Dodaj do ulubionych

Malowanie mebli

08.10.24, 21:21
Słuchajcie, mam ci ją takie meble w kuchni, które są ogólnie w dobrym stanie, tylko stare i brzydkie:p
Czy wy myślicie, że gdyby je pomalować na jasno, to by dało radę? Jeśli tak, to jak i czym? suspicious
Nie chce mi się wymieniać całej kuchni, ale chciałbym nową:p
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 21:26
      To są drewniane fronty, prawda?

      To dałoby radę. Odtłuścić, zmatowić i jechać
      • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 21:27
        Tak, drewniane.
        • daniela34 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 21:28
          No to dacie sobie radę. Meble w moim pokoju malowałam jako 15-latka i efekt był całkiem przyzwoity.
          • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 21:31
            "Dacie" w postaci mojej osoby:p mąż by wyciepał w cholerę, a mnie szkoda, bo to porządne meble, tylko trącą myszką:p
            • daniela34 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 21:34
              No to też dasz. To fajna zabawa jest. Chociaż oczywiście trochę z tym zejdzie (odkręcanie, malowanie, suszenie). Mnie też byłoby szkoda tego drewna.
            • senin1 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 21:35
              to porządne meble, tylko trącą myszką:p

              No wlasnie, dlatego zaproponowalam 'white wash' ponizej, ladnego drewna zawsze mi szkoda
              • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 21:35
                Zaraz pogooglam 😊
                • senin1 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 21:38
                  po polsku to sie chyba 'przecierka' nazywa, ale pewna nie jestem
                  • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 22:05
                    Wygooglałam i... Niektóre mi się podobają, a niektóre nie 😅 i teraz nie wiem, czy na tych meblach będzie mi się podobało czy też nie...
                    • bene_gesserit Re: Malowanie mebli 10.10.24, 21:34
                      Tu opcja "zrób to sama", od dziecka.

                      Poeksperymentuj na jednych drzwiczkach albo lepiej na kawałku starej dechy.

                      Pomysł też nad wymianą galej, to też odmładza meble.
      • daniela34 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 21:27
        Aha, farbę dobiorą w każdym markecie budowlanym.


        Do malowania polecam walki, nie pędzle (pędzel tylko do tych elementów frezowanych).
    • senin1 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 21:33
      A podoba Ci sie white wash? Bo mysle, ze to moze byc dobra opcja. Rozjasnisz a jednoczesnie nie " zgubisz" drewna, ktore samo w sobie jest ladne i troche szkoda tak zupelnie zamalowac.
      Ale troche z tym roboty.
    • sueellen Re: Malowanie mebli 08.10.24, 21:36
      Musisz się liczyć z tym że szafki w kuchni po dwóch latach od malowania będą miały odpryski, zadrapania i będziesz podmalowywac. Najlepiej kup w zapasie dodatkowa małą farbę w tym samym kolorze i trzymaj zamkniętą fabrycznie.
      • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 21:45
        Kuchnia używana wakacyjne, kilka razy w roku po tydzień -dwa, to może wystarczy co 5 lat:p
        • senin1 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 21:50
          No, jakbys poszla w ten white wash, to nawet podmalowywac nie trzeba, bo i tak w rezultacie bedziesz miala taki 'shabby chic', przy ktorym odpryski nie raza. No i do wakacyjnego domku to salkiem fajny styl.
          • sueellen Re: Malowanie mebli 08.10.24, 22:35
            Można też wysandowac i użyć white wax. Będzie jaśniej i świeżo, a drewno nadal będzie dobrze widoczne.
            • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 22:50
              O! Idę obczajać
    • kamin Re: Malowanie mebli 08.10.24, 21:49
      Ja bym nie zamalowywała drewna. Ewentualnie szlifowanie lakieru i jasna bejca.
      Wejdź najpierw na grupy fb o renowacji mebli i tam popytaj.
    • wrzosanna Re: Malowanie mebli 08.10.24, 22:18
      Ja bym nie malowała. Całkiem w porządku te szafki i mają ładny odcień drewna. Jedynie ten cokolik na górze, nie wiem, czy to kwestia zdjęcia, wygląda jakby był w i nym kolorze/z innego materiału. Jeśli tak, to bym zdjęła.
      • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 22:25
        Cokolwiek jest z tego samego materiału i w tym samym kolorze, jedynie jest tak wywinięty w dół, że cień pada.

