Za dawnych lat ide sobie na wykład i widze z pobliskiej podstawówki idzie gromadka z tornistrami i jeden doprawdy przeokrutnie okłada drugiego ale to wali gdzie popadnie nawet po twarzy, kopie itd. No wiec ja do tego osiłka i dawaj mu robić wykład umornialający jak tak można kogoś traktować a
Pociąg. Dziewczynka (na oko czteroletnia) wygląda przez okno. Wychyla sie coraz bardziej. Zdenerwowany tatuś mówi: "Basiu, nie wychylaj się tak, bo uderzysz główką w betonowy słup". Basia na to: "A to bardzo niezdrowo tatusiu?" -- deliver me from being perfect and complete
Powiedzieliśmy dzieciom. Synek zupełnie się tym faktem nie zainteresował (ma prawie 3 lata), natomiast córka jak usłyszała, że będzie miała rodzeństwo wybuchła płaczem...Powiedziała, że nie chce mieć więcej rodzeństwa, że nikt nie będzie jej kochał itd...Bałam się dodać, że to będzie nie
Tu w moim pamiętniku jest opisana reakcja na czwartego maluszka: forum.blizniaki.net/index.php?t=msg&th=8427&start=0& -- Asia mama Marysi,Szczepanka (10.10.2000),Róży(31.01.2003) oraz Jaśka(12lipiec 2007)
jak to je z oepenerem? bo stary krish sie nie zna, ale jak dzis przeczytal ze bedzie tam regina to pewnie chcialby sie wybrac
no, jest problem. obraz SECHŁ pod sufitem na najwyzszej z szaf zeby byl bezpieczny, wrocilam do domu a na niego ktos rzucil karton po klawiaturze i obraz sie .... -- https://pinknotdead.blox.pl/resource/PONY.gif
powiedziała mu że rybka nie żyje. Wcześniej nie znał tego słowa. -- W życiu piękne są tylko chwile...
Dzisiaj leje więc większość dnia poświęciłam na domowe sprawy. Synek co chwila ma coś "ważnego" do mnie. W pewnym momencie jest tak że siedzę właśnie przy maglu, teśiowa mnie woła na górę bo coś tam się zawiesiło w komputerze, a młody do pokoju "mamo pomóż mi posprzątać". Pobiegłam na górę i
wezme wszystko..hi..hi...
Oooo:D
Skończ nudzić - nie mam czasu na takie głupoty.
indeed4 napisał: > Skończ nudzić - nie mam czasu na takie głupoty. Nerwy też w złym stanie? ------------------------ W życiu zawsze trzeba mieć jakiś cel - powiedział snajper do syna.
Dziś przy popołudniowej kawce powiedzieliśmy chłopcom o Niespodziance. -Najmłodszy zapytał:"Kiedy wreszczie będziemy mieć to dziecko?" -Średni się bardzo ucieszył. Właściwie to nas wyręczył, bo gdy mąż zaczął mówić o tajemnicy, on wykrzyknął:"wiem mama ma gruby brzuch. Ale fajnie
Moje gratulacje Rzasiu, wreszcie powiedziałaś. Pisałam Ci już kiedyś, żebyś nie przejmowała się innymi. Jeżeli wiesz, że sobie poradzicie, a przede wszystkim jesteście kochająca się rodzinką to najważniejsze. Rzadko bywa tak, że pojawienie się dzidziusia nie budzi obaw, a bo 1) co z pracą, 2
odpowiedzieć. Czy miałyście już taką sytuację? Jak wytłumaczyć dziecku obecność krwi, która przecież kojarzy mu się z bólem i cierpieniem? Poradźcie coś, bo chyba rozmowa z córcią mnie nie ominie. Kasia
Co powiedzieć dziecku? "panie tak mają, ale to wcale nie boli". ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç
o chorobie rodzica. Nasze ma 4 lata, jeszcze nie była świadkiem ataku taty, ale kto wie. Jak zareaguje na grand mal? pewnie nie najlepiej. Czy można jakoś przygotowac?
dziekuję za instruktaż:). Tak właśnie myślę, że moje dziecko jeszcze jest trochę małe i "na sucho" może nie zrozumieć a zacząć się bać, dlaczego tata jest chory, jak jest chory itp. Pogrzebię jeszcze w starych watkach, ale pomysł z omawianiem chorób, których nie widać, uwazam, ze rewelacyjny
Co powiecie dziecku jak zapyta dlaczego mama nazywa się inaczej a ono i tata inaczej ?? W szkole dzieci moga z ciekawości zapytać o to a nasze dziecko będzie miało mały problem.Jak to wytłumaczyc ??
tu gdzie mieszkam, kobity w moim wieku maja 3 dzieci z 2-3 roznymi panami:) wiec spokojnie, nie martwie sie, a w Polsce?moze byc problem, dzieci sa wredne. -- Malinka 02.05.06, 3:10, 3.43kg