Witam, chcemy sie wybrać z dzieciakami (10m-cy i 4lata) na wakacje pod namiot. Czy możecie polecić jakiś fajny kemping przystosowany dla rodzin z dziećmi, czysty, z zapleczem sanitarnym, zalesiony i blisko wody? Nie ma znaczenia w której części Polski. Pozdrawiam Kama
Minęło sporo czasu od mojej ostatniej wizyty na polskim kempingu. Ciekawe jak dzisiaj wyglądają sanitariaty bo wtedy były fatalne. W czasach totalnej bryndzy pamiętam, że kemping w Przeworsku wywarł na mnie bardzo korzystne wrażenie. Był bardzo sympatyczny. Może warto poszperać w Google i zobaczyć
Krasnobród, Zwierzyniec - ogólnie Roztocze. Wschodnia cześć Polski, woj. Lubelskie, koło Zamościa. -- szpak www.izamosc.prv.pl
Costa Brava w Hiszpani, tanimi liniami do Girony dwie osoby w jedną i drugą strone z gdańska za 320zl stamtad do miejscowości nadmorskich masz ok 30 km, ceny jak nad polskim morzem ale gwarancja słonca. Polecam
ja wiele razy jezdzilam do Krynicy Morskiej cala rodzina :)) w tym roku tez jade ale nie pod namiot tylko do przyczepy bardzo fajne pole, spokojne, czyste, bliziutko do morza czyste (!)lazienki i toalety, stanowiska do zmywania, do oprawiania ryb, prasowania itp mozna do namiotu dociagnac
Dziewczyny możecie polecić jakieś fajne miejsce gdzie można pojechać z dziećmi pod namiot? super byłoby znaleźć miejsce spokojne bezpośrednio nad wodą no i nie na drugim końcu Polski:) -- Martynka11.08.2007
poznawania świata - niedaleko od Tiszfoldvar masz sympatyczny Keczkemet, można zrobić półdniową wyprawę, która spodoba się dzieciakom - do Hortobagy na 'safari-puszta'. Propozycja druga jest bliższa Polski: masz dwa kameralne campingi w Średniogórzu Pólnocym: Bukszek i Sirok w okolicach Egeru
się na innym camingu pod prysznic za 2 zł i po chwili gdy już byłam namydlona sprzęt się zablokował - rób co chcesz. Ale dodam, że na polskim morzem jeszcze trudno o camping taki oki. Acha - placu zabaw dla maluchów nie było, ale były rowery :)
nie jedzie z przeciwka, a wnocy odwrotnie - że ktoś jedzie :o)))). Potem zakręty 180st przy spadku 15% na szutrowej drogi oczywiście bez barierek. I znowu całe wrażenie po pobycie tam zespuła burza, którą przeżyliśmy. Kilka godzin piorunów walących w zbocze i ściana wody. Kemping i namiot
Hiszpanii stopem, śpiąc na plazach, bez namiotu (nie było sensu go rozbijać... przewieźliśmy bez sensu ten namiot przez całą tę trasę, ani razu nie rozstawiając). Cudowne wspomnienia. Lubię bardzo takie poczucie wolności, że tu, gdzie stoję, mogę się zatrzymać nigdzie nie muszę wracać, nigdzie się nie
wręcz brudne, ale wówczas jechaliśmy dalej, na inny camping. To właśnie jest podstawowa zaleta takich wakacji: nie podoba mi się to jadę dalej, nie muszę znosić warunków, które mi nie odpowiadają. Co do sprzętu to mamy namioty Quechua, podobnie śpiwory, stolik turystyczny i kocher. I powiem tak. Przez
Polecam Stawy Milickie. Macie wszystko... urokliwe miasteczko - Milicz, kajaki - spływy po Baryczy + ogrom stawów, stadnin koni też jest kilka (o których wiem), osobiście odwiedziłem też Ostoję pod Miliczem, żyje tam całkiem na wolności kilkadziesiąt koników polskich (wiem, to nie stadnina, ale