        Co do reszty, mnie się właśnie ten kolor nie podoba i daje "babcią" w połączeniu z całokształtem ( liczne Centro storico zobowiązuje), chciałabym to trochę " odmłodzić" jednocześnie całkowicie nie zabijając:p
        • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 22:25
          Cokolik*
        • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 22:35
          Bo jak połączysz taka kuchnię z takim sufitem i takimi elementami, to się tworzy lekki skansen :p
          ( Ten wiatrak wisi tu od '94, tak, jak i kuchnia:p)
          • wrzosanna Re: Malowanie mebli 08.10.24, 23:07
            Wygląda ciekawie! Moż dasz zdjęcie całości, bo może się okazać, że do tego wnętrza pasują takie meble idealnie.
            • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 23:13
              Nie no, wybacz, ale nie wstawię tu zdjęć całego mieszkania :p
              Meble oczywiście, że pasują do tego wnętrza idealnie, ale tylko wtedy, kiedy właścicielowi wnętrza się taki styl podoba, a mnie się już ostatnio nie podoba, zmęczyłam się tymi ciężkimi, ciemnymi meblami.
              • sueellen Re: Malowanie mebli 10.10.24, 23:17
                Super klimat mimo że za dużo nie widac. Wejdź sobie na Facebookowe grupy wnętrzarskie. Są też kanały na Youtube. Angielskie grupy renowacyjne starych domów mają bardzo fajne pomysły. Koleżanka specjalizuje się tylko w zabytkowych domkach wiejskich ( jak nie ma 400 lat to się nawet nie dotyka) . Czasem podrzuca mi filmiki na YouTube, jak znajdę to wkleje.
          • elinborg Re: Malowanie mebli 09.10.24, 09:20
            Ha! Pierwsze skojarzenie: zakrystia😉. Po meblach, ale sufit pasuje.
            Albo refektarz.
            Czy to jest mieszkanie z Maryjką?
            • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 09:34
              No oczywiście, że to mieszkanie z maryjka 🤣
    • ministra_prawdy Re: Malowanie mebli 08.10.24, 22:33
      Żeby to pomalowac, trzeba zedrzeć warstwę lakieru. Teoretycznie nic trudnego, chyba że jest wiele załamań, rzeźbień i rowków 😬
      Generalnie radzę nie tykać, zwłaszcza że biała farba jest biała tylko przez pierwszy rok.
      • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 22:37
        Nigdzie nie napisałam, że to musi być białe:p chciałabym po prostu jaśniejsze, świeższe takie, lżejsze. O ile się da. Jak nie, to postoi jeszcze jakiś czas a potem wymienię..
        • ministra_prawdy Re: Malowanie mebli 08.10.24, 22:54
          szarmszejk123 napisał(a):

          > Nigdzie nie napisałam, że to musi być białe:p

          Uprzejmie założyłam, że białe. "Jasne", ale nie białe, czyli "kość słoniowa", "beżowy", "ecru" jest wielokrotnie gorsze od tego, co jest.
          • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 23:34
            Jasne, to może też być żółte, różowe czy błękitne :p albo np. bardzo modna od dłuższego czasu szałwiowa zieleń:p
            • lodomeria Re: Malowanie mebli 08.10.24, 23:52
              Teraz to akurat jest modne drewno.
              Jak Ci się nie podobają, to poczekaj aż moda na drewno dotrze pod strzechy i sprzedaj/oddaj fronty czy całą kuchnię komu, kto je doceni a sobie spraw melaminę w kolorze, jaki Ci się podoba.
              • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 07:33
                Mnie się nie podoba kolor tego drewna, nie drewno per se. Chciałabym to po prostu jakoś rozjaśnić.
                • kocynder Re: Malowanie mebli 09.10.24, 09:18
                  Skoro to niejako letniskowo i w razie wtopy i tak wymienisz a chcesz tylko rozjaśnić - pierw spróbowałabym gdzieś na mało widocznym fragmencie zedrzeć lakier, żeby zobaczyć co jest pod nim, i położyła bym jakiś jasny. Jeśli efekt fajny to lecialabym całość tak samo. Jeśli nie do końca - to na tym kawałku testowała bym przecierali, suchy pędzel itp. No, ale ja jestem flądra i mnie by nie bolało w razie czego, że ten kawałek jest inny do czasu wymiany.
    • danaide2.0 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 22:53
      Może na początek zmień uchwyty/gałki?
    • bardzo_wredna_dziewucha Re: Malowanie mebli 08.10.24, 22:53
      Szlifierka oscylacyjna+zestaw pilników do renowacji mebli z Lidla, bywa na promocji za stówkę. Da się to bez problemu ogarnąć, ale wymaga trochę zabawy: szlifowanie, odkurzanie, odtłuszczanie i farba. Z farb: renowacyjna V33, myślę, że jest dostępna poza polską. Jeśli lakier to podłogowy, mat, o podwyższonej ścieralności. Jak chcesz to mogę ci szczegółową instrukcję rozpisać jak to zrobić.
      • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 22:57
        Ooo, mój człowiek! Jasne, że chcę! Dziękuję 😘
        Ja się lubię bawić, no problem wink
        • bardzo_wredna_dziewucha Re: Malowanie mebli 09.10.24, 07:52
          No to przedstawiam 2 opcje jak to zrobić:
          1. Porządna, czyli pomalowane fronty wytrzymają co najmniej 3 lata i nic nie będzie odpryskiwać:
          Odkręcasz gałki, zdejmujesz drzwiczki z zawiasów i szlifujesz szlifierką oscylacyjną co najmniej 2 razy: papier 80-120, a potem drobniejszy, 320 na przykład. Można to zrobić w domu, o ile ma się odkurzacz, który można podłączyć pod szlifierkę, wtedy prawie nie ma pyłu, jeśli brak odkurzacza to jednak polecam to robić na dworze. Jak już wyszlifujesz do gładkiej powierzchni (w tych zakamarkach możesz albo wspomnianymi już pilnikami albo po prostu papierem ściernym, ale będzie mniej dokładnie. Następnie całość odtłuszczasz co najmniej 2 razy benzyną ekstrakcyjną. Potem wałek i 2 warstwy farby renowacyjnej, V33 jest bardzo w porządku

