klementynka1974 napisała: > Gdzie Waszym zdaniem rozwódka 55+ może szukać faceta (w nawiązaniu do wątku o z > akańczaniu kontaktów sms-em)? > Oprócz Tindera. > Proszę o sensowne propozycje (nie opowieści o koleżance, która miłość życia poz > nała w kolejce na SORze
Polski, oraz Łukasz Szumowski, który opowie z jakim trudem przyszło mu skremować handlarza respiratorami w Albanii, a te miliony maseczek bez atestu sprowadzone w czasie pandemii z Chin przydały sie w szpitalach jako ściereczki. W reportażu nie zabraknie szeregowych posłów PiS, którzy gnieść się będą
sposob ludzie mocno wiekowi, czesto z serious ograniczeniami w poruszaniu > sie, slepawi i gluchawi ... ale wciaz im sie chce :D Tylko że Ty piszesz o ludziach koło 80-ki, a w narracji Rikiego (i co gorsza, niektórych - na szczęście nielicznych - jego rozmówczyń) mężczyzna po 55 roku życia to
Dopiszę, że moim zdaniem (chociaż to princy musi sie wypowiedzieć co miała na myśli), to stwierdzenie: "w najgorszej sytuacji to nowe dziecko, bo niczym nie zawiniło." (nie że "najbardziej cierpi" tylko jest w najgorszej sytuacji) to właśnie odnosi się do tego braku decyzyjności. Ono nie tylko w
>Jeśli mają mało atrakcji i są nieciekawe to jak można podsumować Luksemburg ? >Musicie się zbiorowo rzucić z mostu Znam takich osob sporo. Przyjaznie sie z facetem od 20 lat. NIgdzie nie byl sam. bo nic mu sie nie podoba. Nie kupi sobie domu, lodki, bo po co, skoro moze sobie w tv
Nie będę chciał zaglądać do czaszki D Trumpa, bo są lepsi specjaliści od tego. Na temat możliwości wyboru idioty politycznego na prezydenta też sie nie wypowiem, jednak sądząc po efektach jego działań na świecie, mogę powiedzieć, ze facet sprowadził skomplikowane relacje między państwowe do
Ciebie (uważam że niejesteś w stanie tego zrozumieć, ale choroba nie wybiera), lecz to jest forum i każdy może się wypowiedzieć na dowolny temat. Przy linku zaznaczyłem, że długie i trzeba obejrzeć uważnie i do końca. Czyż nie? No i obejrzałeś 15 minut i z tego wywnioskowałeś, że: nie doczekałem sie
, starszy facet siedział i jadł kurczaka z rozna w miescie, przy nim siedział super grzeczny pies, podszedł młody gosc który chyba był dziennikarzem, i próbował nawiązac rozmowe, czy on lubi jesc w tym miejscu, czy mu smakuje, był miły, facet starszy jakis nie w humorze, bardzo mu niemiło odburknał. Ten
"Jesli ktos mnie krzywdzi to mowie wprost ze to i to mi sie nie podoba. I albo mnie przeprosi albo mowie ze nie kontynuuje relacji. A jesli osoba moze nie rani ale jest...meczaca to ja wygaszam coraz rzadszymi rozmowami. A jesli zarzuci minto to mowie ze sie mecze i tyle." Dlaczego, mimo wszystko
- taka trochę warszawska Praga, krakowski Kazimierz, łódzka Off Piotrkowska w jednym. Dziękuję szczególnie za polecenie mi tego miejsca, bo sama na pewno nie wpadłabym na to, by tam dotrzeć. Poruszanie sie z Google Maps i kartą miejską nie nastręcza dużych trudności, chociaż trudno znaleźć miejscowego