czesto sciaagaj aludz z zagranicy i placa im polowe tego co lokalnym. Tu nie ma zasad czy regul i zarabisz tyle na ile czy za ile potrafisz sie sprzedac. > Co do urlopu. Akurat w tamtej firmie zmienili na tzw. nielimitowany urlop - moż > na brać ile się chce. Co poskutkowało tym, że
. mpstaff.com/unlimited-vacation-time-the-pros-and-cons/ Ja np zawse przy zmianie pracy nie prosilem o wiecej urlopu - bo moglem brac tyle wolnego ile chcialem, ale o ekwiwalent w postaci wekszej pensji. Czyli bylo ok aby dostac obowiazkowe 2 tygodnie a do tego zamiast dodtkowe 3 tygodnie to extra 10% wyzsze zarobki. :) I kazdy na to szedl.
A to zależy, jak stawki były liczone. Sprzątanie na etacie, a sprzątanie na zleceniach, to dwie różne bajki. Poza tym, jeśli stawki były "etatowe", to w wypadku kobiet pracujących należałoby policzyć stawki za nadgodziny, plus za pracę w dni ustawowo wolne i ekwiwalenty za niewykorzystany urlop.
urlop z zeszłego roku. W jej sytuacji jest całkiem możliwe, że ma urlop jeszcze z 2023, a ten trzeba było wykorzystać do września 2024. Więc jeśli go jeszcze ma, to w pierwszej kolejności idzie na ten urlop i schodzi z tych 26 dni urlopu za rok 2024. Jest to bardzo prawdopodobne, że urlopu jej udzielą
super ale w rzeczywistosci to tylko zysk dla zakladu poniewaz i tak urlopy musisz uzgodnic z szefem na warunkach jak pisze powyzej a zaklad nie musi miec fonasowej odpwiedzialnosci/obciazeniaa za niewykorzystane urlopy.. i to czesto tez dlatego ze ludzi bira wolne ile chca ale nie wypelniaj kart
Pinokio! Ty mnie znowu zaimponowałeś. Takiego mistrza jak ty wyjebali z banku? Przecież to jest skandal. Członkowie dwutygodniowego rządu Mateusza Morawieckiego otrzymali wynagrodzenia w łącznej wysokości blisko 785 tysięcy złotych brutto. Do tego trzeba doliczyć ekwiwalent za niewykorzystany
Były premier Mateusz Morawiecki odchodząc z rządu otrzymał gigantyczne pieniądze – ustalił "Fakt". Kancelaria Premiera wypłaciła mu ekwiwalent za niewykorzystany urlop. Okazuje się bowiem, że były szef rządu z wolnych dni praktycznie nie korzystał. -- Bywam w
. Przez cały ten okres nabywałaby prawa do kolejnych dni urlopu, za który w momencie rozwiązania umowy należałby jej się ekwiwalent.Oczywiście, miałaby też prawo do odprawy. Odpuszczenie starania o ustalenie stopnia niepełnosprawności w ogóle pominę milczeniem. No ale cóż, być może trauma wynikająca z
Ależ oczywiście, że się przechodzi, chyba że CAŁY urlop należny za rok bieżący wykorzystało się u wcześniejszego pracodawcy. A normalnie to jest tak, że za ewentualny zaległy i niewykorzystany urlop pracodawca wypłaca ekwiwalent, a co do bieżącego - w świadectwie pracy informuje o tym, ile dni
Tak, jest prawidłowy. Za te dni powinnaś dostać ekwiwalent, skoro nie wykorzystałaś urlopu w naturze Nie ma obowiązku wpisywania w jakiej formie pracownik wykorzystał urlop za bieżący rok - czy był to urlop w naturze czy ekwiwalent, choć pracodawcy często określają formę urlopu, żeby pracownik
zakończyłam pracę 31 stycznia, zgodnie z okresem wypowiedzenia. Za styczeń przysługiwały mi 3 dni urlopu, za poprzedni rok 10 - 5 wykorzystałam, za 5 mi zapłacą. Jak to zostanie ujęte na świadectwie pracy? Wiem, że nie wpisuje się urlopu za poprzedni rok ani ekwiwalentu. Ale, czy zapis, że