          2. Opcja 2, czyli na odpie....l, jeśli nie zamierzasz tych mebli mieć nie wiadomo jak długo lub kuchnia nie jest intensywnie użytkowana: wyszorować porządnie płynem do mycia naczyń, potem benzyna ekstrakcyjna 2 razy, malowanie farbą renowacyjną. Jak masz zdolności manualne to nawet nie ściągaj z zawiasów, domalujesz. Takie malowanie też trochę wytrzyma, ale jest duże ryzyko uszkodzeń, rys i odprysków. Plusem jest, że robi się raz dwa i odpada pył ze szlifierki wink
          • wrzosanna Re: Malowanie mebli 09.10.24, 08:56
            O, widzę, że znasz się na rzeczy, mogę się podpiąć z pytaniem? Myślę właśnie o takiej przeróbce, tyle że odwotnej niż szarmszejk wink Mam stół z litego drewna, pomalowany na biało i chcę przywrócić to drewno.

            Jakim środkiem najlepiej usuwać farbę?

            I czy ten lakier matowy, o którym wspomniałaś, da efekt, że będzie to drewno naturalnie wyglądać, ale jednocześnie będzie praktycznie względem plam itp? Polecasz jakiś konkretny lakier?

            • bardzo_wredna_dziewucha Re: Malowanie mebli 09.10.24, 09:04
              Już odpowiadam.
              Grubo masz ten stół pomalowany, w sensie wiele warstw? Bo jak jest niewiele to szlifierką powinno pójść szybko, postępowanie jak u Szarm. Ale jeśli to jest stary stół malowany wielokrotnie to można zacząć od opalarki do farb olejnych, ewentualnie nałożyć środek do usuwania starych powłok, ale ja nie lubię tego używać, bo dużo pitolenia z tym i śmierdzi.
              Żeby drewno wyglądało naturalnie to właśnie matowy lakier bezbarwny, do zwykłego użytkowania w domu wystarczą 2 warstwy. Przy malowaniu lakierem ważne jest, żeby po każdej warstwie po wyschnięciu delikatnie wyszlifować drobniutkim papierem, wtedy nie ma zacieków. Konkretnego lakieru nie polecę, bo ja malowałam stoły do knajpy, więc wjechał najtwardszy podłogowy i niestety się błyszczy, w domu możesz sobie spokojnie pomalować wodnym lakierem, który będzie matowy.
              • wrzosanna Re: Malowanie mebli 09.10.24, 09:38
                Dzięki! Co do warstw, to na blacie 1 cienka, więc ok, ale nóżki są toczone, z fikuśnymi wgłębieniami, więc szlifierka nie da rady, może spróbuję z tymi narzędziami, o których wspomniałaś.
                • bardzo_wredna_dziewucha Re: Malowanie mebli 09.10.24, 09:42
                  Szukaj pod nazwą szlifierka wielofunkcyjna. Ewentualnie zastanów się nad drewnianym blatem i białymi nogami, fajnie wygląda takie połączenie.
          • mikams75 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 09:51
            Wg mnie spokojnie wytrzymaja dluzej. Ja pomalowalam komodke i kawalek biurka w pokoju dziecka, intensywnie uzywane od 10lat i nic sie nie dzieje. Fakt, ze trzeba sie przylozyc do pracy, zeby to bylo trwale i wygladalo ale warto. Najwieksza trudnoscia dla mnie bylo malowanie brzegow bez zaciekow.
      • memphis90 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 15:30
        > Z farb: renowacyjna V33,
        A możesz powiedzieć czym zastąpić v33, bo zmienili paletę kolorów i nie mają tego koloru, który chciałam kupić?
        • bardzo_wredna_dziewucha Re: Malowanie mebli 09.10.24, 20:56
          memphis90 napisała:

          > > Z farb: renowacyjna V33,
          > A możesz powiedzieć czym zastąpić v33, bo zmienili paletę kolorów i nie mają te
          > go koloru, który chciałam kupić?
          >

          Mam też dobre doświadczenia z farbą renowacyjną marki własnej Castorama, plusem jest, że możesz sobie zrobić dowolny kolor.
          • memphis90 Re: Malowanie mebli 10.10.24, 18:30
            Ok, poszukam 👍
    • bywalec.hoteli Re: Malowanie mebli 08.10.24, 23:07
      Zgłoś się do stolarza i wymień same fronty od mebli. Te są paskudne, trącą myszką Ludwika XIV i żadne malowanie im nie pomoże - będzie to wyglądało dziadowsko.
      • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 08.10.24, 23:11
        Nie no, jak już tak, to wypierdacze całość i wstawię całe nowe..
        • bywalec.hoteli Re: Malowanie mebli 09.10.24, 00:57
          Tego typu meble już ponad 15 lat temu były passe. Wywal całość i wstaw zupełnie nowe meble wraz z blatem takie jak Ci pasuje. Zupełnie nowa jakość życia a w kuchni zbyt dużo się spędza czasu, by tracić życie na brzydkie i niedopasowane meble i czuć się jak emeryt w swoim starym grajdole. Najwyżej weź polskiego stolarza z Holandii 🙂

