prawdopodobne, po trzech dniach ci podziękują i „zatrudnią” kogoś innego na tych samych warunkach. > Szkoda nie spróbować. Powiedziałabym że próbuj, to twój czas, ale nie. Bo tacy ludzie jak ty normalizują patologię i przez takich ludzi jak ty takie „oferty” się pojawiają. Pół biedy jeśli przez
www.youtube.com/shorts/4trzMzV7hyA To właśnie coś co pan uprawia gdy kupuje ubrania w stylu angielskim ziemiańskim do chodzenia po posiadłościach ziemskich których nie ma. Cosplay klasowy jest gdy nakładasz
. Paręnaście lat temu pan Cejrowski pokazywał w telewizji książkę z Hiszpanji o nauce "zdrowia". M. in. obrazek panów obok osiołka. Panowie ubrani, jakby ktoś pytał. Dociera do nas. A jak nasze czerwone patusy dzielnie walczą. Biedny pan zw, wszystko na to wskazuje, nie wiedział do końca o co chodzi
To jak moja mama. Po latach mieszkania w wielkim mieście - pogrzeb ojca w jej rodzinnej wsi. Szaleństwo, nowe czarne ubrania, panika „gdzie usiąść”, komunia po 30 latach niechodzenia do kościoła, no kosmos… i to wszystko właśnie pod hasłem „co ludzie powiedzą”. Nie powiedzieli nic, a nawet jeśli
alpepe napisała: > No jak, ubranie się wierzchnie nie brudzi, buty nie zużywają. > Ale podloga sie wiecej brudzi i szybciej wydeptuje ! -- ------------------------------------------------------------------------ Nigdy nie pytaj kobiety o wiek, mezczyzny o zarobki, a
No jak, ubranie się wierzchnie nie brudzi, buty nie zużywają. -- I patykiem po kracie.... Miło czytać, jak jak to prowokuje do strzykania jadem.
to bardzo istotne, bo co oznacza udawanie kogoś innego, po zebraniu informacji na temat moich domniemanych obiektów westchnień? na razie brzmi to niewinnie, ale wyobraźcie sobie, że mimo trwającego rok zbywania Papuszyli, musiałem pójść do niej i na kolanach błagać ją o chodzenie jak automat, nie
globalny, ubrany w język siły i dominacji, ale mechanizm pozostaje ten sam, zmieniają się tylko okoliczności, i to nie jest pytanie o to, czy on się pojawi, tylko czy będziemy potrafili go rozpoznać, zanim zacznie działać, bo zawsze w którymś momencie stajemy przed wyborem, który wydaje się prosty, a w
żadnych cymesów mu nie oferowano. > > > > zdaje mi sie, ze wlasnie odkrylas praprzyczyne :), casus Gizeli ja tu widze > > Pyziak jest calkowitym zaprzeczeniem Ygnaca. Malo, ze przystojny, wysportowany, > krzepki i modnie ubrany, to przejawia cechy i zachowania
odkrylas praprzyczyne :), casus Gizeli ja tu widze Pyziak jest calkowitym zaprzeczeniem Ygnaca. Malo, ze przystojny, wysportowany, krzepki i modnie ubrany, to przejawia cechy i zachowania, ktorych Ygnac nigdy, przenigdy nie mial. Jest operatywny, sprawny manualnie, chetny do roboty (ta dziura w scianie
Jak masz piękne młode ciało jak ta dziewczyna, go for it, w innym wypadku zastanów się, jak zwykle chodzisz ubrana latem, jeśli rozgogolona i się dobrze z tym czujesz, również go for it. Jeśli ani jeden z przypadków nie zachodzi, to jednak szukaj czegoś, w czym możesz sobie siebie wyobrazić i w
panie kontynuujące modę wczesnej Britney czy Dody? Przypominaja mi się takie - Lisy na szyję - do około 1980 roku synonim luksusu, później moda wygasała. Może jakieś panie w wieku +85 chodzą jeszcze tak ubrane np. na pogrzeby krewnych? - Futra naturalne, palta, kożuchy - moda upadła przez względy