Marzyła mi się wymiana blatu kuchennego z laminowanego na konglomerat. Ale obecnie mam blat grubości 4cm i wszystko jest do tej grubości dopasowane np kafelki na ścianie a konglomeraty jak widzę w internecie są cieńsze. Czy zatem muszę porzucić ten plan, mogę wymienić co najwyżej na inny laminowany?
a e kafelki sa fajne i moze faktycznie powinnam na wyjazdach sie porozgladac za jakas tego rodzaju pamiatka.
Moim zdaniem najlepiej nic, jak to już było powyżej powiedziane. Jeśli wielkość tego zakątka kuchni jest podobna do tego, co na pokazanym przez Ciebie zdjęciu, to wygląda raczej ciasno i lepiej, żeby nie było nadziubdziane. Ja kiedyś przy podobnym układzie kuchni powiesiłam na pustej ścianie
Nie do zniesienia jest dla mnie sufit w sypialni i kafelki w kuchni. Reszta ok. -- Ja odnoga piekła Nanga zła i wściekła.
Jaki marmur?!? On ostatnio wszędzie na ścianach wstawia płyty gresowe, które „zaprojektował” dla firmy produkującej kafelki. Oczywiście poza łazienką i kuchnią, tam są inne rozwiązania, np lustra.😂
To ja dopełnię obrazu. U nas białe ściany były we wszystkich pokojach. W przedpokoju pojawiła się boazeria z szafą i pawlaczem w pakiecie. W kuchni była tapeta w różyczki i kafelki białe we wzorek bodajże kwiatowo-geometryczny, żeby się z różyczkami nie gryzło, Pewex zapewne. W łazience kafelki
kuchni i łazience zielona farba olejna ,kafelki i płytki dopiero ja położyłam.
, wycieram. To samo jak coś kapnie na kafelki czy też szafkę. Takie rzeczy zajmują pare sekund, a ja po skończonym gotowaniu mam czystą kuchnię. Wystarczy tylko blaty przetrzeć i kafelki nad kuchenką. Nie usiądę do stołu jak nie bedzie czysto w kuchni. Po posiłku kazdy zbiera swój talerz i wkłada do
leyla76 napisała: > Nie rozumiem jak można zrobić armagedon w kuchni gotując. > Ja sprzątam na bieżąco. Go już nie potrzebne, do wyrzucenia itp od razu zgarnia > m z blatu i do śmieci, do zmywarki. > To co trzeba umyć ręczenie od razu myje np, podczas gdy cebula się smaży
No podłoga z tych kafelków, krzesła w kuchni i wzór tych blatów to jest wszystko luźne nawiązanie do tego stylu. -- https://forum.gazeta.pl/forum/f,276296,Borsucza_Nora.html Borsucza Nora - forum otwarte
borsuczyca.klusek napisała: > No podłoga z tych kafelków, krzesła w kuchni i wzór tych blatów to jest wszystk > o luźne nawiązanie do tego stylu. > Kafelki i blaty to w żaden sposób nie jest charakterystyczne dla PRL. To elementy uniwersalne pewnie dla większości stylów
Dolewam do jedzenia i to jest ich główne źródło płynów. Poza tym tylko miska z wodą w kuchni na kafelkach, bo codziennie jest rozlewana. Jeden kot pije z miski raz w miesiącu, dwa zawsze po śniadaniu.
No i dzie sprawiedliwość,Nie wiem, w co ucho wsadzić. a ja słucham staroci, pozostało mi posłuchać kafelek w kuchni. Buuuuuu! Bo ja tak płaczę, trochę inaczej. -- PiSowcy, dyskusja z Wami jest stratą czasu, przejdźcie od razu do obelg.
Acha, ja odprysków i uszkodzeń nie boję się, jestem weteranką malowania mebli, kafelków, podłóg i tak dalej.... Dzisiejsze farby są rewelacyjne!!! A swoją kuchnie po raz pierwszy pomalowałam w 2008 roku bodajże (żeby nie skuwać płytek), i wciąż to dobrze wygląda, tak więc... -- ***** ***!