          Zobaczysz sama co to za różnica mieć nowe czyste jasne meble i dopasowane układem tak jak chciałaś. Blaty na wysokości którą pasuje do was. Szafki do samego sufitu. Listwy led do doświetlania, nowoczesne, lekko chodzące szuflady samodomykajace się. Itp
          • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 07:19
            Szafki do samego sufitu to może nie, bo tu jest 8 metrów do sufitu, po drabinie będę talerze nosić? 😅
            Nie zależy mi na najnowszych trendach ani technologiach, nie gotuję tu codziennie.
            • bywalec.hoteli Re: Malowanie mebli 09.10.24, 11:01
              szarmszejk123 napisał(a):

              > Szafki do samego sufitu to może nie, bo tu jest 8 metrów do sufitu

              A to wstaw taką wysokość jak chcesz.
              Jak te 8m ogrzać?

              > Nie zależy mi na najnowszych trendach ani technologiach, nie gotuję tu codziennie.

              A to ta wakacyjna chałupa we Włoszech?
              Możesz się bawić w renowację ale moim zdaniem jak nie masz doświadczenia to są pewne ryzyka ale nie chcę cię zniechęcać 🙂

              W razie co to każ Giuseppe pozdejmować szafki i poprzenosić do miejsca gdzie masz warsztat; szlifierka do drewna, YouTube i jechane 🙂
              Tylko szczerze to nie wiem jak zeszlifować tam gdzie są te fazki i wyżłobienia w meblu. Może to wymaga mniejszej szlifierki do detali.


              • ministra_prawdy Re: Malowanie mebli 09.10.24, 11:08
                bywalec.hoteli napisał:


                > Tylko szczerze to nie wiem jak zeszlifować tam gdzie są te fazki i wyżłobienia
                > w meblu.

                Gąbeczkami. Robota na miesiąc, powodzenia big_grin
                • bywalec.hoteli Re: Malowanie mebli 09.10.24, 11:17
                  Nie mam żadnego doświadczenia stolarskiego ale nawet ja wiem, że są miniszlifierki z różnymi końcówkami.
                  Na pewno nie bawiłbym się w gąbeczki.

                  Sugeruję zapytać na jakiejś grupie FB typu DYI albo stolarstwo jak coś takiego obrobić i jaki to nakład pracy.
                  • ministra_prawdy Re: Malowanie mebli 09.10.24, 12:04
                    bywalec.hoteli napisał:

                    > Nie mam żadnego doświadczenia stolarskiego ale nawet ja wiem, że są miniszlifie
                    > rki z różnymi końcówkami.
                    > Na pewno nie bawiłbym się w gąbeczki.

                    Szlifierka, miniszlifierki, lakier i inne utensylia - taniej będzie zrobić fronty na zamówienie tongue_out
                • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 11:56
                  Nie no, kurde, skoro istnieją frezarki do paznokci, to pewnie coś do zakamarków w meblach też stworzyli :p
                  • bywalec.hoteli Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:10
                    szarmszejk123 napisał(a):

                    > Nie no, kurde, skoro istnieją frezarki do paznokci, to pewnie coś do zakamarków
                    > w meblach też stworzyli :p

                    Pewnie stworzyli, zapoznaj się choćby z tym asortymentem 🙂
                    www.lidl.pl/h/heblarki-i-frezarki/h10001452
                    • bardzo_wredna_dziewucha Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:33
                      bywalec.hoteli napisał:

                      > szarmszejk123 napisał(a):
                      >
                      > > Nie no, kurde, skoro istnieją frezarki do paznokci, to pewnie coś do zaka
                      > marków
                      > > w meblach też stworzyli :p
                      >
                      > Pewnie stworzyli, zapoznaj się choćby z tym asortymentem 🙂
                      > www.lidl.pl/h/heblarki-i-frezarki/h10001452

                      Dżizas, przecież Szarm nie potrzebuje frezarki na bogów, nie będzie rzeźbić dodatkowo tych frontów!

                      Szarm, Tu masz przykładową szlifierkę z końcówkami, które ci pomogą , ale można też ręcznie i wcale nie zajmie to miesiąca jak to bywalec pisze.
            • gris_gris Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:34
              szarmszejk123 napisał(a):

              > Szafki do samego sufitu to może nie, bo tu jest 8 metrów do sufitu, po drabini
              > e będę talerze nosić? 😅
              > Nie zależy mi na najnowszych trendach ani technologiach, nie gotuję tu codzienn
              > ie.

              Hm, jesteś pewna, że jest 8 metrów? Bo ja mam 4, i to jest bardzo wysoko. 8 to jest jak wieża Roszponki.

