brenya78 napisała: > Oczywiscie. Niczego w kosmetykach nie trzeba miec. Ale mozna. A jeśli dziala i > jest bezpieczne to nic nie stoi na przeszkodzie zeby to stosować. Ale to nie działa, bo nie ma żadnego pielęgnacyjnego znaczenia. Czego w tym nie rozumiesz? Więc jak z twojego
ze moj krem jest zly? "proste w użyciu, stabilne i tanie składniki, bo nie muszą się natrudzić" Nie muszą sie natrudzić? Długa lista składników, formulacje, testy, wiedza jak to wszystko połączyć, to brak trudu? To twoja clean beauty sie nie trudzi - wystarczy zmieszać byle jak, byle "czyste" bez
andaba napisała: > Teraz sobie zakleja plastrami, jak gdzieś między ludzi idzie, zwłaszcza po tym ostatnim wymrażaniu... A próbowała plastrów salicylowych? Słyszałam, że właśnie kwas salicylowy pomaga (i nie brudzi), a żeby nie bawić się w codzienne smarowanie płynem z butelki to
Rano: emulsja do mycia twarzy phdoctor, woda lipowa jako hydrolat, serum mocno nawilzajace z g&g, krem pod oczy ph doctor, krem nawilzajacy z g&g wymiennie z hydrobaza pod makijaz pase, krem z filtrem 50 z g&g. Na noc:jak makijaz, to robie demakijaz olejkiem z natureme plus emulsja , krem z
niczym:P, krem z witaminą C. Nie używam maseczek, tonikow, esencji. Jestem bardzo zadowolona z tej pielęgnacji, jest prosta i nie zakłada wielu produktów. Jak raz na jakiś czas wybiorę się na mezoterapię albo laser (tak raczej raz w roku niż co 2 miesiące), to zwykle Panie chwalą kondycję skóry. Aha
: www.dm.de/p/d/3122045/sundance-sonnenmilch-cera-guard-body-balm-lsf-50 odczucia są jak po lekkim balsamie do ciała, minimalnie wyczuwalna warstewka, zdecydowanie nie lepka. Nawet gdy spływałam potem, to nie nabrała nieprzyjemnej konsystencji. Bardzo polecam. Mają też wersję do twarzy oraz drugą linię z kwasem hialuronowym. Będę testować, bo już kupiłam
policzków (jak na piętach?) czy przerost gruczołów łojowych. Przyjdzie mi starzeć się z godnością i tyle. Na swoja obronę wyznaję, że zrobiłam plastykę powiek i schudłam prawie 10 kg co mnie odmłodziło bardziej niż wszystkie kremy razem wzięte. Tak przynajmniej sobie myślę:)
też mechaniczne peelingi i silikon w kosmetykach. Bardzo dobrze za to kwasy. Neutrogena miała jakieś 25 lat temu cudowny krem na noc pod nazwą Visibly refined, to było połączenie kwasu z retinolem. Bardzo mi wtedy pomógł. Wskutek regulacji kosmetyków z retinoidami ten krem jednak wycofano. Ale dziś
stopnia, iż można je było ciąć nożem w plasterki. Zarówno jak konserwowanie jaj w roztworze soli kuchennej, małą mają wartość rozczyny kwasu boro wego, salicylowego i gliceryny. Kwas salicylowy i bo rowy wnika podobnie jak i sole do wnętrza jaj i może upośledzić nietylko ich smak, ale nawet do pewnego
odrażania kwasu salicy lowego i borowego. Rozczyny tych środków stosuje się w sposób podobny jak nadmg. pot. Autor nie przepro wadzał doświadczeń z tymi środkami.
Kwas azelainowy, może być 20% z apteki, ale przyjemniejsze w stosowaniu jest 10% serum z Anua, a tak samo skuteczne. Jako nawilżacz i natłuszczacz krem 345 dr Althea. Czasem jest konieczne leczenie doustne, które trwa kilka miesięcy. -- Riki_i: Pan który niegdyś proponował mi pracę
Nie lubię "lekkich, niesłodkich torcików", bita śmietana, krem na bazie mascarpone - apage! Ideał to biszkopt z kremem z masła i jajek. Nie podobają mi się umięśnione kobiece ciała i jestem przekonana, że moda na "piżganie żelazem" minie tak samo jak moda na "pięć małych posiłków" :P Lubię parawany
więc wybić bakterię z pęcherza, ale przy złych warunkach to może ciągle wracać. Poproś lekarza o Gynoflor (na receptę). To dopochwowy preparat z bakteriami kwasu mlekowego i małą porcją estriolu. Stosuje się jako kurację przy wyjałowionej florze bakteryjnej np. po ginekologicznych operacjach albo
żywnościowych wymaga dłuższego czasu . Jak długo płynie statek np. z Brazylii do Europy ? Dokładnie nie wiem ale to raczej przynajmniej z tydzień a może i więcej . Sama podróż drogą morską ( bo na pewno nie samolotami ) to nie jest też całkowity czas podróży produktu