. "Polskość to nienormalność" jest malutkim fragmentem z eseju Tuska pod tytułem Polak Rozłamany, opublikowanym w 1987 r w miesięczniku Znak, w którym publikowali swoje prace polscy intelektualiści jak np: Wojtyła, Herbert, Miłosz. Poniżej przedstawiam ci fragment tego eseju. "Polskość jako zadany temat
komentariat znowu na snusy rezydenta rzucił i zapomniał o powiązaniach mięśniaka z brudnymi ruskimi kryptowalutami? 🤔 Michał Chmielewski @Ten_Psycholog "Te akcje ze snusem to ustawki. Szkoda, że pseudo dziennikarze biorą udział w takich szopkach i przykładają rękę do ośmieszania Polski. Bo każde
raczej nie wywieziono mnie z rajskiego ogrodu ale z piekiełka rodzinnego i nie wiem co w tym jest, że zawsze do tego miejsca wracam i tęsknię. Dlatego moje osobiste polskie TOP to pierwszy album Czerwonych Gitar :) Te piosenki satyryczne są takie śmieszne. Pierwszy raz je słyszę:) Jürgen von der Lippe
moja decyzja. Ja nie zostalem wyrwany tak jak Ty z „Garten Eden“/z Raju. Mysle ze moja Zona czula sie “uprowadzona“ale mi zaufala. Ja jestem w PL turystom a na Slonsku nie bylem juz moze z 20 lat? Nie wiem moze dluzej. Tu zyjesz tu jest twoj Kont i kiedys przyjdzie czas ze zamiast „kocham Cie“ powiesz
kogoś z kimś bardziej ci po drodze, czyli innymi słowy, mniejsze zł > o. I popieranie większego zła tylko dlatego, że mniejsze zło nie okazało się id > eologicznie czyste i zawiodło oczekiwania jest moim zdaniem polityczną głupotą > i strzelaniem sobie w stopę (oby tylko w stopę
E tam, babunia z piekła rodem to kopnęła w kalendarz długo po tym jak ja już dawno w Szwecji mieszkałam. I w sumie nawet pod koniec życia była względnie przytomna. Na tyle przytomna w każdym razie, żeby podać mnie jako jedną z osób które miałyby się na te jej wywczasy w DPSie składać, zgodnie
dorota_333 napisała: > Magyar powiedział albo nie powiedział (brak cytatu) polskie linki mogą nie przekonywac wiec The Guardian: "The Hungarian people didn’t vote for a simple change of government, but for a complete change of regime
I nie, nie obrażam. Używam określenia z artykulu, odnoszące sie do betonu OBU partii. I uwazam, ze jest ono niezwykle trafne. I przypomnę grzecznie, ze nie ja za tobą biegam, kochanie. Tylko jest na odwrót. W prawie kazdym moim poście się uaktywniasz z osobistymi uwagami na mój temat, słoneczko
Więc Klimuszko to był jeden. Na tle wszystkich tych pokoleń "wiedzących" i wiedźm, bab, znachorek, czy szeptunek, szeptuch, kt. do ziołolecznictwa dodawały element duchowny, modlitewny. A na dworach polskich "panny apteczkowe"? albo panie dbające o wirydarze?- te to dopiero miały swoją pozycję
instrumentalnie prawo. To nie moje twierdzenie ale traktują prawo "tak jak je rozumieją". Nie pytam Ciebie kto to powiedział bo na pewno wiesz. Ka > czyński już u zaraniu wojny polsko-polskiej mówił, że sądy nie powinny orzekać > wg prawa, tylko wg racji stanu (to w odniesieniu do problematyki
rozbieżne z tym co robią" Głównie dlatego, że ani Ziobro, ani Żurek, ani Tusk, ani Kaczyński wcale się ze mną w werbalnym oświadczeniu nie zgadzają, traktując instrumentalnie prawo. Kaczyński już u zaraniu wojny polsko-polskiej mówił, że sądy nie powinny orzekać wg prawa, tylko wg racji stanu (to w
wspaniałą kochającą rodzinę. Tak że wszystko mi się układa. A ty się tutaj męcz i obrzucaj wszystkich inwektywami "żeby mieć rację”, wyszukuj wrogów, stawiaj chochoły i wściekaj się, że religia odchodzi do lamusa a Kościół jest traktowany jak na to zasługuje oraz doszukuj się ideologii w mechanizmach