              Mebli bym nie malowała, to jest pewnie dąb, ładnie wygląda, a po malowaniu przy tym modelu frontów zdecydowanie straci.
              • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:40
                Nie no, chyba trochę przesadziłam z tymi 8, ale ponad 6 to na pewno. Musiałabym dopytać architekta który mierzył pod bo dokładnie nie pamiętam..
                Będzie robione pięterko w sypialni wink
                • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:42
                  Kretynka, przecież mi wszystko napisał...
                  6,7m.
                  • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:48
                    Dla przykładu, nad łazienką mam "pomieszczenie gospodarcze" w którym jak stanę, mam jeszcze sporo wolnego nad głową:p
                    Gdyby tam wybić okno, to byłby pokój :p
                    A to jest już nieco niżej, w miejscu gdzie volta "schodzi" .
                    • bardzo_wredna_dziewucha Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:54
                      szarmszejk123 napisał(a):

                      > Dla przykładu, nad łazienką mam "pomieszczenie gospodarcze" w którym jak stanę,
                      > mam jeszcze sporo wolnego nad głową:p
                      > Gdyby tam wybić okno, to byłby pokój :p
                      > A to jest już nieco niżej, w miejscu gdzie volta "schodzi" .

                      Ale czad. Czyli masz w sumie 2 mieszkania w jednym 😂
                      • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:56
                        Właściwie, to trzy, bo mam jeszcze po przeciwnej stronie klatki schodowej taras z.. zabudową tworzącą kolejny, całkiem spory pokój, z którym jeszcze nie wiemy, co zrobić :p Bo możnaby całkiem odizolować i sprzedać jako kawalerka, ale wtedy nie będę mieć tarasu, co już mi się wcale nie podoba :p
                        • bardzo_wredna_dziewucha Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:57
                          szarmszejk123 napisał(a):

                          > Właściwie, to trzy, bo mam jeszcze po przeciwnej stronie klatki schodowej taras
                          > z.. zabudową tworzącą kolejny, całkiem spory pokój, z którym jeszcze nie wiemy
                          > , co zrobić :p Bo możnaby całkiem odizolować i sprzedać jako kawalerka, ale wte
                          > dy nie będę mieć tarasu, co już mi się wcale nie podoba :p

                          Możesz mi sprzedać połowę i obiecuje, że będziesz mogła z niego korzystać 😂
                          • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 15:04
                            A lubisz gołębie? :p
                            • bardzo_wredna_dziewucha Re: Malowanie mebli 09.10.24, 15:11
                              szarmszejk123 napisał(a):

                              > A lubisz gołębie? :p

                              Wręcz uwielbiam 😂 (pracowałam kiedyś w knajpie, która była jedynym lokalem działającym w opuszczonej kamienicy. Nawet sobie nie wyobrażasz co się działo piętro nad nami oraz jak wspaniałą przygodę przeżyłam gdy trzeba było zaprowadzić panów od wentylacji na strych tej kamienicy). Tak, że tego. Dam radę.
                              • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 15:13
                                Sąsiadka założyła odstraszacz, piszczy i piszczy a one sobie na nim siedzą 😅😅😅
                                Wygląda na to, że ten dźwięk przeszkadza tylko mnie 😅
                                • bardzo_wredna_dziewucha Re: Malowanie mebli 09.10.24, 15:23
                                  szarmszejk123 napisał(a):

                                  > Sąsiadka założyła odstraszacz, piszczy i piszczy a one sobie na nim siedzą 😅😅
                                  > 😅
                                  > Wygląda na to, że ten dźwięk przeszkadza tylko mnie 😅

                                  Może w poprzednim życiu byłaś gołębiem?

                                  • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 15:26
                                    To by mi przecież nie przeszkadzało, siadłabym sobie na tym :p
                                    Może byłam kotem, kotom takie dźwięki przeszkadzają:p albo nietoperzem 🤔
          • kamin Re: Malowanie mebli 09.10.24, 10:31
            Tego typu meble 15 lat temu były passe, a teraz są modne. Wszyscy, którzy malowali 10 lat temu drwewnane meble na biało lub szaro teraz szlifują je do pierwotnego koloru. Ewnetualnie dodają czarne okucia czy uchwyty.
            • majenkirr Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:16
              kamin napisał(a):
              > Wszyscy, którzy malowali 10 lat temu drwewnane meble na biało lub szaro teraz szlifują je do pierwotnego koloru.



              Wszyscy powiadasz?🤔
              Moja pomalowana na (o zgrozo!) biało kuchnia zostanie biała dopóki będzie moja.
      • pffpffpff Re: Malowanie mebli 09.10.24, 08:08
        Niech zgadnę… szare, białe albo czarne w lakierze? 😁👍
        • bywalec.hoteli Re: Malowanie mebli 09.10.24, 10:54
          pffpffpff napisał:

          > Niech zgadnę… szare, białe albo czarne w lakierze? 😁👍

          Nie zgadłaś. Wymieniłaś zresztą barwy samochodów które wybierają Polacy i potem jest na ulicach tak ponuro.

          Kolorów i deseniów frontów jest bardzo dużo, niech sobie mona wybierze
          • pffpffpff Re: Malowanie mebli 09.10.24, 12:27
            Myślę, że zgadłam. Nie posądzam Cię o zbytnia finezję, ale też wolę nie myśleć, ze dałeś kolorowy laminat 🙈

            • bywalec.hoteli Re: Malowanie mebli 09.10.24, 13:36
              Przede wszystkim to nie ja wybierałem fronty.

              Natomiast fronty są częściowo rzeźbione przez specjalną maszynę a częściowo lakierowane. Nie mam czegoś takiego jak „kolorowy laminat” czy jakiejś naklejanej taśmy. Fronty nie są białe, szare, srebrne, czarne ani błyszczące.

