno nie.. jeśli było tam coś zamurowanego, to byli właściciele już to odmurowali w '94 :p W holenderskim to też bardzo wątpię, bo już chyba wszystkie dziury tam odkryłam... Nawet dziwny "podest" w domku na narzędzia skulismy i znaleźliśmy tam tylko kamień pomalowany w żabę
„suwerenności” i „federalizacji jako kamuflażu”. Oni wiedzą, że kamuflaż to narzędzie wojenne, nie metafora do wypowiedzi w Pradze. Oni naprawdę walczą. A my? My kłócimy się, czy generał Stróżyk powinien zaparkować na dziedzińcu pałacu, czy jednak nie, bo się Cenckiewicz obrazi. TRUMP I PUTIN: BRUTALNY ROMANS
jakiegoś wytchnienia dla umysłu. Posłuchaj, nie wydaje mi się by ona była bpd; borderki nie gotują obiadków i nie bawią się w prowadzenie domku a swoje potomstwo traktujà instrumentalnie. Ty jesteś wrażliwcem, więc twoją perspektywę przyjmuję w ocenie jej uczuć do córki. W twoich ustach brzmi to tak jak
przymrozki napisała: > Przepraszam za kontynuowanie wątku spamowania sztuczną inteligencją, ale akurat > w kwestii dyskusji o zestawieniach kolorystycznych i wnętrzach jest to wyjątko > wo użyteczne narzędzie. Zaproponowałam Czatowi odtworzenia wnętrza Szaletu Miło > ści
Przepraszam za kontynuowanie wątku spamowania sztuczną inteligencją, ale akurat w kwestii dyskusji o zestawieniach kolorystycznych i wnętrzach jest to wyjątkowo użyteczne narzędzie. Zaproponowałam Czatowi odtworzenia wnętrza Szaletu Miłości zgodnie z tym cytatem: "Wewnątrz małego domku pachniało
dom, cos jak nowoczesna willa z dużymi pomieszczeniami, wygodami typu zmywarka i płaski telewizor, samochód w garażu. Jakby to był mały i skromny domek, jak u Robrojka (mieszkał z Bellą prawie w szopce z narzędziami) czy Laura Z Adamem - Drewniany domek z serduszkami na drzwiach, skromny, maciupki
My projektujemy przejście z garażu do pomieszczenia gospodarczego z wyjściem na ogród( garaż ma oczywiście wjazd od ulicy). Garaż ma wnękę na narzędzia i sprzęt sportowy, innych domków nie chcę.
advanced48 napisał(a): > Nie odróżniasz kawy, która nie jest narzędziem pracy od nożyczek, które takim n > arzędziem są? Jeżeli zaczynam jeść jabłko, które łaskawie podarował mi pracodaw > ca w pokoju, a kończę na ulicy, to ukradłem to jabłko, czy nie? I znowu absurdzik. To