Dzis o 15.20 mam wizyte u gina i da mi od razu skierowanie do szpitala na wywolywanie,poniewaz jestem 13 dni po terminie,poradzcie mi czy lepiej jechac tam od razu po ginekologu tak kolo 18 czy rano? Czy jak pojade wieczorem to wywolaja w ten sam dzien czy i tak bedzie trzeba czekac do rana
Nie wiem czy już masz wieści o Lutyckiej - mogę Ci powiedziec co ja wiem. Rodzę w lipcu, ale rozmawiałam z połozną ktora przyjmuje u mojego ginekologa i pracuje na Lutyckiej. 1) Koszule można miec swoje - aczkolwiek na poród lepiej ubrać szpitalną. 2) Maluchowi dają ciuszki szpitalne, jak
jak się trafi. Są częste wizyty i obchody - i ginekologów kontrolujących stan kobiety i personelu od dzieci, kąpanie i ważenie rano przy mamie. Jeśli wybierzecie ten szpital pamiętajcie - trzeba pytać nawet sto razy o to samo jeśli coś was niepokoi i domagać się odpowiedzi - ja tak robiłam i
). Rewelacyjna opieka lekarzy ginekologów, anestezjologa, pediatrów. Minusy - nie mogłam być przy kąpieli córy, bo w tym czasie był obchód. Łazienka na korytarzu, ale nie było kolejek:) Tak czy inaczej polecam
A czy macie jakieś doświadczenia z dr Kornelią Tomaszewską. Słyszałam, że fajna a ja chciałabym rodzic na lutyckiej no i wole kobiete ginekologa. A może znacie jakiegoś innego godnego polecenia, który przyjmuje prywatnie?
Witam! Obecnie przygotowuje sie do zajścia w ciąże.Szukam dobrego ginekologa.Najlepiej gdyby był z Lutyckiej.Bo tak sobie troszke poczytałam i chyba wole Lutycka od Św.Rodziny.Dlatego prosze o namiary na obreg ginekologa. Pozdrawiam
Polecam dr. Marka Pawlika. Prywatny gabinet ma na ul. Miroslawieckiej (Osiedle Bajkowe).Telefon to 6610162. Ponad to urzeduje w szpitalu na ul. Juraszow (Lutycka). Jest na prawde bardzo dobry. Pozdrawiam. Magda
Lutycka, oddział gin i pokrewny mu piętro niżej (nie pamiętam nazwy, coś z leczeniem niepłodności), to towarzystwo wzajemnej adoracji. Miałam tę nieprzyjemność bywać tam kilka razy, bo przywiązał mnie do siebie inny dr z tej kliki - nazwijmy go Pan Docent. Finansowa studnia bez dna, hipokryta i
czy ktos coś słyszał na ten temat ze lutycka odział ginekologi i położnictwa jest już zamkniety??? taka pogłoske słyszalam od położnej z polnej
hej ja rodzilam na lutyckiej jeste bardzo milo poszlam tam z ulicy nie majac lekarza zajeli mna sie fachowo,zyczliwie,solidnie rodzilam z mezem :) przy porodzie sa tez studentki asystenki wiecej napisalam na wielkopolsce o ginekologu :) jakbys chcuala wiecej szczegóBów daj znac na gg