              Nie rób już z siebie pajacyka.
              • pffpffpff Re: Malowanie mebli 09.10.24, 13:57
                Rzeźbione masz fronty… powiadasz…?
                Zaraz się okaże, że masz drewniane fronty w stylu prowansalskim…
                • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:00
                  😅😅😅
                • bywalec.hoteli Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:08
                  Są one rzeźbione ale nie w taki sposób w jaki sobie wyobrazasz.

                  Swoją droga, masz jakąś potrzebę umniejszania innym ich osiągnięć czy nabytków?

                  Czujesz się wtedy lepiej?

                  Jakieś nieprzepracowane traumy z dzieciństwa?
                  • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:13
                    Pokaż, ciekawa jestem. Nie musi być twoja, daj coś podobnego z netu.
                    • bywalec.hoteli Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:27
                      Nie mogę znaleźć w necie. Musze zapytać kuchniarza który to sam robił jak się ta technika nazywa. Jak nie zapomnę to napiszę, wzór jest nie tylko namalowany ale również lekko wyrzeźbiony
                      • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:28
                        Ciekawe, na prawdę. Jak zapomnisz to ci przypomnę:p
                        • bywalec.hoteli Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:31
                          Tylko że taka technika jest możliwa raczej tylko przy nowych meblach a nie starych a Ty chcesz zachować te stare.

                          Może odkręć jeden front i zanieś do lokalnego stolarza niech Ci wyceni renowację czegoś takiego a przy okazji dowiesz się co będzie trzeba zrobić i czy sama się tego podejmiesz.
                          • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:32
                            Może się zakocham w tym, co mi pokażesz i wymienię całość bez bawienia się w renowacje? Kto wie🤔 Biorę pod uwagę wszystkie opcje, póki co :p
                            • bywalec.hoteli Re: Malowanie mebli 09.10.24, 15:01
                              szarmszejk123 napisał(a):

                              > Może się zakocham w tym, co mi pokażesz i wymienię całość bez bawienia się w re
                              > nowacje? Kto wie🤔 Biorę pod uwagę wszystkie opcje, póki co :p

                              już mnie tu nie podpuszczaj 🙂
                              Mamy kuchnie pomiędzy klasyka a nowoczesnością plus nowoczesne rozwiązania w szafkach i nowoczesny sprzęt AGD (ale żaden luksus typu Miele czy jeszcze lepsze droższe sprzęty)

                              Te rzeźbione fronty mi się bardzo podobają, nie bardzo podoba mi się kolor tych gładkich, które bym dał inne, ale żona wybierała i to ona jest głównym użytkownikiem, to będę się kłócił?

                              daj znać na co się zdecydowałaś

                          • pffpffpff Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:34
                            bywalec.hoteli napisał:

                            > Tylko że taka technika jest możliwa raczej tylko przy nowych meblach a nie star
                            > ych a Ty chcesz zachować te stare.
                            >

                            Z pewnością Szarm wprost marzy o frontach frezowanych na styl elewacji hoteli ramka i koronka na Dąbrowskiego 🙈
                  • pffpffpff Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:32
                    Teraz Ziutek sprawdź kto wyjechał z mundrosciami o trącaniu myszką i Ludwikiem XIV w odniesieniu do klasyki…

                    Ps. Niestety nie mam takich mebli. Mam z litego drewna, ale w innym kolorze i z innym frezem. Moim marzeniem jest dębowa klasyka ewentualnie styl prowansalski (pasowałby mi jak świni siodło, ale kocham od zawsze).
                    Z nowoczesnych - prosta dębowa bez żadnych frezów, ozdóbek i dodatków. Lakier mat.
                    • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:33
                      O tracaniu myszką, to akurat ja pierwsza napisałam :p
              • bardzo_wredna_dziewucha Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:35
                bywalec.hoteli napisał:

                > Przede wszystkim to nie ja wybierałem fronty.
                >
                > Natomiast fronty są częściowo rzeźbione przez specjalną maszynę a częściowo lak
                > ierowane. Nie mam czegoś takiego jak „kolorowy laminat” czy jakiejś naklejanej
                > taśmy. Fronty nie są białe, szare, srebrne, czarne ani błyszczące.
                >
                > Nie rób już z siebie pajacyka.

                Ta "specjalna maszyna" to frezarka (od frezów, czyli żłobień), czyli to co, kazałeś kupić Szarm do szlifowania frontów 😂😂😂

                Ja rozumiem, że można się na czymś nie znać, ale udawanie "znafcy" nie mieści mi się w głowie.
                • bywalec.hoteli Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:45
                  Nie, to nie jest frezarka. Ta maszyna w jednym momencie rzeźbi cała powierzchnię płyty meblowej. Muszę dopytać jak się to nazywa.
                  • bywalec.hoteli Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:46
                    A znawca bynajmniej nie jestem dlatego nie pamiętam nazwy tej maszyny/techniki.
                  • bardzo_wredna_dziewucha Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:56
                    bywalec.hoteli napisał:

                    > Nie, to nie jest frezarka. Ta maszyna w jednym momencie rzeźbi cała powierzchni
                    > ę płyty meblowej. Muszę dopytać jak się to nazywa.

