Ranisz moje serce! "Moje" dwupoziomowe mają po łazience na piętro. Kuchnia i salon na dole. Balkon/y na dole -nawet jakbym kolejną operację kolana miała, to dałabym radę. Do tego winda i garaż podziemny. Są podobne oferty jednopiętrowe - ale na parterze. Mają spore ogródki zamiast tarasu
lonżowni powstał garaż na motocykle” >No i że cały ten compound jest daleko od >cywilizacji. Motocykli nie dotyczą korki Pierwsza inwestycja nie nadaje się do niczego - brak blatu roboczego w kuchni, mikrolazienka - więc będziesz musiała zrobić pralkę w salonie jakbyś była uczestniczką programu
(?) w środku nocy lubi się bawić piłeczkami, więc jeździ po przedpokoju, salonie, kuchni. Dla nas akceptowalne, nieco jednak drażni nasze sunie. Ogólnie styl życia kobiety kompatybilny z moim, lubie wstać przed 5:00 i słysze jak prowadzi rozmowy (służbowe?) na wideokonferencji. O, właśnie co do
Powiśle: Super jest Va Bene na Tamce, ale nie wiem, czy konserwatywnej osobie przypadnie do gustu, to taka bardziej knajpa. Boscaiola i Cytryny na Powiślu też polecam. Grano Duro podobno jest dobre (nie byłam). Jeśli chodzi o polską kuchnie, to wysokie opinie zbiera The Eatery Trad. Stare Miasto
W zasadzie tak. Tzn. raczej nie restauracja ąę salony ani nie mordownia. Z takich popularnych kuchni nie przepadam tylko za indyjską i pokrewnymi, więc wybór jest szeroki.
osobnym oknem, ale też jest pół otwarta na salon (znacznie większa powierzchnia niż w tym nowym ofc), bo tak chciałam i w sumie oprócz sytuacji, gdy szykuję np święta czy jakieś przyjęcie dla większej ilości gości, chwalę sobie to rozwiązanie i nie zrobiłabym oddzielnej kuchni. A zapachy..? Wietrzę i imo
. Postanowiłam spróbować obyć się bez sterydu. Zobaczymy czy przy inhalacjach hialuronem będzie poprawa. Jak ja się cieszę ze nie jestem odosobniona z myciem okien 🥳 nienawidzę tej czynności jak niczego innego. W kuchni mam małe okno więc nie sprawia mi problemu jego umycie. I myję je często bo jest na
odpływ, ma więc coś w rodzaju WC bez łazienki i wannę w tym samym pomieszczeniu. Kuchnia, a pewnie wnęka kuchenna jest też skromna, zredukowana, dlatego ona tam nie może nic sensownego ugotować i ciągle coś kupuje na wynos, albo gdzieś wychodzi. To wszystko jest fatalnie izolowane, dlatego latem zdycha
Ostatnio widziałam projekt, w którym architekt w ogóle wyjechał z kuchni z lodówką i zaparkował ją w salonie. Salon był po przeciwnej stronie korytarza, niż kuchnia 🤦♀️ -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
Nie, to raczej rzeczy typu zamiana kuchni i sypialni, przebicia instalacji przez strop, wymiana części instalacji i takie tam. Na budowlance się znam, ale na wnętrzach to już bardziej tak hobbystycznie. Więc nie wiem, boję się, że trafię na architekta, który właśnie z te kilknaście tysięcy podpowie
Malutkie dzieci, kolejny bobas w drodze a ten Mózg daje wielkie lustro, szklaną witrynę i białą kanapę🙄 https://www.youtube.com/watch?v=u2AUSfZJfIU;;u2AUSfZJfIU;;https://i.ytimg.com/vi/u2AUSfZJfIU/default.jpg;;Trójka dzieci A TAKI SALON Z KUCHNIĄ 🙈 Architekt wnętrz reaguje na "Będzie pięknie" z
Wystarczyłoby odwrócić kuchnię i zrobić salon z aneksem. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
Kontynuując na poziomie ścianek działowych, bez ingerencji np. w okna - po co jest to 40, może 50 cm przejście między kuchnią a salonem od strony okna? Żeby trudniej było umyć podłogę? Żeby nie dało się zrobić zabudowy w L? Żeby blatu roboczego nie było za dużo? Bo przejść się tamtędy wygodnie nie