razy. to jest sporo zachodu i pilnowania, ale efekt jest tego wart. wychodzi idealnie czyste i super puchate. cala płaskość się cofa. w pralni takie pranie kosztuje kupę kasy a do tego nie robią go w wodzie tylko na sucho w chemikaliach. to ja już wolę latać 10 razy do łazienki, kurteczka jest jak
sensownego budżetu? A może chodziło o podłożenie świni następcom? Jak nowa władza mogła pracować nad budżetem, skoro nie miała dostępu do wszystkich danych? > Rząd przymierza się do cen dynamicznych energii od sierpnia. Cena będzie się zm > ieniać co 15 minut. Głupie pranie to 2 albo i więcej
O rany, Snake, jak dobrze, że piszesz, że to kosztuje... Nie, nie wiedzieliśmy 😂 A wiesz, że pralka też kosztuje? I lodówka? I suszarka do włosów, i płyta do gotowania, nawet telefon się nie ładuje za darmo? Serio, wszystko kosztuje, I pewnie większość ludzi jakoś sobie to oblicza. Ja mam akurat
Póki co 1 cykl suszenia kosztuje 1,20, też bez przesady.
topy mają słabsze łożyska, które szybciej się zużywają i częściej je trzeba wymieniać (u wielu marek to kosztuje tyle, że bardziej się opłaca kupić nową). Mają mniejszą pojemność bębna, a w dodatku otwór do wkładania prania jest mniejszy i ciężko wepchać czy wyjąć kołdrę, poszwę czy narzutę, a
, czy dobrze zrobił. To jest chore i dostarcza wielu cierpień. Uwolnienie się z tego kosztuje lata pracy. Akt odwagi – Trudno jest zmienić swoje myślenie i zachowanie. Ale powolutku zaczęłam się inaczej zachowywać. Mniej było kłótni, mniej wulgarności. Postępowałam mądrzej, zgodnie z zasadą twardej
to chyba zalezy od konkretnej puchowej rzeczy i cyklu prania. czasem puch/pierze mocno sie zbija i na pewno piłki "tłukąc się" w szuszarce pomagają to troche rozbic. w jysku te piłeczki pare zł kosztują , sezon tuż tuż wiec mozesz wypróbować :) -- http://yoursmiles.org/t-rest.php?page=2 https
wygodnie nie trzeba prania rozwieszac, czekac 3 dni, nie mowiac juz o tzw kryzysie pralniczym, gdzie nagle wszystko trzeba wyprac, a nie ma gdzie suszyc. Jakie sa Wasze za i przeciw? Wiem, ze to raczej drogi interes. Ile kosztuje taki jednorazowy cykl suszenia? 50p czy wiecej wychodzi? -- Simplicity
2 tyg. temu kupiłam Samsunga. Bęben trochę większy, bo 9 kg, ale na takim mi zależało, bo pierzemy kołdry, ale pranie jest ważone i ilość wody dobierana indywidualnie. Ma to wszystko czego oczekujesz, można też ustawić liczbę płukań ( do 5 ) i godzinę zakończenia cyklu. Jest bardzo cichutka
koszt się nie zwróci, ale jakoś lżej mi wrzucać suszenie, gdy wiem, że kosztuje mnie to mniej ;) (u mnie jest o ile pamiętam 1,6 kW na cykl z pełnym bębnem - mierzyłam) Oczywiście kondensacyjna. Suszę wszystko z wyjątkiem rzeczy do prania ręcznego. Mam co prawda program do wełny i nawet się odważyłam
, czy dobrze zrobił. To jest chore i dostarcza wielu cierpień. Uwolnienie się z tego kosztuje lata pracy. Akt odwagi ? Trudno jest zmienić swoje myślenie i zachowanie. Ale powolutku zaczęłam się inaczej zachowywać. Mniej było kłótni, mniej wulgarności. Postępowałam mądrzej, zgodnie z zasadą twardej