                    Ja nie jestem biegła w stolarstwie, ale szybki rzut w gugla mówi, że owszem jest to frezarka, a dokładnie ploter frezujący (również maluje), ale oczywiście, zapytaj swojego stolarza, jestem niesamowicie ciekawa odpowiedzi 😂
                    • bywalec.hoteli Re: Malowanie mebli 09.10.24, 15:06
                      Kurde możliwe że coś takiego. Ale możliwe też, że to było na zasadzie zgrzewania z formą. Muszę dopytać.
                      • pffpffpff Re: Malowanie mebli 09.10.24, 15:52
                        bywalec.hoteli napisał:

                        > Kurde możliwe że coś takiego. Ale możliwe też, że to było na zasadzie zgrzewani
                        > a z formą. Muszę dopytać.

                        Drukarka 3D!
                        • pffpffpff Re: Malowanie mebli 09.10.24, 15:54
                          Ps. Ja Ci tak lubię cisnąć 😁
                          • bywalec.hoteli Re: Malowanie mebli 09.10.24, 16:17
                            Umniejszanie innym: wyrażanie własnych kompleksów, nieprzepracowane traumy z dzieciństwa
                            • pffpffpff Re: Malowanie mebli 09.10.24, 16:22
                              Jakie tam umniejszanie…
                              Przecież Ty masz wszystko duże, nowe , świeże i pachnące!
                              I nikt się tak nie zna na motoryzacji, inżynierii i budowlance jak Ty! Dzie mi umniejszać Tobie! No weeź…
                              🤓

      • anka_one_and_only Re: Malowanie mebli 09.10.24, 10:15
        Wąchałeś myszkę Ludwika?
    • pffpffpff Re: Malowanie mebli 09.10.24, 07:55
      Zeszlifuj i machnij bezbarwnym matem. Przecież to klasyka. Ponadczasowa.
      Wymień tylko gałki.
      • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 09:48
        No właśnie dlatego chciałabym je zachować, tylko w innym odcieniu:p
        Ten kolor robi ciężki efekt, wnętrze, jak to w licznych Centro storico, nie ma dużo światła ( tak budowali setki lat temu, żeby było dużo cienia) i te ciemne meble jeszcze bardziej zaciemniają.
        • mikams75 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 09:56
          To moze zacznij od dobrania oswietlenia. Duzo masz tych szafek? Bo malowanie to duzo bardziej czasochlonne zajecie niz ci sie wydaje.
          • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 10:35
            Tak, oświetlenie jest całkiem do zmiany i pewnie od tego zacznę, to może mi się odmieni i zostawię jak jest, zobaczymy :p
        • pffpffpff Re: Malowanie mebli 09.10.24, 10:12
          Bo drewno ciemnieje. Ciocia ma piękną dębową kuchnię i na początku była jaśniutka, a teraz przypomina w kolorze tą z Twoich fotek.
          Ciocia ma takie fajne lampki nad szafkami. One też rozjaśniają.
        • bardzo_wredna_dziewucha Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:38
          szarmszejk123 napisał(a):

          > No właśnie dlatego chciałabym je zachować, tylko w innym odcieniu:p
          > Ten kolor robi ciężki efekt, wnętrze, jak to w licznych Centro storico, nie ma
          > dużo światła ( tak budowali setki lat temu, żeby było dużo cienia) i te ciemne
          > meble jeszcze bardziej zaciemniają.

          Możesz je też machnąć lakierem rozjaśniających (takim jakby bielącym), zachowasz klimat, rozjasnisz wnętrze i zrobisz coś w stylu shabby chic czy jak to się nazywa. Postępowanie przygotowawcze jak przy malowaniu, które ci rozpisałam.
    • jkl13 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 08:58
      Oczywiście, że drewno można odnowić.
      Odkręcasz front, porządnie myjesz, bierzesz szlifierkę kub papier ścierny i jedziesz do gołego drewna. A potem malujesz na dowolny kolor farba lub bejcą. Są całkowicie kryjące, są też takie, pod którymi widać fakturę drewna.
      Będzie cię to kosztowało trochę pracy, ale moim zdaniem warto.
      • pffpffpff Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:44
        Ale nie wystarczy pomalować fronty. Trzeba (przy zmianie koloru) przemalować również korpusy.
        • bardzo_wredna_dziewucha Re: Malowanie mebli 09.10.24, 14:50
          pffpffpff napisał:

          > Ale nie wystarczy pomalować fronty. Trzeba (przy zmianie koloru) przemalować ró
          > wnież korpusy.

