sobie. Jej zachowanie wobec własnych dzieci było haniebne! Faworyzowanie najmłodszej córki ze szkodą dla starszego potomstwa. Współczesnych zdumiewało, że rodzona matka zupełnie zignorowała depresję Rudolfa, nie miał w niej żadnego wsparcia.
briar_rose napisał(a): > Piękna Sissi, cesarzowa Elżbieta jest jedną z tych sławnych kobiet przeszłości, > o których nakręcono mnóstwo filmów i napisano sporo książek. Szczerze mówiąc, > nie wiem, dlaczego. Elżbieta Bawarska była kiepską matką, marną żoną i żadnym p
Czytałam jedną książkę Bochusa i miałam wrażenie, że czytam pana Samochodzika w wersji dla dużych dzieci - czyli sporo krwi i spermy oraz kawy, ale poza tym cały pakiet: - dzielny i samodzielny, "skromny" główny bohater, co radzi sobie lepiej niż policja kilku krajów - tajemnicza zagadka
Dla Ciebie nie, dla Dudy tak. Przynajmniej gangsterska selekcja dopuszczająca do udziału w ustawce 70:70 była skrupulatniejsza niż pisowska do IPN-u i na kandydata na prezydenta. Kto tamtą niedzielę (historyczna ustawka) spędził na wizycie u babci, rowerach, czytaniu książki, zabawie z dziećmi
. Teraz rozkładając pracę czy opiekę nie czuję przesilenia. Miałam czytać książkę i co zrobiłam? 😄 szukałam na Allegro historycznych książek dla taty. Teraz pijemy kawę. Kendo uwielbiam gotować, teraz też mam czas na urozmaicanie posiłków. A to ze gotowanie sprawia mi ogromną przyjemność i
Zasadniczo to reklama filmu Obywatel. Dwa osobne wywiady z Ojcem i Synem oraz scenariusz filmu. Dla tych co czytali książki Jerzego -> "ale to już było" - nic nowego. Dla tych co w penych latach czytali brukowce - wywiad z Maciejem -> jw
mu wychodzi. Otóż nie XD Chociaż jest tego mniej niż w poprzednich częściach” „ Swoją drogą: jakże różnią się książki dla dzieci sprzed ponad pół wieku w porównaniu do dzisiejszych! Myslę, że teraz nie znalazłby sie wydawca, który odważyłby się dać młodym czytelnikom książkę, w której główny bohater
Julki Mały pokój z książkami czyli o dobrych książkach dla dzieci i młodzieży
często jest mowa o dwójce pochowanych maleństw Błędy historyczne i logiczne: - rok 1939, odwiedziny na cmentarzu, któryś Winny "kładzie dłoń na płycie nagrobka" - przed wojną chłopi, a często i panowie mieli tylko usypane z ziemi mogiłki, płyta kamienna, a prędzej pomnik to zasoby unikalne, dostępne dla
nie przepada (ale takie prawdziwe, nie w typie "Zmierzchu" romansidła nastolatkowe z wampirami dla uatrakcyjnienia akcji), on zaś chętnie sięga po dokumenty historyczne, które mnie w większości przypadków nie pociągają. Ale nawet w tych gatunkach, które lubimy oboje - nie kupujemy dwóch identycznych
lat 90 tych - to moje wejscie w doroslosc. Historia nieco zapomniana, bo w tym roku skupiałam sie na malenkim dziecku, mezu i studiach - dla mnie to kolejne cofniecie sie w czasie. Te wszystkie walki kiboli - - mialam to po sasiedzku w dwoch dzielnicach, tym zyl Krakow, a wspomina sie do dzis. A