. Ja osobiścię lubię Martynę, ale to dlatego że znam i jest bardzo fajna (jako imię przed poznaniem tej osoby w ogóle mi się nie podobało). Weronika mi się najmniej podoba z Waszych propozycji. No, ale też mam najmniej do powiedzenia, kłóćcie się sami, ja to już mam za sobą. -- Enjoy yourself
No a nie….? Właśnie jem zdrową czekoladową sałatkę, w dodatku z orzechami! -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
>ja dostaje ochronę przed rakiem.piersi i >jajnika niejako w bonusie. Eee, tylko pod warunkiem, że to karmienie powoduje zatrzymanie miesiączkowania… -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
>Tu chodzi o jeden wieczór bez dzieci Tu chodzi o pół weekendu bez możliwości wstępu z dzieckiem. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
ale to nie jest wieczorne pływanie bez dzieci. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
Na obiad dla dzieci curry z ryzem, dla doroslych bigos z mlodej kapusty. Dzis byla moja kolej pilnowania druzyny pilkarskiej syna miedzy zajeciami w szkole a meczem wiec zaganialam grupke trzynastolatkow do jedzenia, do przebierania, na rozgrzewke - a potem siedzialam na sloneczku jak oni grali
mika_p napisała: > > Dajcie nam to na ematkę :) I zaraz się okaże, że najpiękniejsze to Elana i Watolina 😉 -- "Trzeba uważać na świrów w necie. Niewiadomo co w człowieku siedzi. Poznasz kogoś niezrównoważonego i klops." by hrasier_2 vel taniarada
Dla 13 latków w action nie ma kompletnie nic… Tzn ok, jak dzieciak lubi prace plastyczne, to obkupi się po kokardę blokami, farbami, markerami, a jak lubi słodycze, to wyjdzie z wiadrem cukierów. Ale poza tym to tam jest tylko chemia gospodarcza, dekoracje na święta przypadające za pół roku i
No, i dlatego dokładnie to napisałam w swoim poście poniżej. 👇 -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
Może w ostatnich latach sie coś zmieniło, ale za czasów moich dzieci to była packa bez przypraw. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
A dla mnie Ekspres jest dziwny i niepokojący… Bo niby to ma być piękna przygoda, a jednak - o ile dobrze pamiętam - któreś z dzieci się tam dosłownie trzęsie ze strachu, że je wywalą z pociągu w zadymkę śnieżną, któreś chyba było oskarżane o kradzież, był też taki w sumie dziwny wizerunek tego
Kasa, logistyka codzienna, dbanie o sprawy domowe, zajmowanie się dziećmi, stała obecność rodziców w życiu dzieci - dla mnie to są duże plusy, bo po prostu nigdy tego nie doświadczyłam i bardzo boleśnie szarpałam się życiowo. I nawet teraz, gdybym poznała jakiegoś spokojnego, stabilnego
traktowała jako wyłączny (albo prawie wyłączny) obowiązek drugiej strony, dokładając do tego jeszcze spełnianie jej wymagań (w tym takich niekoniecznie dobrych dla dzieci) i znoszenie jej fochów. > I nawet teraz, gdybym poznała jakiegoś spokojnego, stabilnego emocjonalnie, dobrego, poukładanego
Co to znaczy „u ciebie”? Jakaś prywatna klasyfikacja? No cóż, dla mnie 10-latek to dziecko po prostu. Nastolatki do 18 to młodzież a dalej są dorośli ludzie tylko w różnym wieku.
ritual2019 napisał(a): > Powinnas pobyc sama ze soba, masz parcie na gacie w domu (lub bolec) a jesli ma > sz dzieci to powinnas trzymac sie jak nakdalej od facetow itp czyli typowe dla > tego forum. > No bez przesady, dwie odpowiedzi powyżej tego nie potwierdzały