zdaje sobie sprawę, że tylko USG jest w stanie dokładnie określić, który to tydzień i ja to wiem, dziś jest 22 czerwca więc jest to 10 tydzień i 6 dzień, ale kiedy jest termin porodu w takim razie?
Nie, 27 maja zrobiłam USG w szpitalu i to badanie wskazało ze jestem w ciąży i to jest 7 tydzien i 1 dzień, Miesiączki miałam nieregularne, nie planowałam też ciąży wiec nawet nie pamietam kiedy była, a juz napewno kiedy sie zaczęła czy skończyła :D Dlatego mam problem z obliczeniem daty porodu.
+ 7 dni a potem -3 mce. Jeśli masz na ogół cykle dłuższe niż 28 dni to różnicę pomiędzy 28 a najczęstszą liczbą dni cyklu dodaj do obliczonego wg ww reguły terminu porodu i to będzie właściwy termin.
Na to wygląda.Do pierwszego dnia miesiączki dodaj 7 dni i 9 miesięcy - wychodzi 10 luty.Chociaż moim zdaniem to się ma nijak do faktycznej daty porodu ;)Wogóle to czy faktycznie liczy się pierwszy tydzień ciąży od dnia ostatniej miesiączki? Przecież to trochę bez sensu...
wychodzi z tego że mogła to być miesiączka więc wg reguły Nawegelego to do pierwszego dnia ostatniej miesiączki dodaje się 7 dni odejmuje się 3 m-ce i dodaje rok jednak zawsze od reguł są wyjątki więc nic nie jest pewne,z usg pewnie wyjdzie inna data powodzenia:-)
Teraz zaczelam sie wczytywac w te moje wyniki wszystkie (mieszkam w innym kraju) jak przegladalam pobieznie to nic mi w sumie nie mowily, bo sie na tym nie znam a poza tym skroty w innym jezyku...Ale w koncu doczytalam na pierwszym usg bylo to w 9tygodniu+4 dni data porodu zostala wyliczona na 13...
elo lizie. u mnie dokladnie tak samo 26 ostatnia miesiaczka. termin porodu 2 lipiec , tylko u lekarki bylam 30 pazdziernika-4 dni przed toba.Wiec nasze dzieciaki sa rowiesnikamico do dnia. Napisz skad jestes-moze sie na porodowce spotkamy????
Witam, od czerwca jestem na L4. 182 dzień zwolnienia lekarskiego skończy mi sie dokładnie 31/12. Termin porodu mam na 4/01. Proszę o informację, czy zwolnienie lekarskie liczy się od początku w nowym roku kalendarzowym?
Teraz nie wiem, czy można to traktować jako błąd ginekologa, czy to standard, że termin oblicza się według ostatniej miesiączki przy założeniu, że cykle są 28-dniowe? Jak Wam lekarze obliczyli termin porodu? Z prowadzenia ciąży przez moją lekarkę byłam zadowolona - poza tym jednym - i wolałabym nie szukać nowego lekarza, ale jeśli to rzeczywiście był błąd w sztuce... Przepraszam za długie wywody i pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe Mamusie :)
Nie wiem czy zmiana lekarza coś da ponieważ wszyscy sugierują się kalendarzykiem tzn obliczają termin według ostatniej miesiączki. Ja nawet znałam dzień w którym poczeliśmy nasze dziecko, było to bardzo planowane i według moich wyliczeń datę porodu wyliczyłam na 22pażdziernik.......
Ja miałam wywoływany w dniu obliczonego wg ostatniej miesiączki. Miałam rozwarcie dwa centymetry od 1,5 tygodnia i nic. Najpierw zrobiono mi masaż szyjki, potem dostałam oksytocynę, przebito pęcherz, a na koniec podano ZZO. Rodziłam niecałe 8h.
No tak normalnie czyli przed porodem w sierpniu 2013 roku cykle miałam regularne i wg mierzenia temp owulacje miałam ok15 dnia.jednak to 31.07 to była pierwsza miesiączka po prawie roku od porodu(w tym czasie karmiła piersią)a dzień 26.08 miałam śluz tzw jajo i doszło wtedy do współżycia.ciąży...
Jako, że czas zapłodnienia/ trwania ciąży jest obliczany sztampowo dla każdej kobiety wystarczy odjąć od (+) (-) 15 dni od jajeczkowania i 11.08 przyjąć jako pierwszy dzień cyklu adekwatny do obliczenia ew terminu porodu. O ile Twoje typowania owulacji są prawidłowe of course. Pozdrawiam
Nie :D Fotelik był niesiony przez jakiegoś kolesia, oddzielnie. Jest zima, idą do samochodu. Noworodek. Nie jest to sytuacja typu "wychodzi z wózkiem, bo ma trzy minuty do domu". Ma moze trzy minuty, ale do samochodu. Zapinanie noworodka na dworze lub w samochodzie... No może się bardzo mylę i...
Pewnie można to gdzieś wyguglać albo i tu wyszukać, ale zlitujcie się i powiedzcie, bo guglać mi się strasznie nie chce (mam depresję przedporodową, wszystko mnie wkurza i nic mi się nie chce) :-P Zwolnienie mam do obliczonego wg OM terminu porodu, jak urodzę później, to co z tymi dniami? Idą z macierzyńskiego? Czy warto fatygować się po nowe zwolnienie do gina? Podobno zwolnienie wystawione po terminie i tak idzie na poczet macierzyńskiego?
Ja tak miałam. Zwolnienie do dnia porodu obliczonego z OM a porodu widac nie było. Poszłam do mojej lekarki i powiedziala ze po termieni to ona nie moze mi juz L4 wystawic. Moglam albo zaczac macierzynski albo wrocic do pracy albo dostac zwolnienie od lekarza innego niz ginekolog.