          Niekoniecznie, zależy jak bardzo korpusy są widoczne, ja bym mogła na przykład w swojej kuchni przemalować całość bez korpusów i nikt by się nie zorientował (zabudowa od ściany do ściany). Ewentualnie można dobrać kolor frontów do korpusów tak, żeby pasował.
          • pffpffpff Re: Malowanie mebli 09.10.24, 17:19
            A od spodu? A jak otworzysz szafkę? Mnie by to drażniło.
    • anka_one_and_only Re: Malowanie mebli 09.10.24, 10:15
      Zobacz sobie w necie o malowaniu farbami chalk paint. Zrob mebelki w stylu retro, to odpryski nie beda rzucaly sie w oczy. Do tego jakies ladne uchwyty i gotowe.
    • lauren6 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 10:20
      Nie ma nic bardziej nudnego i banalnego niż białe fronty w kuchni.
      Te są do odświeżenia, ale bardzo ok. Możesz je przemalować, ale napracujesz się i nie wiem czy efekt końcowy będzie wart tej pracy.
      • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 10:40
        To 'malowanie' to po prostu jedyne co mi w tamtym momencie przyszło do głowy, ale jak widać są i inne możliwości odświeżenia :p
        Nigdzie nie napisałam, że chce to malować na biało :p chce jedynie, żeby było jaśniejsze 🤷
    • quelquechose Re: Malowanie mebli 09.10.24, 15:12
      Oczywiscie, ze sie da pomalowac smile Uwazam, ze to super pomysl. Czasem drewno warto zostawic, ale nie zawsze - i tu bym sie sklaniala raczej pomalowac. Ja malowalam juz prawie wszystko smile Komody, stoliki, krzesla, sofke nawet (tak, material tez sie da pomalowac smile). Ja uzywam farb kredowych, bo nie trzeba szlifowac starej powierzchni, tylko dobrze umyc. Jak ktos nie jest pewny, czy drewno nie poplami farby, mozna zawsze baze jakas polozyc. W przypadku mebli kuchennych nie wybralabym wosku, lecz jakis lakier, ktory lepiej zabezpieczy. Na youtube'ie jest pelno filmikow. Powodzenia!
    • celandine Re: Malowanie mebli 09.10.24, 17:00
      Mam podobną kuchnię w wakacyjnym domu, niestety chyba ją wywalę bo nie jestem w stanie tego odnowić ale myślę, że mogłoby fajnie wyjść to rozjaśnianie.
      • szarmszejk123 Re: Malowanie mebli 09.10.24, 17:07
        Próbowałaś coś z tym robić?
        • celandine Re: Malowanie mebli 09.10.24, 18:38
          Niestety nie wiem, jak się do tego zabraćva chłop odmawia jakiegokolwiek kontaktu z domem na wsi. Mam kupę problemów, bo nikt nie chce mi tych mebli zabrać i wywalić ( trudne miejsce) jeśli nie znajdę nikogo, to będę próbowała odnawiać, jeśli coś stworzysz, to pokaż potem...
    • pepsi.only Re: Malowanie mebli 09.10.24, 19:37
      Klasyka. Możesz próbować.
      Trochę z tym pracy: odkręcić drzwiczki, wymyć/odtłuścić , i przetrzeć papierem ściernym. Farba- rodzaj dobiorą ci w sklepie, bo nie wiem co macie dostępne.
      Może miętowy, szałwiowy kolorek?
      Granatowy? ale to ciemno będzie, chociaż.... i grafit by się sprawdził.

      Ja ledwo co kupiłam klasyczny kredens z PRL, zimą zamierzam wziać się za niego, teraz ani czasu, ani weny... ledwo zipię...
      pokażę ci jako inspiracja co nam sie podoba,
      ale dopiero jak wyczyścimy mebel (z kilku warstw farby w kolorze żółtosraczkowym) to zdecydujemy ostatecznie jak wykończymy mebelek smile Chciałabym zostawić jakiś element drewniany, bo na moich inspiracjach widać, jak to fajnie wygląda.

      Ale na pewno żadnych przecierek, bleee,
      to było modne, popularne z dekadę temu, jak nie lepiej. Więc zamienił stryjek siekierkę na kijek- meble trącące myszką zamienić na coś co przebrzmiało....bez sensu.
      Moje inspiracje:
      https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRLmOmDFX-qoE1cI_ZtA4rlgPYV_IVuMn2h82NBO0kcyIfy95BjY4_A3-ygpZzDxFpKRPs&usqp=CAU
      https://scontent.flcj1-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/245359049_878808039407964_5789391100046808164_n.jpg?_nc_cat=111&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=0L7EiEzpZCAQ7kNvgFellce&_nc_ht=scontent.flcj1-1.fna&_nc_gid=AF00hvgufY6L28ZmgZ_d9TX&oh=00_AYDjIiro_BjMfsJAjRaEBo0KY9q-WZYTjUL6jTBPMNx1Lg&oe=670C9558
      https://a.allegroimg.com/original/1e68c1/6ce8c6ee49da940d936d66a76f70 https://ireland.apollo.olxcdn.com/v1/files/ktbbnt9hqzz6-PL/image
      • pepsi.only Re: Malowanie mebli 09.10.24, 19:41
        Acha, ja odprysków i uszkodzeń nie boję się, jestem weteranką malowania mebli, kafelków, podłóg i tak dalej.... Dzisiejsze farby są rewelacyjne!!!
        A swoją kuchnie po raz pierwszy pomalowałam w 2008 roku bodajże (żeby nie skuwać płytek), i wciąż to dobrze wygląda, tak więc...
      • majenkirr Re: Malowanie mebli 10.10.24, 14:17
        Śliczny❤️, moja babcia 40+ lat temu miała podobny, właśnie w kolorze żółtosraczkowym😂

        Ja kiedyś na ciuchach znalazłam ten, pomalowaliśmy go na oczojebny kolor i tak sobie stoi😌
        • mikams75 Re: Malowanie mebli 10.10.24, 21:25
          Genialny!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka