objawiać się niepochamowaną miłością do jedzenia? 🤔 Na obiad siekane kotlety z szynki z natką, ziemniaczki w koperku, marchewka gotowana i surowe warzywa z winegretem. Jutro polędwiczki wieprzowe w sosie z mascarpone z suszonymi pomidorami, do tego gnioty kupowane lub domowe i brokuł. W planach atak na
jako pasażer, gdzie uszkodziłam szyję, a potem, kiedy byłam w zaawansowanej ciąży z córką, mój mąż miał wypadek wioząc syna do przedszkola - samochód był do kasacji. Za dużo tego było i zaczęłam panicznie bać się wypadku. To był mój największy lęk. Nie przeszkodziło mi to w zrobieniu prawka, lubię
No nie, od kiedy schudłam po ciąży 4 lata temu to mam dość stabilną wagę, właśnie z jakimiś wahaniami około 3 kg i nie robię z tego zagadnienia, uważam to za normalne, nie jestem maszyną. W porównaniu z tym co tu czytam w różnych wątkach o jedzeniu to daleko mi do pier...ca jakiego tu częśc osób
lauren6 napisała: > Zrozumiałam, że procedurę bezpieczeństwa zastosowano już po, kiedy się zoriento > wali o pomyłce. Żadnej aborcji nie było, pewnie po prostu nie podano kobiecie l > eków niezbędnych do zaistnienia ciąży. Leki podaje się tylko wspomagająco, jeśli zarodek "da
Zrozumiałam, że procedurę bezpieczeństwa zastosowano już po, kiedy się zorientowali o pomyłce. Żadnej aborcji nie było, pewnie po prostu nie podano kobiecie leków niezbędnych do zaistnienia ciąży.
aparatczyka❗ Zwykła kobieta w ciąży w czasach lockdownu? "Trzymaj się, siostro, maseczka i dystans". Żona szefa TVP? Cały oddział na baczność, reszta pacjentek won. To nie jest "dbałość o bezpieczeństwo". To klasyczna zasada PiS: dla nas – wszystko, dla was – przepisy, ograniczenia i kolejki. Kurski i cała
Wsiadam od strony pasażera, a jeśli z jakiegoś powodu nie mogę (w ciąży tak miałam, nie wiem czy bym dała radę), to idę do ochrony- wtedy kiedy musiałam, pan wywołał kierowcę samochodu, a ten przeszedł i mi odjechał, choć z reakcją typu, "i o co problem?", no ale cóż... wtedy trochę nie miałam
Ruja występuje w drugiej połowie roku i jest regulowana długością dnia. Sezon rozrodczy rozpoczyna się jesienią, około 8 do 10 tygodni po najdłuższym dniu, kiedy dni zaczynają się skracać. Po pięciomiesięcznym okresie ciąży, jagnienie następuje na początku roku.
:) dwie prace miałam, bo zastąpiłam osoby, które trafiły do szpitala. Na dłużej. Szpital to inna kwestia, aczkolwiek owszem, kiedy kończyłam projekt, a wylądowałam na podtrzymaniu ciąży, to miałam laptopa i dowożone dokumenty, żeby ten projekt móc dowieźć w terminie. Stosownie mi to wynagrodzono
Snake, to nie tak. Rodziłyśmy jako młode kobiety. Ty jako młoda kobieta, która nie przeszła ciąży, w której piersi urosły z rozmiaru pomarańczy do rozmiaru arbuza, a następnie po zakończeniu laktacji zmalały do rozmiaru cytryn i zostały pozbawione tkanki tłuszczowej. Ty w wieku 35 lat miałaś
. Kiedy wróciła do pracy i ile miała macierzyńskiego nie wiemy. Ponadto praca Gaby zawsze była rozkosznie bezobjawowa, więc Róża oglądała raczej mamusię w roli boginu domowego ogniska. Róża widziała też dwie pierwsze ciąże Idy, trzydziestoletniej le > karki pracującej na kilku etatach