problem 40letniej eksprostytutki już rozważaliśmy, pozostaje praca przy taśmie, i jakieś szkolenia kurs spawania to podobno cztery miesiące, ale przecież można skrócić, zamiast trzech godzin dziennie dwanaście, i zrobi się wszystko w miesiąc na budowie zarabia się kupę kasy, za pełny etat
Na kamieniu butelką się nie znam. Ale karmieni piersią nie jest tylko podaniem pokarmu, to jest też kwestia napojenia i bliskości. I naprawdę nie znam ludzi, którzy na siłę karmią dziecko z kupą w pieluszce zamiast je przewinąć.