Po miesiącu trochę szkoda odstawiać. W profilaktyce migreny przyjmuje się, że "okres próbny" Flunarizinum to 2 miesiące. Rezygnuje się z leczenia dopiero jeżeli po tym czasie nie ma poprawy albo utrzymują się nieprzyjemne skutki uboczne. W kwestii kontynuacji lub odstawienia leku umów się na
makabrycznym przypadku, nie znaczy, że skutki uboczne wystąpią u wszystkich, więc nie generalizuj bez sensu . Fakt, że dawkę lamotryginy trzeba zwiększać pomału, żeby nie wystąpiły problemy skórne, ale na przykład u mnie działa doskonale.
Ja biorę od 2 miesięcy temu lek i zupełnie żadnych skutków ubocznych ani tycia ani problemu z prowadzeniem pojazdów. Biorę na noc dwie tabletki
od stycznia biorę lek, który w składzie ma flunarizinum, taki francuski odpowiednik o nazwie Sibelium. W ulotce podane jest, że można go dawać dzieciom powyżej 10 roku życia, pół tabletki wieczorem. Ze skutków ubocznych to faktycznie, jestem ospała i przybyło mnie ok. 7 kg. Mam wskazane by brać
a brałaś jedno i drugie? fiunarizinum wzf nie wywołuje większej ilości skutków ubocznych, np. tycie?
To bardzo indywidualna kwestia i nie każdy doświadcza skutków ubocznych. Wpisz w wyszukiwarkę "flunarizinum" i wyskoczą Ci wątki na ten temat - tam będziesz miała sporo wypowiedzi kto jak reagował na ten lek.
Brałam, przez okres 6 m-cy, pomógl mi, ale czy lek ten nie jest obecnie wycofany (ze względu na skutki uboczne)?
Flunarizinum nie jest antydepresantem. Podaje się go zapobiegawczo w migrenie, ale niestety jednym ze skutków ubocznych może być depresja. Ja zrezygnowałam z przyjmowania go, bo migreny nie utłukł a za to nastrój miałam taki, że rozglądałam się, z którego by tu mostu skoczyć. Tak jak
Mi kilogramów wprawdzie nie przybyło, ale skutkiem ubocznym była depresja i w związku z tym odstawiłam. Z dwojga złego wolę migreny niż myśli samobójcze...
Ha! To już wiem dlaczego nie mogłam schudnąć! W zeszłym roku schudłam na tej samej diecie ponad 10 kg, teraz chciałam tak ze 4, schudłam tylko 2 i ani grama więcej, a dieta ta sama... Odstawiłam już. Żadnych innych skutków ubocznych u siebie nie zauważyłam.
anusia1980 napisała: >.Leki takie jak flunariz > inum czy divascan zaczynają działać po dłuższym braniu, wiem bo sama przez to p > rzeszłam. Pozdrawiam Aneta A czy odczuwałaś jakieś skutki uboczne w związku z zażywaniem flunarizinum. Ja biorę teraz dwie tabletki na noc i
I jeszcze jedno pytanie - we wrześniu mój lekarz przepisał mi profilaktykę - flunarizinum wzf (połówkę tabletki przed snem). Ponieważ naczytałam się o skutkach ubocznych (senność, tycie), a dużo jeżdżę samochodem, do tego wożę dziecko, a z wagą walczę całe życie, stwierdziłam, że przy moich
Dziekuje, poczytam. Zauwazylam ze stosujac leki profilaktycznie jak np p depresyjne czy ostatnio flunarizinum(ktore maja skutki uboczne jak np. sennosc czy otepienie), migrena przychodzi kilka dni pozniej, ale co z tego jesli trwa dluzej i na kilka dni przed boli mnie szyja i glowa ( zwykly bol
Eni40 - chciałam dziewczynę tylko uświadomić, że taki skutek uboczny może (chociaż oczywiście nie musi!) wystąpić. Ja nie zdawałam sobie z tego sprawy i byłam przerażona swoim stanem - gdyby ktoś mnie wcześniej uprzedził, że coś takiego może się zdarzyć, to oszczędziłoby mi to całej masy
skutkiem ubocznym na ktory trzeba zwracac uwage ale nie wszyscy jej dostaja. tak ze nie am co panikowac :) Flunarizinum jako srodek do stosowania codziennie niekoniecznie zapobiegnie napadom w 100% tak ze w razie napadu mozna brac dorazne leki p/bolowe, tryptany, lekarz powinien je tez przepisac