etapie dziury w ziemi i kiedy do niego weszłam w listopadzie, to wiedziałam że chcę w nim spędzić resztę swoich dni. Apartament narożny, 2 tarasy, ostatnie piętro (po moich przebojach tylko ta opcja wchodzi w grę), antresola z wysokim sufitem. Minusy? Mikro łazienka, ale antresola jest tak duża, że można
bardziej proporcjonalne pomieszczenie. Jeśli chodzi o zapachy kuchenne to ta kiszka bez drzwi i z dziurami w ścianie nie ma żadnej przewagi nad aneksem. Podobnie gdyby sypialnię i łazienkę ciąć w poprzek kiszki a nie wzdłuż to byłyby znacznie bardziej ustawie pomieszczenia i jeszcze można byłoby wywalić
adam.eu napisał: > Poczytaj sobie o wydatkach socjalnym w Polsce na tle innych państw w UE. > Od razu w tym samy wątku skrytykuj dziurę budżetową. > Lubisz też spoglądać za okno :-). Pochwal Trumpa za wyjście ze światowej organi > zacji o klimacie. > > Sprawdzam
Poczytaj sobie o wydatkach socjalnym w Polsce na tle innych państw w UE. Od razu w tym samy wątku skrytykuj dziurę budżetową. Lubisz też spoglądać za okno :-). Pochwal Trumpa za wyjście ze światowej organizacji o klimacie. -- Czy widzicie sens klikania w gołe linki?
Ja ci napiszę: 1. Masz szklane okna - można je wybić cegłą (zamontuj odporne, w tym na bombę). 2. Masz miękkie ciało, w tym głowę. Np. mogę ci wbić nóż w oko, musisz tę dziurę załatać. Tak samo jest z Windows! W normalnym świecie ze wbicie noża w oko odpowiadam karnie czy za włamanie z
nie ciszy i życia przyrody. i wyobraża sobie zło > czyńcę, co to łódka podpływa w zbrodniczym celu... I cieszy się, że drzwi zamkn > ięte. Na klucz. I pikuś, że okna otwarte na przestrzał. Poproszę o logikę zamyk > ania drzwi na klucz przy zostawianiu otwartych okien? Widocznie w
Umartwiania odcinek 2. Nora, wychowana całe życie w okolicy boi się ciemnego lasu i wyobraża sobie złoczyńcę, co to łódka podpływa w zbrodniczym celu... I cieszy się, że drzwi zamknięte. Na klucz. I pikuś, że okna otwarte na przestrzał. Poproszę o logikę zamykania drzwi na klucz przy zostawianiu
. Najważniejsze, że w miejscu przeznaczonym do izolacji nie powinno być żadnych kryjówek, z których nie da się wyciągnąć kota - np. dziur w murze przy rurach, zakątka pod łóżkiem, do którego nie da się sięgnąć bez odsunięcia łóżka, przestrzeni za zabudową z szafek w kuchni czy łazience. -- Przecież autorka
To ja miałam kiedyś inną sytuację z takim alpinistą, który co prawda nie malował, ale łatał jakieś dziury czy pęknięcia. Stoję sobie rano w kuchni na 7 piętrze, czekam aż się woda zagotuje tępo gapiac się w okno. I widzę, że człowiek przeleciał. Pierwsza myśl- samobójca, bo już były takie
Na górze robisz potem dziurkaczem dziurę, montujesz sznureczek. My to wieszamy w całym domu nad oknami, na girlandach. Mój przykład jest toporny, ale można piękne zrobić :)
Ja tez mam problemy z wentylacją od roku albo dłuzej. Na parterze ludzie z kuchni zrobili pokój zabudowali otwory. W zwiazku ztym zamiast wyciagu mam nawiew z komina wentylacyjnego. Mam juz kilka dziur w scianie, musze ja odnowic ale czekam na koniec bo dalej nie ma poprawy. Na poczatku grudnia
Byłam pierwszy raz w te wakacje. Kierunek zoo, później obiadokolacja na Piotrkowskiej. No i tak, miasto zrobiło smutne wrażenie. Ciężko się po nim jeździ, jakieś takie rozwleczone, rozciągnięte. Niby centrum a ruiny dookoła. Tu nowoczesny przeszklony budynek a obok rudera straszącą dziurami po