:D Świetnie, że mieszkałaś, szkoda że się nie zainteresowałaś DLACZEGO są inni, a jedynie skończyłaś na prostej obserwacji, że są inni. Przez kilkaset lat w państwach skandynawskich obowiązywały niezwykle rygorystyczne prawa religijne, a ich kościół luterański działał jako potężny aparat kontroli państwowej. Przestępstwa były ścigane i drastycznie karane. Ten religijny rygoryzm zaczął słabnąć dopiero pod koniec XIX wieku.
Niewierząca kobieta zdobyta jest niewolnicą - harbi. Mężczyźni mają wyższość nad kobietami z woli Allaha, mężczyzna ma prawo ukarania swojej kobiety według własnego uznania. Mężczyna może też ukarać żonę powstrzymywaniem się od seksu, przy czym może w tym czasie mieć inne kobiety (islam jest czysty moralnie i tam się zawiera małżeństwo np. na 4 godziny).
Zważ, że prosiłem o unieważnienie całego zbrodniczego procesu z pozbawieniem mnie wszelkich praw (zastosowano sowiecką psychuszkę)...za co? Za obronę krzyża Pana Jezusa i naszej wiary! Ktoś, kto nie wie o co chodzi informuję, że kolega psychiatra powalił krzyż na Kaszubach, co relacjonował trzyodcinkowy film dokumentalny (2007 r.) z płaczem ludzi.
Oto zdjęcie znalezione na śmietniku (nieostry skan całego obrazu w szkle). Profesor kontynuuje atak. <<Oto więc pochyla się z troską „Kościół święty” nad losem wyzyskiwanego robotnika i wysławia wartość człowieka pracy, za wzór stawiania postawy św. Józefa.>> Znowu demoniczne tyrady z wymawianiem karania...w tym za "niechodzenie na mszę?"
Zakazano im nauki we własnym języku, utrudniano praktyki religijne (większość Ukraińców należało do kościoła greko-katolickiego lub prawosławnego), zabroniono zrzeszania się i wprowadzono szereg przepisów utrudniających Ukraińcom życie na równym poziomie z Polakami. Za krnąbrność wobec władz państwowych surowo karano.
Zagadka ta została rozwiązana pod koniec XIX wieku przez słynnego rosyjskiego biblistę Aleksandra Lopuchina. "On (Piłat. — Ed. Red.) miał uprawnienia do egzekwowania ich prawa lub prawo do nadzoru i kontrolowania ich" – napisał badacz. "Ale mógł, podobnie jak Gallio , dostrzec w całej sprawie jedynie spór o słowa, choć mógł też rozwiązywać się nad ideą, że te słowa niosą istotne konsekwencje dla państwa."
A poza tym pedofilię się leczy w szpitalu, a nie karze więzieniem. Na pytanie, jak prawo niewyznaniowe miałoby wyłączać z odpowiedzialności karnej księży odpowiedzi na to niema żadnej, choć w tę lukę skrzętnie wszedł końkordat Anny Suchockiej. Poruszamy się więc w ramach prawnych, w których osoby kończące seminarium stoją ponad resztą społeczeństwa, a sam katolicyzm w Polsce nie jest w żaden sposób ograniczany.
Wynika on m.in. z szeregu głoszonych mitów religijnych o wolnej woli człowieka, które przy pierwszej lepszej analizie pozbawiają jednak w swej istocie wiernych prawa swobodnego myślenia. Zresztą każdy kto przeczyta Pismo Św. zapewne z łatwością zauważy, że nie ma tam w ogóle mowy o jakiejś wolnej woli człowieka względem swego Boga. Wiele jest natomiast najprzeróżniejszych opisów przerażających kar, przekleństw i klątw, mających spaść na tych, którzy śmieliby nie posłuchać swego Boga w czymkolwiek lub też nie wypełnić jego przykazań (np. w Księdze Powtórzonego Prawa, błogosławieństwa za wierność zajmują 14 wersetów, natomiast klątwy i kary dla odstępców aż 54 wersety).
. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Droga Niewiasto,” Grzech myślenia", co to jest? Dwa rzeczowniki, dwa słowa, 14 liter, prawie nic, lecz jak ogromne -wg mnie - znaczenie. Pierwsze to „Grzech”, czyli czyn, postępowanie, ba, nawet intencja (intencje nie są karane przez Prawo) nie w linii z nakazami Kościoła, a wiec kara z możliwością paru zdrowasiek, czyścia lub wiecznego potępienia.
Może tym razme zrozumiesz: "...Rok ograniczenia wolności i 15 tys. zł kary dla szefa Fundacji Pro-Prawo do Życia za przeciwstawianie się ideologii LGBT 18 stycznia 2024 17:08/w Informacje, Polska Radio Maryja Sąd w Gdańsku skazał w środę Mariusza Dzierżawskiego, członka zarządu Fundacji Pro-Prawo do Życia, na rok ograniczenia wolności i 15 tys. zł kary za informowanie o niebezpieczeństwach ideologii LGBT.
pia.ed napisała: > maria88 napisała: > Oczywiście, jestem za karaniem wszystkich, bez wzglądu na to > kim są i jakie maja stanowiska.. > > Problem jest tylko w tym, ze zwyklego pedofila mozna oskarzyc, podac do sądu > i skazac na kare wiezienia, a ksiądza...
Robimy to w laboratoriach, w przestrzeni kosmicznej, w bibliotekach, na laptopach. Nikt poza Tobą samym nie może dążyć do twojego samopoznania. I nie mam tu na myśli badania praw wszechświata, tylko praw Twojej indywidualnej psyche. Być może nie masz ochoty jej poznawać i masz do tego prawo. Możesz korzystać z tych praw rzeczywistości, które odkryli dla ciebie inni i cieszyć się życiem zgodnie z upodobaniami.