piataziuta napisała: > > Ja wczoraj poszłam biegać, a że jeszcze nie do końca jestem w formie po wirusie > (podejrzewam, że to lekka wersja kowidu, bo dosyć długo trzyma) To uważaj. Ja też chyba mam covida. Wczoraj myślałam, że z tego już wychodzę, bo gardło przestało boleć
. I oczekujesz ode mnie że ja człek zaatakowany, któremu się zrzygalas na koszulkę, który ma w ch trudny czas i walczy o trzezwosc będzie Cię usprawiedliwiał bo masz kaktusa w gardle. Ma-ni-pu-lacjjjja.Teraz moja, wcześniej Twoja. Ej, Monka, dorośnijmy, mojego zleceniodawcę nie obchodzi że głoduję I
Witaj Jaguś i przyszłe „ pisarki” 😀 Niestety wierzymy w te „ cudowne” środki które zamiast pomagać tylko psują nam inne organy. Późno się obudziłam, dopiero o dziewiątej. Miałam sen nad ranem i dodatkowo dokucza mi jakaś infekcja, zawalone gardło, Katar i wczoraj odezwało się ucho. Powtórka po
jeszcze będzie krzywa zachorowań rosła - przewiduje szef sanepidu. RSV, czyli syncytialny wirus oddechowy, to jeden z częstych patogenów wywołujących infekcje dróg oddechowych, szczególnie w sezonie jesienno-zimowym. Zakażenie najczęściej objawia się katarem, kaszlem, gorączką, bólem gardła, osłabieniem
Nie byłam nigdy w Katarze, ale toczek to akurat najładniejsze, co jest w tej kreacji. Reszta do odstrzału. A Nawrocka powinna zainwestować w porządną analizę kolorystyczną - robi sobie krzywdę takimi kolorami. Ciuchy nie muszą być za miliony (Maria Kaczyńska ubierała się w tanich stołecznych
Mam. Boli mnie gardło, katar, kaszel i chyba w poniedziałek muszę wrócić do roboty.. -- Tu mi czołg jedzie, a tu zawraca..
Rozkłada mnie jakieś paskudztwo. Zaczęło się od kataru, wczoraj doszło drapanie w gardle i ogólne rozbicie jakieś. Macie metody, żeby postawić się na nogi? Jak na złość mam urlop 🫣. Generalnie do soboty muszę się wykurować 😉. Plis, dawajcie swoje patenty
hamulce. I teraz nasi trzej tenorzy chcą tę sprężynę testować u nas. W kraju, który i bez tego ma polaryzację jak zimowe powietrze: ostre, suche, drażniące gardło. Tylko że oni to robią nie dlatego, że kochają debatę. Oni kochają konflikt. Konflikt jest tani w produkcji i drogi w skutkach. Idealny interes
Pewnie Asia tego starego wiarusa przekichała do mnie. Katar, drapanie w gardle, kichanie, uszy przytkane i łeb jak sklep. Dzień pod kocykiem z herbatką malinową widzę. Cześć. -- Szajka bez końca
Witam, od 6 dni córka 13 lat ma zatkany nos, katar nie da się wydmuchać. Wydzielina spływa gardłem powodując podrażnienie krtani, chrząkanie, suchy duszący kaszel, czasami mokry. Możecie polecić coś naturalnego co mogło by w miarę szybko pomóc. Bierze balsam jerozolimski, sinupret, krople