decyduje tak, jak mu się w danym momencie wydaje, że będzie najlepiej. Co typowo oznacza jednak niski współczynnik sukcesu. O taką myśl dziś zasłyszałem - mądrzy ludzie uczą się na własnych błędach geniusze - na cudzych...
. Tak jak powtarzam. Nic w tym złego, że szerzący putinowską propagandę Rosjanin pies.na.czarnych popełniła błędy. Ale absurdalne jest to, że nieustannie stara się nas Polaków uczyć jak mamy „poprawnie” używać naszego języka. Absurdalnie bo strzela przy tym karygodne byki. I ze swą putinowską butą
jest szczególnie istotne w komunikacji z AI. Bogactwo form gramatycznych, przypadków i kontekstów sprawia, że modele uczące się na danych w języku polskim są zmuszone do bardziej zaawansowanego przetwarzania informacji. oznacza to, że systemy trenowane na polskich danych mogą być bardziej odporne na
A w jaki sposób twój post nawiązywał do mojej odpowiedzi na post, jakoby (co ty sugerowałaś) tylko student, który jest na specjalizacji nauczycielskiej jest uczony poprawnego wysławiania się w języku polskim? Który przedmiot z tej specjalizacji tego uczy? -- http
zawsze ożywić, jak cosplayerka, ale wiem na pewno, że zostało jej to narzucone), z kompleksem starszej o dziesięć lat stryjecznej siostry, która uczyła nas języka ludu? to już bez przesady, i sama się douczyła, był lud tu i tam
, wręcz demonicznym talencie językowym, który jednak swoim piórem wyrządził polskiej psychice zbiorowej gigantyczną szkodę. Jako poeta był genialnym rzemieślnikiem i wizjonerem – być może najlepszym, jakiego ten język wydał – ale jako architekt narodowej wyobraźni okazał się głęboko toksyczny. Biorąc pod
było to przemilczeć bo język polski jest dla niego językiem obcym, ale nieustannie stara się „uczyć” nas Polaków jak poprawnie mamy mówić w naszym języku. Popełniając przy tym kolejne kardynalne błędy. To taka typowa dla putinowców buta. Nieustannie rości sobie szczególne prawo do naszego języka
się „uczyć” nas Polaków naszego języka. Ukraińskie służby działają w Polsce? W poniedziałkowej rozmowie z Radiem Zet Tomasz Siemoniak nie chciał jednoznacznie odnosić się do samych doniesień o możliwej aktywności ukraińskich służb na terytorium Polski. - Ja takich informacji nie
polskiej maturze. Za to studiowałam w Niemczech już po roku pobytu, więc jakby tak zmuszona byłam uczyć się szybciej i miałam kontakt z nieco innym językiem niż chłopcy koncentrujący się głównie na kopaniu piłki. Podolski do dziś mówi po niemiecku bardzo prosto, nie jak osoba bardzo wykształcona, co mu
> Jesteś Polką bardziej niż Klose i Podolski, którzy też języka niemieckiego uczyli się już w Niemczech Oni wyjechali jako małe dzieci, Podolski jako dwulatek. Snejki opuściła Polskę jednak ciut później. -- Riki w ramach uprzejmej konwersacji o zaburzeniach odżywania: "A Ty jesteś może
Mam troche inaczej - NIE mieszkajac w kraju/ krajach gdzie głównym językiem jest angielski, uzywam go codziennie od mniej wiecej 20 lat i stał się częścią mojej osobowosci, tak to czuję. I oczywiscie ze dalej się uczę, dalej czytajac ksiazke musze szukac co dany idiom czy powiedzenie/ slang znaczy
Do osób mieszkających za granicą , jak oceniacie swoją znajomość języka kraju, w którym mieszkacie? Ja szczerze przyznam, że mieszkam we Włoszech już 30 lat. Kiedy tu przyjechałam, nie znałam włoskiego w ogóle. Początkowo porozumiewałam się po angielsku, a włoskiego uczyłam się ze słuchu, w
błąd ortograficzny. Nie można Rosjaninowi mieć tego za złe. Wszak nasz język nie jest jego ojczystym językiem. Rzecz w tym że raz po raz ośmiesza się. Manifestuje tu typowe dla putinowców poczucie wyższości popełniając kardynalne błędy „uczy” z rosyjską butą jak many mówić w naszym
rodzicem i pracy z dzieckiem, że poprzeczkę trzymają trochę nad bieżącym poziomem dziecka i jak funkcjonowanie dziecka się poprawia, to ją podnoszą. Z punktu widzenia rodzica to wygląda, jakby cokolwiek nie zrobi, było źle. Żeby tej frustracji uniknąć, trzeba pamiętać, że nie jesteś tutaj podwykonawcą ani
natalia.nat napisała: > > Ja piszę o zwykłej szkole publicznej, gdzie w latach 90-tych w pewnym momencie > doszły nowe przedmioty, jak choćby informatyka i języki obce. Kiedy ja chodziła > m do podstawówki uczyłam się tylko rosyjskiego, nie było innych języków obcych
masz pojęcia. Z własnym chochołem dyskutuj sama. Ja piszę o zwykłej szkole publicznej, gdzie w latach 90-tych w pewnym momencie doszły nowe przedmioty, jak choćby informatyka i języki obce. Kiedy ja chodziłam do podstawówki uczyłam się tylko rosyjskiego, nie było innych języków obcych. Moja siostra w