, ponieważ musimy jeszcze wrzucić do niego warzywa. Warzyw będzie sporo, wtedy bulion wyjdzie bardzo esencjonalny.Marchew, selera i pietruszkę obieramy i kroimy w mniejsze kawałki (np. w ćwiartki). Z cebuli ściągamy pierwszą warstwę (tą najbrzydszą i suchą). Pora oczyszczamy z ewentualnych zabrudzeń i śladów
, ponieważ musimy jeszcze wrzucić do niego warzywa. Warzyw będzie sporo, wtedy bulion wyjdzie bardzo esencjonalny.Marchew, selera i pietruszkę obieramy i kroimy w mniejsze kawałki (np. w ćwiartki). Z cebuli ściągamy pierwszą warstwę (tą najbrzydszą i suchą). Pora oczyszczamy z ewentualnych zabrudzeń i śladów
, ponieważ musimy jeszcze wrzucić do niego warzywa. Warzyw będzie sporo, wtedy bulion wyjdzie bardzo esencjonalny.Marchew, selera i pietruszkę obieramy i kroimy w mniejsze kawałki (np. w ćwiartki). Z cebuli ściągamy pierwszą warstwę (tą najbrzydszą i suchą). Pora oczyszczamy z ewentualnych zabrudzeń i śladów
towarzystwie "Rodu Guinessów" - całkiem przyjemnie się ogląda. Na obiad indyk w sosie szpinakowym, z ryżem. Jutro naleśniki z mięsem. I może upiekę ciasto - chyba z brzoskwiniami, bo mam jeszcze słoiki zawekowane latem.
koszerna , do smaku Świeżo zmielony czarny pieprz do smaku Zbierz składniki i rozgrzej piekarnik do 350 F/180 C/Gaz 4. Lekko natłuść naczynie do pieczenia o wielkości pozwalającej na umieszczenie w nim piersi z indyka. Marchewkę i seler pokroić w kostkę; cebulę obrać i pokroić w plasterki. Ułożyć warzywa
(ale nie tylko), jest bardziej korzystny, ale pewności co do tego nie ma." Aż tak głęboko w to nie wchodzę. U mnie dominuje duża ilość warzyw, trochę owoców, twaróg, jajka, pierś z kurczaka i indyka (duszona w daniach - na ciepło, gotowana w przyprawach - na kanapki/w sałatkach), tuńczyk ze słoika
, wyciągamy z niego wszystkie warzywa do miski. Mięso także umieszczamy w osobnej misce. Płyn, który mamy w garnku to istna bomba smaku i aromatu. Rozlewamy go do mniejszych pojemników lub słoików, zakręcamy i czekamy aż zupełnie wystygnie. Następnie zamrażamy i wyciągamy kiedy mamy ochotę.
ZUPA SZCZAWIOWA 500 g świeżego szczawiu lub 300 g szczawiu ze słoika, 500 g surowych, wieprzowych żeberek, 400 g surowych skrzydełek z kurczaka lub z indyka, jedna marchewka, korzeń pietruszki, korzeń selera, kawałek pora, śmietana 18 proc. - cztery łyżki, mąka pszenna - jedna łyżeczka, liście
, wyciągamy z niego wszystkie warzywa do miski. Mięso także umieszczamy w osobnej misce. Płyn, który mamy w garnku to istna bomba smaku i aromatu. Rozlewamy go do mniejszych pojemników lub słoików, zakręcamy i czekamy aż zupełnie wystygnie. Następnie zamrażamy i wyciągamy kiedy mamy ochotę.
ZUPA SZCZAWIOWA 500 g świeżego szczawiu lub 300 g szczawiu ze słoika, 500 g surowych, wieprzowych żeberek, 400 g surowych skrzydełek z kurczaka lub z indyka, jedna marchewka, korzeń pietruszki, korzeń selera, kawałek pora, śmietana 18 proc. - cztery łyżki, mąka pszenna - jedna łyżeczka, liście
, wyciągamy z niego wszystkie warzywa do miski. Mięso także umieszczamy w osobnej misce. Płyn, który mamy w garnku to istna bomba smaku i aromatu. Rozlewamy go do mniejszych pojemników lub słoików, zakręcamy i czekamy aż zupełnie wystygnie. Następnie zamrażamy i wyciągamy kiedy mamy ochotę.
, wyciągamy z niego wszystkie warzywa do miski. Mięso także umieszczamy w osobnej misce. Płyn, który mamy w garnku to istna bomba smaku i aromatu. Rozlewamy go do mniejszych pojemników lub słoików, zakręcamy i czekamy aż zupełnie wystygnie. Następnie zamrażamy i wyciągamy kiedy mamy ochotę.