Jutub podsunął mi niedawno film "Godzina pąsowej róży", nakręcony na podstawie książki o takim samym tytule. Nie wiem jakim cudem nie widziałam tego filmu wcześniej, ale obejrzałam go z przyjemnością, tym większą, że książkę uważam za koszmarną, głównie ze względu na bohaterkę. Dla przypomnienia
Ćwierć wieku temu oglądałam w kinie film Misja na Marsa. Najnudniejszy film jaki kiedykolwiek oglądałam... Nie polecam. -- Uważaj, kogo nienawidzisz 🌈 To może być ktoś, kogo kochasz
głowie nie zaświta. Polecam film "Strzępy". Może ci się rozjaśni, jaka jest różnica pomiędzy dzieckiem a dorosłym człowiekiem z głęboką demencją.
zmieniło. Satelity przemierzają nieskończone niebo Strzelają fotografie księżyca i zdjęcia naszych konfliktów Jezu Chryste, wyobraź sobie, jakie są z tego dochody! Kto jest najsilniejszy? Kto jest najlepszy? kto trzyma Asy? Wschód czy zachód? Oto gówno, którego uczą się nasze dzieci… Polecam
„Sokół maltański”. Wydany w tym samym okresie co słynne „Rydwany Ognia” Vangelisa. Jeśli poszukiwali Państwo filmu z 1981 roku o podobnym tytule, może chodzić o dramat "Najlepsi przyjaciele" (Best of Friends). Oglondnelam film „Sokół maltański” - film doskonaly, polecam, oraz film „Rydwany Ognia
, co się weźmie. > Po trzecie, myśl pozytywnie. Znasz zapewne taki film: „Poradnik pozytywnego myś > lenia” z Robertem de Niro, Bradleyem Cooper, Jenifer Lawrence. Polecam. Jeśli n > ie znasz, w wolnej chwili obejrzyj. Dzięki. Obejrzę. Nie znam. Po tylu latach czegoś takiego. W
spokojnie biegło, że trawa będzie zieleńsza rosła, kwiatki będą kwitnąć i ptaszki będą śpiewać, a mój świat będzie uporządkowany - to jest wymarzony czas na czytanie z głową. Ruskie sprawy napewno będą skąplikowane, choć recenzent tej książki bardzo pozytywnie polecał i zapewnił, że książkę wyjątkowo, w
I jak tam? Co fajnego już widziałyście z nowych filmów? Ja wczoraj Father Mother Sister Brother i Pomoc domowa. Oba na plus. Każdy inaczej ale jednak. Dziś byłam na La grazia. Nie jestem zawiedziona. Film był dla mnie lepszy (zabijcie mnie) niż Wielkie piękno. Czy któryś polecam? Nie wiem. Dla
kropkacom napisała: > Ja czekam na Father Mother Sister Brother. Byłam właśnie, wspaniały film, jeśli ktoś lubi wolną narrację, zbliżenia twarzy, skupienie się na detalach. Smutny, chociaż nie do końca. Genialny. Podobał mi się nawet bardziej niż widziany nieco wcześniej „Wpatrując się
O jeden most za daleko, Szseregowiec Ryan.
Na pewno Szeregowiec Ryan i O jeden most za daleko.
Nie jesteśmy zainteresowane oglądaniem czegoś, co polecasz, my, Angazetka. -- Bergamotka o mnie: Och jaka klasa u pani redaktor. Nie kazdy wychodzi za mąż po 40-tce i musi oznajmić to całemu światu że "każda potwora znajdzie swego amatora".
Po co mam oglądać coś, co ty polecasz, dotyczące problemu, który mnie nie dotyczy? -- Bergamotka o mnie: Och jaka klasa u pani redaktor. Nie kazdy wychodzi za mąż po 40-tce i musi oznajmić to całemu światu że "każda potwora znajdzie swego amatora".
Jakie filmy polecacie? -- forum.gazeta.pl/forum/f,277940,Pogaduchy.html