4 wyników w czasie 69 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Nareszcie w domu (początek wątku)

działki, a dziewczynki spały... no gdzieś tam spały. Może pod gankiem, może gdzieś na dechach, tego nie wiem. O ciepłym posłaniu i kocykach mogły sobie tylko śnić. Ostatniego dnia, kiedy mieliśmy wracać do domu miałem obawy, że mogę ich nie zabrać, bo się nie pokażą. Och jak bardzo się myliłem :-) Kiedy

Re: Gdyby ktoś pytał o Balbinkę, to...

Zwróć uwagę na to, że Dzidzia tak się odwraca, aby nie pozbyć się kocyka. Raz przykryta, śpi pod nim całą noc, co nie przeszkadza jej zmieniać pozycji. Balbinka podobnie. Jedyna Nuśka nie umie sobie z tym radzić. -- https://tiny.pl/qf8pl Moja ferajna

Re: Babcia w nowym domu – fotki

samochodem podsypiała lub patrzyła na mnie przez kratki. Mimo tego, miałem wrażenie, że za dużo wrażeń dla niej, a ona szczególnie teraz potrzebuje poczucia bezpieczeństwa, bo IMO zdaje sobie sprawę, że jest niepełnosprawna. Żona pojedzie sama z Dzidzią i Nusią, a ja zostanę z Balbinką. Nusia i Dzidka już

Re: Melduje sie

Melduje, ze zyje, niezbyt ciekawie ale dycham. Duzo nie pamietam ale: Cytrusi gratuluje parki “dziurawcow”. Balbince odstawienia tabsow. Chrumpsowej i tak gratuluje bo jest czego. Za Anowe i Jaaniowe jajeczka trzymam kciuki i do dziela dziewczyny, mam nadzieje ze nie bylo zadnych