84 wyników w czasie 160 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: wszyscy won, za pozwoleniem

czyli do USA. I tam jako taki uchodźca polityczny był bohaterem walczącym z komunizmem i bardzo ciepło przyjęty przez tamtejsze urzędy oraz Polonię amerykańską. Przez co dostał z miejsca bardzo fajną posadę - objął katedrę filologii polskiej na slawistyce samego Harvardu - ale nie był też byle

Re: Język fiński - łatwiejszy od duńskiego?

Duński i fiński to dwa różne języki. Wymowa duńska mnie przerasta , pisany duński rozumiem bez problemu ,drobne różnice w stosunku do norweskiego ,mówiony duński rozumiem minimalnie. Czemu pytasz o porównanie tych języków? Filologia jest bez sensu , jestem filologiem i to nie są studia do nauki

Re: Język fiński - łatwiejszy od duńskiego?

niekoniecznie na filologii). Ale jeśli nie, to nie wiem, czy warto. Duński to przynajmniej dobry punkt wyjścia do orientowaniu się w norweskim choćby (i poniekąd szwedzkim). No i zdecydowanie łatwiej wchodzi (gramatyka, bo o wymowie już chyba wszystko powiedziano w tamtym wątku). A tak na marginesie: Finlandia

Re: Co wybrać- filologię romańską czy włoską?

francuskiego. Czasem na filologiach jest też tak, że w jakimś zakresie uczysz się też drugiego języka z tej samej grupy (w tym przypadku romańskiego), czasem na sensowym poziomie. Ale nie wiem, na jaką uczelnię się dostałaś i jak tam jest. Poza tym patrzyłabym też na listę dostępnych specjalizacji, bo jak

Re: Anglistyka na UW bez rozszerzonego polskiego?

przełożenia na rynek pracy. Obudzisz się na 24 lata i będziesz zazdrościc tym wszystkim, którzy poszli na techniczne kierunki i zaczynają zarabiać a ty będziesz po kątach korków udzielać bo nikt ci umowy o prace nie podpisze. Jesli juz bardzo chcesz iśc na filologię to zastanów się nad szwedzkim, duńskim albo

Re: Mam bardzo poważne wątpliwości, czy to legaln

Zambia? Nie, to jest Zambia: www.uslyszecafryke.org/strona,118,dane-statystyczne 5 kpln brutto to 3550 na rękę, czyli prawie 850 eur, czyli ponad 1100 usd, dla absolwenta filologii z

Re: Skandynawistyka?

Samego skanda masz tylko w Gdańsku, ale poziom jest masakrycznie niski (wiem, bo studiowałam). Jest jeszcze UAM w Poznaniu, tam są poszczególne filologie, poziom na prawdę fajny, tylko ciężko się dostać, baardzo ciężko. Na UJ o ile wiem jest szwedzka, ale trzeba znać niemiecki. No i nieszczęsny

Re: dobre dla kogo ?

Filologie to akurat b. dobry wybór - w większości SSC jest jako taka kasa i stabilizacja dla posługujących się biegle mało popularnymi językami typu duński, holenderski, portugalski, itd. Ale do rzeczy - nauczcie się wreszcie, że studia magisterskie to nie jest przyuczenie do zawodu, tylko takie

filologie skandynawskie

przecież jasne jest, ze wielu z absolwentów tak popularnych ostatnio filologii skandynawskich (norweski, szwedzki, duński) nie studiuje po to, by potem wykonywać tłumaczenia w Polsce czy pracować w korporacji (gdzie co prawda zarobki z 'rzadkim' językiem są dość wysokie, jak na polskie realia), ale

Re: Marta nie ma wykształcenia i płacze???

Wybór był pięć lat wcześniej, gdy wybierało się kierunek. Ludzie po dobrych kierunkach, czyli ci z wykształceniem nie mają problemów. Problemy i narzekania słyszy się od strony ludzi, którym wydaje się, że mają wykształcenie, a skończyli np. filologię duńską

Marta nie ma wykształcenia i płacze

kierunek. Ludzie po dobrych kierunkach, czyli ci z wykształceniem nie mają problemów. Problemy i narzekania słyszy się od strony ludzi, którym wydaje się, że mają wykształcenie, a skończyli np. filologię duńską. > Właśnie przez takich "wsiowych mądrosków" w kraju jest tak jak jest. Nie jesteś

Re: Filologie... orientalne.

nie musi oznaczać końca świata. Swoją drogą, gdybym miała wybierać rzadki język, celowałabym raczej w turecki niż perski. I rozważyłabym różne w miarę rzadkie języki europejskie (np. węgierski, portugalski, duński, estoński).

1 2 3 4 5 6